Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wszystko jeden kit

życie z kłamczuchem

Polecane posty

Gość wszystko jeden kit

takim który wypiera się w żywe oczy chociaż są dowody na to,że kłamie brnie w zaparte, to nie ma sensu, wiele rzeczy wychodzi na bieżąco jakim jest kłamczuchem, bardzo mi trudno to zaakceptowac,nie potrafię tak dalej żyć..nie wiem, co mam robić? do ślubu już niedaleko,a ja mam wątpliwości, nawet nie spodziewałam się, że aż tak mnie potrafi kłamać, wszystko wychodzi teraz jak jest coraz bliżej do ślubu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szanuj się kobietko olej go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mariannnnnnnn
sama się olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystko jeden kit
wiedziałam, ze nie ma ludzi idealnych , ja też mam swoje wady, ale On wie, że najbardziej na świecie nienawidzę kłamstwa, najgorsza prawda , ale tylko prawda. nie chcę obudzić z dzieckiem w ręku na progu mieszkania po ślubie kiedy to on po raz kolejny mnie oszuka. na razie naszczęście nie mamy dzieci, mało wspólnych rzeczy, ale zaczynam przecierać sobie oczy i widze jego obłudę i zagrywki. jest dla mnie kim innym na dzień dzisiejszy. w głebi duszy męczę się tak psychicznie, ze jestem zmęczona , ciągle zestersowana, tyle razy prosiłam aby nie kłamał, nie będę robić mu wyrzutów. cierpię i to bardzo, nie tak sobie wyobrażałam, zakochałam się w zupełnie innym człowieku. pewnie mi zaraz tu pojedziecie, że po co w ogóle się zastanawiam, że powinnam to zakończyć. ale co jeżeli nie mogę ot tak po prostu.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paLant jakich wielu
kłamca zawsze będzie kłamcą tak go wychowano , uciekaj czym prędzej od tego palanta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagodka malutka
ale widzisz jak dobrze, ze masz jeszcze czas się wyzwolić od cierpienia, lepiej to zakończ, żebyś jeszcze bardziej nie żałowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marek iks
moja droga nie zmienisz go to kłamca, nawyk który ciężko wytępić, szkoda, że teraz przed ślubem to widzisz, ale sam wiem,że ma się różowe okulary, albo czasami przymyka oko na niektóre sygnały. niech cię poprowadzi intuicja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardziej doświadczona
słuchaj, zrobisz jak zechcesz, pewnie na dzień dzisiejszy żyjesz tym slubem i tym wszystkim wokoło więc tylko przemyka ci myśl o rozstaniu, ale posłuchaj może bardziej doświadczonej koleżanki, lepiej teraz niż później cierpieć. wiem coś o tym bo zostałam sama osaczona przez kłamcę, który wypierał się wszystkiego, ale tak byłam ślepa,że poszłam z nim do ołtarza, mam z nim dzieci nawet, a teraz jestem samotną matką, jest mi bardzo ciężko, a on żyje w swoim obłudnym świecie. jak chcesz to możemy pogadac na gadu ? mogę ci podać, wysłucham cię, bo żal mi ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystko jeden kit
bardziej doświadczona, niestey nie mam gadu ani innych komunikatorów, jedynie utaj mogę swoje zły mogę przelać na piśmie, jest tak źle że od miesiąca jestem na prochach, bo nie śpię po nocach przez niego i przez tą całą sytuację. czy naprawdę nie da się już nic zrobić z osobą notorycznie kłamiącą? dlaczego to robi? nie chcę żyć w zakłamanym związku, jakich znam wiele, chciałam zawsze i on z tego, co mówił zrozumiałam, że też chce być ze mną szczery, miały być rozmowy, wszystko przerzucał na mnie, że nie potrzebnie się głupotami zajmuję,głupotami..? jak się potrafi w ważnych sprawach oszkuać najbliższą osobę to po co ta cała farsa? marek iks, właśnie intuicja mi podpowiada, że niestety nie b ędę szczęśliwa z tym człowiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszystko jeden kit
dzisiaj nie zasnę , proszki mi się skończyły, będę sama cierpieć i bić się z myślami, co dalej robić/ jestem wymęczona psychicznie, że nie mam ochoty na nic, chcę postąpić właściwie, żeby potem nie żałować.próbowałam zagadać mamę o swoim problemie, to ona na to prawie nic nie odpowiedziała, ale widzi, że mnie nic cieszy, że jestem ciągle zdenerwowana, nie wiem właściwie nawet za co lubią go moi rodzice, za to, że przed nimi też udaje? widzę to czesto jak gra przed nimi, czasami ich ma gdzieś, pokazuje jaki jest. boję się, ze po ślubie to już wog,óle będę w jego sidłach, nie wytrzymam tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nintendo 33
dziewczyno, ogranij się, przemyśl to na trzeźwo jeszcze raz, po co ci taki związek? ostrzegam cię, że może być jeszcze tylko gorzej, broń boże nie planuj z nim dzieci. moje koleżanki uwikłane są w taki małżeństwa, jedna dla kasy, bo on majętny jest, a ona zachłanna to mu wybacza wiele rzeczy, niech pojawią się dzieci, a pójdzie na lewo, bo już ją zdradza. druga, bo boi się samotności też związana z kłamczuchem, zdrajcą, pijakiem, trzecia, dawno by odeszała gdyby nie rodzina. po co ci to? życie jest zbyt krótkie, niech nawet ma wille z pałacem, i niewiadomo jeszcze jakie plusy nie dawaj się, może znajdziesz pełnowartościowego faceta, który uszanuję cię. zerwij to jak najszybciej, wykończysz się, stracisz na urodzie przez ten stres, wpędzisz się w lata z tym bufonem, zamiast żyć z kimś kto normalnie się zachowuje. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość też mam doczynienia
z takim typem, nie wyszło to odrazu ale po czasie, nie ufam mu, bo wiele razy już przegiął, będę mieć oczy szeroko otwarte i znajdę nową miłość, on niech układa sobie życie z jakaś pustą lalką barbie, tępą i naiwną, która da mu dupy i nic nie powie gdy poraz setny okłamie ją. niedługo to zakończę raz a na zawsze, wiele razy już próbowałam, ale dałam się przekonywać, teraz widzę że niepotrzebnie, btw ślini się do żony przyjaciela, a przy mnie udaje biernego, sam do niej wydzwania, prawi komplementy,, poczym wszystkiemu zaprzecza. dupek który myśli,że jestem tępa i nie widzę jego kłamstewek, zdziwi się, bardzo i tobie radzę to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podpowiedz
mnie tez oklamal, zagrozilam ze odchodze i nie chce z nim byc no i sie zaczal cyrk placz, lament przyrzekanie ze wiecej nie oklamie.....ble ble ble teraz jestem 6 lat po slubie i klamie jeszcze bardziej tylko nie rozumie dlaczego bo jestem wyrozumiala i otwarta osoba....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babcia terenia
rzuć go natychmiast. Tacy ludzie się nie zmieniają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×