Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość florencja .

ile zazadac alimentow na 16 letnia panne?

Polecane posty

Gość babcia terenia
brzydula---> pytanie było do dr Ring, skoro chce niedrogo dawać lekcje to ja bym w moim regionie sporo chętnych znalazła :D dr Ring------> ja to wywnioskowałam z tonacji w jakiej sie wypowiadasz w tym temacie. A jeśli mieszkasz sama i nie masz dzieci, to nie możesz porównywać siebie i matki z dzieckiem, uwierz. Jak kobita jest sama to zrobi obiad alboi nie, lub w ramach odchudzania zje kapustnicę :D i będzie ok. jak jest z dzieckiem na luksus "dziś olewam gotowanie" nie może sobie pozwolić, bo głodomór po przyjściu ze szkoły woła jeść ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
myślę że 30/godz. to nie jest wygórowana kwota To jest standardowa kwota w moim mieście. Licząc 2xtydzień lekcja mamy 270 zł miesięcznie...z alimentów rzędu 500 zł nie da rady zafundowac dziecku takich lekcji, nawet jeśli matka dokłada drugie tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety Dr.Ring nie masz wodole pojecia o wydatkach na dzieci:) Wczoraj kupilam ksiazke+cwiczenia do angielskiego(oczywiscie obowiazkowe) Zgadnij ile zaplacilam? 100zl:O 400-100=wiesz ile zostaje:O juz nie starczy na basen i angielski wyprawka szkolona we wrzesniu to ok.800zl leczenie roczne-2500 czyli miesiecznie ok.250zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mjfrdmj
4 bułki po 60 groszy---------- 2,40 pół kostki masła-------------------------2,50 litr mleka---------------------------------2,50 jogurt/kefir----------------------------1,50 RAZEM-----------------------------------ok 9 zł pozostaje 2,40 na obiad, obkład do kanapek, jakiś sok, owoc itp ciekawe jaka panna je dziennie pol kostki masla (qrva chociaz mnei stac to nie kupuej masla za 5 zl :D) tak samo jak i pewnie nei wypija litra mleka (chyba ze je platki ale wtedy np juz bulka odchodzi) ja tam z facetem zjadam 800zl miesiecznie i jemy bardzo dobrze (codziennie mieso, razowy chleb, wedlina,sery,serki,jagurty,lody itp) i jakos nam starcza, wiec bez przesady da sie za to wyzycv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
babcia terenia wlasnie tyle place za angielski.2 razy w tygodniu ok.250zl miesiecznie basen 150zl miesiecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
ciekawe jaka panna je dziennie pol kostki masla (qrva chociaz mnei stac to nie kupuej masla za 5 zl ) tak samo jak i pewnie nei wypija litra mleka (chyba ze je platki ale wtedy np juz bulka odchodzi) zanim zaczniesz rzucać qrwami może zwróć uwagę, że mleko jest tu jedynym wymienionym i wycenionym napojem tak jak masło - jedynym wymienionym obkładem. Mój wnuk - 17 lat wypija po treningu litr mleka "na raz" :P A co do masła - jeśli wolisz jeść utwardzony olej palmowy zawinięty w papierek z napisem masło, to twój wybór... ale czy rozsądny to już bym polemizowała :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokłądnieee
4 bułki po 60 groszy---------- 2,40 pół kostki masła-------------------------2,50 litr mleka---------------------------------2,50 jogurt/kefir----------------------------1,50 RAZEM-----------------------------------ok 9 zł pozostaje 2,40 na obiad, obkład do kanapek, jakiś sok, owoc itp ____________ co to za debilny plan diety. takie wyliczenie może zrobić tylko jakiś matoł, bez wykształcenia. Od razu widać że pisząc to ta osoba nie ma pojęcia o zbilansowanej diecie. A nastolatek powinien dostawać wiele posiłków o różnych bilansie energetycznym. Ryba, chleb razowy, owoce, warzywa - to dużo