Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rzepisza

chłopak z przeszłością......

Polecane posty

Gość rzepisza

mam 21 lat, jeszcze jestem dziewicą, od 5 m-cy spotykam się z chłopakiem, planuję rozpocząć z nim współzycie, on ma 23 lata, bardzo na to nalega, ale ja już tak długo trzymałam swoją cnotę, ze nie chce tak byle jak i z byle kim, a mam wątpliwości naprawdę, mój chłopak odwiedzał burdele, powiedział mi, pytałam go jak to się odbywało, a on mi opowiadał, ze pierwszy raz kumple mu zasponsorowali na 18-tkę, a potem był jeszcze 3 razy sam z siebie...powiedział, ze mówił jej ( prostytutce ) co ma mu robić, czyli loda, jak chce ją brac itp....wiem o tym od jakiegoś czasu i choć kocham go, to nie moge przestać o tym myslec, to dla mnie takie brudne, obleśne, bo zrozumiałabym, ze był na imprezie, przydarzyła sie chętna dziewczyna i wyszło spontanicznie, ale nie moge się nadziwić, po co młodemu chłopakowi domy publiczne? nie wiem sama, boję sie, ze nigdy tego nie zaakceptuję się, a przy każdej kłotni to będzie wychodzic:( czy któras z was była w podobnym związku? czy taka przeszłość miała na niego wpływ, czy w końcu zapomniałyście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gruthar
Jeśli już się zdecydujesz, to lepiej każ mu zrobić jakieś testy - cholera wie, co mógł złapać od prostytutek - AIDS, czy inny syf...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
no ja mu powiedziałam, ze nie chciałabym mieć raka szyjki macicy przykładowo albo HiVa to wściekł sie na mnie, ze to przeszłość, ze przeciez był tam z prezerwatywami, ze to normalne dla chłopaków, ze chcą tgo spróbować, zrozumcie ja nie mam takiego doświadczenia w związkach, można powiedzieć, ze to mój pierwszy taki powazny i nie wiem czy to rzeczywiście jest normalne czy nie? czy brzydzić się tego, czy potraktowac jako przeszłość naprawde? nie wiem sama jak to potraktować, ale osobiście żal mam jakiś, że on to robił, ze oddam cnotę komuś kto zadowalał się zwykłymi kurwami, boję sie,z e ja niedoświadczona mu nie wystarczę, bo lubi widac profesjonalnie...na razie w ogóle tego nie robiłam, więc dla mnie robienie loda albo anal to po prostu ohyda, a on pewnie będzie tak chciał:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na jak długo pojechał
daj sobie z nim spokój. Który rozsadny facet przyznaje sie do takich rzeczy i jeszcze opowiada ze szczegółami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twój chłopak jest chyba jakiś lewy, że Ci o takich rzeczach ze szczegółami opowiadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
powiedział mozna powiedzieć pod przymusem, powiedziałam mu kiedyś, ze chciałabym, żeby był ze mną szczery i chciałam by na święta poszedł ze mną do spowiedzi, na początku zgodził się, ale potem powiedział, ze naprawdę ma takie grzechy, ze dobie sprawy nie zdaję i nie chce iść, bo się boi, przestraszyłam sie co to może być i naciskałam by mi powiedział, w końcu po piwku przyznał się, ze o chodzi o burdele, powiedział, ze juz tam nie chodzi, ze to kiedyś było, ale on był wtedy jeszcze taki młodziutki i dla mnie to jest chore jak on nie miał wstydu nawet w tak wyrachowany sposób szukać uciech...dla mnie to jest niepojęte:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
a z tym, ze mi mówił ze szczególami, to mu kaząłam, było to dla mnie obrzydliwe, ale chciałam znać całą prawde, zeby wiedzieć jaki jest, serce mi krwawiło ale słuchałam i płakac mi sie chciało, ze musiałam pokochac akurat takiego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pod przymusem? :D:D Akurat. Chłopak z klasą nie opowiedziałby Ci takich rzeczy z takimi szczegółami... Nigdy.... A jak nie jesteś pewna to nie rób tego z nim pod żadnym pozorem bo będziesz żałować. Jak jest Ciebie wart to myślę, że trochę jeszcze poczeka i pozniej jak już to zrobicie wiedząć, że jesteś dziewicą nie będzie od Ciebie wymagał niewiadomo jakich rzeczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj tez byl...po prostu byl dlugo samotny,a kobitki na samo ruchanie nie chcial..chcial zwiazku,ale nie ukladalo sie i to przezs lata (15 lat,pechowy biedak)..wiec byl moze 3-4 razy.ale sam mowil,ze mu sie nie podobalo...byl,bo wiadomo ma potrzeby,ale za kazdym razem przerwa po 5 lat,bo nie podobalo sie.zaakceptowalam,choc dumna nie jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I Ty wcale nie chciałaś tego słuchać. A on jest idiotą że Ci tak opowiadał. Ja też byłam taka głupia, też chciałam wymusić na moim chłopaku takie opowieści ale on stanowczo odmówił. I wiesz co,? bardzo się cieszę, że tego nie słuchałam. Po co to niby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zartujeszzzzzzzzzzzzzz
daj sobie z nim spokój! ten facet to szmata, nad czym ty sie zastanawiasz????? masz ddopiero 21 lat, znajdziesz faceta normalnego a nie dziwkarza co sie puszczał po burdelach i jeszcze ci wciska ze to normalne! to nie jest normalne, to patologia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
dzięki lily, myślę, ze tu alkohol bardziej zadziałał z tą szczerością, ale jak mu powiedziałam o badaniach to powiedział, ze zauje, że cokolwiek mówił...ja jeszcze nie chcę z nim teog robić, bo cały czas mam wizję jak siedzi u jakiejś kurwy, ona mu lodzika trzaska, a on jej z premedytacją mówi co ma mu następnego zrobic...dostaję dreszczy na samą myśl o tym, po nochach normalnie nie śpię tak mnie to boli i przeszkadza:( czy kiedyś mu zapomne, czy jest na to szansa:( ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wierka sierduczka
Ja bym raczej sobie takiego odpusciła. Jak jednak chciałabys z nim być, to kaz przyniesć mu testy. On sie moze oburzac i w ogóle, ale tutaj w grę wchodzi twoje ŻYCIE. Nie idx z nim do łóżka, zanim nie zobaczysz testów. Co do tych obaw, czy to zaakceptujesz itd. - spróbować można, przeciez nie musisz od razu wychodzic za niego za mąż. Jak zobaczysz, ze nie dasz rady, to sie mozna rozstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze,.ze ty jestes dziewica to tak i nie inaczej podchodzisz do tematu.ja tez jestem przeciwna prostytucji,ale co robic,to przeszlosc,nie cofne tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomnisz, zmądrzejesz, tylko potrzebujesz czasu. Nie wyobrażaj sobie takich rzeczy bo to nie ma sensu. I wiesz Twój chłopak powinien zrobić badania, obstawiaj przy tym !!! A resztę wybacz jeśli go kochasz. To tylko przeszłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
a najgorsze, ze ciągle jestem na niego jakby wściekła, mam ochote mu przywalić jak go widze, musze się jakos przestawić by w końcu przestać o tym myśleć, jego ojciec też póki nie miał żony chodził po burdelach, wydaje mi sie, ze on na nie kasę mu dawał, taki przykład miał:( ja wiem tylko, ze jak pytałam kolegów, takich z ktorymi wiem, ze moge pogadac o wszystkim, to mowili mi, ze nie byli i nie poszliby, zeby syfa nie złapać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
ale on nie chce badań robić i oburza sie, ja nie sądzę, zeby hiva miał, ale boję się o te kłykciny:( nie chciałabym mieć wirusa HPV teraz tyle się o tym mówi, a wiadomo,z ę taka prostytutka niejednego miała, który tez u niejednej był:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież Cię do seksu nie zmusi... Jak nie pójdzie zrobić badań to powiedz mu że nie ma Cię nawet po co namawiać... A później to się zastanowisz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wierka sierduczka
No to jak ona na badania NIE, to ty NIE na seks i na związek. Nie ustępuj w tej kwestii, masz rację, ze boisz sie kłykcin i różnych innych szkaradztw. On sie musi nauczyc - jak sie cos robi, to trzeba też ponieść tego konsekwencje. Chodził do prostytutek - ok. Ale sam nawet nie wie, czym sie mógł zarazic. A tym bardziej ty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też bym miała uraz do takiego chłopaka, wiem, że mój też był w burdelu z kolegami (ale tylko jeden z nich korzystał z tych usług) reszta tylko dla towarzystwa, zamówili sobie po drinku i tyle. A co do jakis chorób raczej nie powinnaś się obawiać, bo te dziewczyny które pracują w domach publicznych mają robione regularne testy. Gorzej z takimi z ulicy... Ale jeśli masz jakieś obawy to lepiej odczekaj, jeśli rzeczywiscie Cie kocha to powinien zrozumieć. A jesli nie to znaczy, że nie był tego wart.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ich zniechecic