kosztuje. A mięso - to dobrze też jest drogie. Mleko wcale nie jest zdrowe, z najnowszych badań wynika że mleko nie jest nikomu potrzebne a wręcz może szkodzić. Widać że ekspertem od żywienia nie jesteś. Ja sie żywieniem nie zajmuje profesjonalnie, ale moja mama tak. I jakby zobaczyła że ktoś tak je, to by tylko "zdrowaśkę" nad nim zmówiła, nie możliwe żeby ktoś tak odżywiający się na codzień był zdrowy, raczej wróżyłabym mu jakąś ciężką chorobę :o Bo tak to już jest "jesteś tym co jesz." a ktoś tak się odżywiający jest "litrem mleka i pół kostką masła" :o pozdro gamonie tego pokroju :o. żal mi was :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokłądnieee
sorry za literówki. za szybko pisałam 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzydula, wiem, ile kosztują książki do angielskiego... i to jest masakra. uczyłam w szkole angielskiego przez 6 lat. i ciężko mi było żyć z tą świadomością. ale niestety, nie ma tanich dopuszczonych przez MEN :/ Twoje wydatki są sporo większe, bo gdzieś czytałam, że masz chore dziecko (jeśli mi się pokićkało, to przepraszam). Topiki o alimentach czytam z ciekawości, jak inne kobitki gospodarują kasą. Bo jest sporo takich, co mają i dochody i alimenty niskie i sobie radzą. a najwięcej jęczą te, co dostają prawie drugą pensję... Sama jestem po rozwodzie i zaczynam wszystko od zera... i się chyba cieszę, że dziecka nie mam. bo pan ex mąż pewnie by odpalił z 200 zł. teraz strasznie miałczy, jak to mu się standard życia pogorszył, a został właściwie z wszystkim. bo byłam naiwna i wierzyłam w miłość po grób. harowałam na nas na półtora etatu, a wieczorami dawałam korki, gdy on w tym czasie na kompie grał, albo ściemniał panienki na gg:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mjfrdmj
no olej palmowy :D dobre, usmialam sie :D proponuje jeszcze policzyc ziemniaki, ryz, makaron, olej (oliwa :D:P), kawe,herbate itp ps mleko jest niezdrowe :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
dokłądnieee no widzisz, tu się zgadzamy, ta dieta jest DO KITU. Ale za to bardzo ładnie pokazuje koszty i co można kupić za te 11 zł dziennie przeznaczone na wyżywienie... Jak zamienisz bułkę na banana/kiwi - wyjdzie ci drożej. Masło na mięso/rybę - tez wyjdzie drożej. Więc jeśli jeszcze nie załapałaś, że ta rozpiska służy poglądowemu przyjrzeniu się sile nabywczej tych pieniędzy, to ja ci to teraz wprost tłumaczę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mjfrdmj
no jak na panne 16 lat to musialaby niezle sobie jesc zeby nawet za te 15 zl dziennie sie nie wyzywic :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Brzydula, ile u Ciebie kosztuje basen? u mnie godz. pływania kosztuje 8 zł. a na angielski to może go poślij do szkoły językowej, zajęcia w kilkuosobowych grupach wychodzą taniej. i moim zdaniem tak się lepiej uczy niż na indywidualnych lekcjach. no ale nasz klient - nasz per pan. więc jak mnie ktoś poprosi, to nie odmawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
co mają i dochody i alimenty niskie i sobie radzą Widzisz dr. Ring - tu nie chodzi o to, aby z zacisnietymi zębami sobie radzić tylko o to, aby utrzymać dziecko na godnym poziomie i nie odmawiać mu tego co ma większość rówieśników w imię idei, że "jak on nie chce dać więcej to ja sobie i tak poradzę"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak wychowuje dziecko z orzeczona niepelnosprawnoscia nie jest to na szczescie niepelnosprawnosc ruchowa:) alimenty syn dostaje nieprzyzwoicie niskie a tylko dlatego,ze taty brat jest adwokatem:O mieszkam w malym miasteczku:) na szczescie mam 2 zdrowe rece i pracuje,zeby to dziecko moglo godnie zyc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
zajęcia w kilkuosobowych grupach wychodzą taniej prawda. ale trzeba dzieciaka przywieźć/odwieźć, a pani lektorka do domu przyjdzie i matka w tym czasie może upichcić obiad na jutro Poza tym jak masz 2-3 dzieci własnych to lektorka i tak wyjdzie taniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dokłądnieee
A ja z obserwacji wiem że 700zł na dwie osoby to jest nic. I pieniądz ma taką siłę, że znika bardzo szybko, z siłą wprost proporcjonalną do zasoby portfela i wiedzy na temat jaka jest różnica między "markowym" jedzeniem a jego zamiennikami w np. biedronce :classic_cool:. ja uważam że za 700zł to najeść się może, ale jedna osoba. No ale cóż, to zależy od jakości produktów na które dana osoba może sobie pozwolić. jednym 700 zł musi wystarczyć na 4 osobową rodzinę, a innym nie wystarczy na tydzień, zależy co się je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alimenty.......
Moja corka ma 5 latek .Dostaje na nia 750zl alimentow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
synek chodzi do klubu plywackiego-150zl miesiecznie od angielskiego fajna babeczka:) jak mi nie bedzie starczalo to zredukuje jakos te wydatki:) Dr.Ring wspolczuje:OTez latwo Ci nie jest:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tu ziemia...
żądać to możesz ile sobie zamarzysz:D ale jak tatuś zarabia 1800 to jak dostaniesz 400 to już bardzo dużo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
dobranoc kobitki :) Silne z was dziewczyny i z pewnością dacie sobie radę 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dr.Ring przepraszam,ze Cie tak zaatakowalam:) Tak latwo ocenic kogos po pozorach:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no akurat w biedronce czy lidlu żarcie nie jest syfiaste. to już nie te czasy, gdzie w biedronie sam szajs był. jak jeszcze miałam męża, a nie było to aż tak dawno :) to z naszych zarobków - jego... 800 i moje 1600 poopłacaliśmy wszystkie rachunki, najedliśmy się zdrowo, pokupowaliśmy książki, płyty, pojechaliśmy na koncert, w góry, nad morze... i jeszcze zostawało. nie wiem, jak to robiliśmy, bo czytając wasze posty powinniśmy żyć na debetach. po rozwodzie wyprowadziłam się mieszkam z siostrą - mieszkanie było jego, choć ja je wyremontowałam i umeblowałam, ale cóż - PO ŚLUBIE, więc zostało jemu. dojeżdżam do pracy ponad 50 km w jedną stronę. byłam przerażona, jak sobie poradzę finansowo. ale nie jest tak źle. więc nie wiem, albo ja jestem jakimś ekonomicznym cudotwórcą, albo... no nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgj
a ja mam na dwoje 600zł :o dzieci są w wieku 12 i 14 lat,wniosłam o podwyżkę,ale już czekam 3 miesiąc na sprawę i nadal cisza.Wnioskowałam o 1000 zł lecz wiem że sąd zawsze coś tam urwie z tej kwoty mam nadzieję że 800 dostanę zwłaszcza że ojciec prócz alimentów nie czuje się zobowiązany już do niczego.Będzie ciężko znów bo ostatnio przyniósł zaświadczenie,że zarabia 1200zł ":o na szczęście sąd mu nie uwierzył,że pracując prawie 20 łat w tej samej firmie zarabia najniższą krajową :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgj
dr. Ring-Ding jak PO ŚLUBIE to możesz założyć sprawę o podział majątku należy Ci się przecież połowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale suma zasadzonych alimentow zalezy od mozliwosci zarobkowych pozwanego:) chociaz w moim przypadku to tylko teoria:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×