oj zwiazku z nim to ty nie zbudujesz.. bedzie to do ciebie wracalo jak bumerang, wiem cos o tym, sama bylam w podobnym "zwiazku".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
ale czy kłykciny sa do wykrycia u faceta, czytałam kiedyś o tym, ze ciężko je wykryć...może mu druknąć jakieś formularze na ten temat? ja wiem, ze mu nie dam póki niebędzie jasnej sytuacji, chciałam zawsze być dojrzała kiedy to zrobię, zeby to było takie świadome, zeby oddać cnotę osobie, którą kocham i do której mam zaufanie, nie musimy przecież spędzić calego zycia, bo różnie bywa, ale nie chcę mieć zlych wspomnień....a na razie mam tylko obrzydzenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doktorek gregorek_
Ale obłuda, na dziwkach to HIV i grzyb, a z pierwsza lepsza na baletach w zagrzybiałym klopie to cacy , miod malina, wezcie sie jebnijcie w te puste łby,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zartujeszzzzzzzzzzzzzz
dziewczyno zkim ty chcesz byc? ty dziewica a on szmaciarz? nIe stać ciebie na lepszego? czy to pierwszy który zwrócił na ciebie uwage? Boże, nie marnuj sobie zycia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wierka sierduczka
zatrujesz ma rację - jakbys ty była łatwa panienką, rozrywkową, to ok - ale widac, ze z ciebie romantyczna, wrazliwa osoba z zasadami, szkoda, żebyś to, co widzisz jako swój skarb, straciła ze szmaciarzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość doktorek gregorek_
Ohoho, zatwardziale dziewice sie odezwaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
ja po prostu go kocham, jest dla mnie dobry, choć nie powiem czasem pokazuje pazurki, nie jestem desperatką która szuka chłopaka na siłę, ale to pierwszy taki, który nie każe mi iść ze sobą do łózka, owszem czasem wspomni mi o tym, ze już nie moze wytrzymać, ze chciałby ze mną to zrobic, ale to jest raz na jakiś czas, potem odpuszcza, ostatnio byliśmy razem na weekendzie naj jeziorem, tylko my dwoje, spaliśmy ze soba, on zapytał czy to zrobimy, ja się nie zgodziłam i tyle było w temacie, a moi poprzedni faceci moze nie byli z przeszłością z burdelu, ale zaraz chcieli seksu i po 3 m-cach max wszytko się kończyło z tego właśnie powodu, ze nie potrafili zaakceptowac tego, ze ja potrzebuję trochę czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rzepisza
najbardziej wkurza mnie to, ze jestem coraz starsza i chyba mój romantyzm ulegnie samodestrukcji:( chyba nigdy nie spotkam kogoś, kto albo poczeka na mnie i będzie mnie kochał i szanował lub kto będzie szanował, ale nie będzie miał tej obrzydliwej przeszłości. nie jestem az tak zaślepiona by nie zdawać sobie sprawy, ze on po zasmakowaniu mnie może się znudzić na przykład brakiem profesjonalizmu z mojej strony, że moze już mu przestać zależeć, ze na razie to coś a zasadzie instynktu zdobywcy, ze nie odpuszcza póki nie dostanie, kocham go ale mimo wszystko mam wątpilowści i takie mysli mnie czesto nachodzą, nie chcę się poczuć jak ostatnia szmata, chcę żeby docenił to co mam i jeśli nas związek kiedyś miałby się rozpaść to trudno, ale nie chciałabym by powodoem było to, ze dostał co chciał i traz spadaj mała. poza tym moja mama powiedziała mi, ze nie wierzy,z ę on było tylko 3 razy w burdelu, ze ona go podejrzewa, ze był cześciej, jeśli dalej nie chodzi, bo moze nie traktować tego jako zdrady, tylko jako ulżenie sobie, że są faceci, ktorzy tak sobie to tłumacza, że zdrada jest wtedy gdy idzie się z kims drugim do łózka z miłości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorrr
Weźcie się puknijcie z tymi chorobami w burdelach, prędzej by cos złapał jakby przeleciał jakąś pod dyskoteką. Chłop palną głupstwo z tym że się przyznał ale przynajmniej okazał się szczery i wydaje się byc tym typem do którego można mieć zaufanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×