Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Sally Brown

zdradziłam i chcę się przyznać

Polecane posty

Mam całą masę kompleksów. A żeby ułatwic ci zadanie, to podpowiem, że największym jest mały penis i problemy z erekcją :o >> a to fajnie ja tez lubie zywe wibratory przydajecie sie Wiem wiem, jak trzeba was przelecieć, zasponsorować, podwieźć, czy cos naprawić, to zawsze wiecie w której knajpie nas szukać :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość egoistkaaaaaa
aczkolwiek-twoje komentarze bywaja zaskakujaco trafne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kobity!! Czy nie możecie po prostu zignorować tego idiotę Zygmunta, zamiast karmić trolla?? no błagam... jak go olejecie, to sobie pójdzie i problem z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny nie dajcie się sprowokować p. Zygmuntowi, najlepszą odpowiedzią jest ignorancja .... może znajdzie dla siebie jakiś lepszy topik i tam powalczy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja się zbieram - najpierw do lekarza po pigułkę "po" :-/ (nie sądziłam, że będę tego kiedykolwiek potrzebować). a potem do mojego faceta. trzymajcie kciuki, żebym to jakoś przeżyła. pewnie wieczorem wrócę do domu zaryczana i jeszcze się odezwę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde chora jestem:-O calkiem mi to nie na reke w tym tygodniu sally dzisiaj mu powiesz? bo nie czytalam wszystkiego i nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość egoistkaaaaaa
ale mnie on po prostu smieszy..i zastanawiam sie jaki jest w realu..:) to ze ma kompleksy-to na bank. Nawet moze nie z powodu problemow z erekcja. Ale on ciagle siedzi na kafe...wiec-pewno nie jest zbyt towarzyski...i na pewno nie ma kobiety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> trzymajcie kciuki, żebym to jakoś przeżyła. Trzymamy trzymamy :) Żeby zrobił to w sposób tak spektakularny i miażdzący psychicznie, ażebyś wpadła w depresję, z której wyciągnie cie dopiero psychiatra, ale i to za kilka miesięcy. Kurrestwo nalezy piętnować 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ...JednaJedyna...
Zygmuncie zaczynam Cię darzyć sympatią, naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> Ale on ciagle siedzi na kafe...wiec-pewno nie jest zbyt towarzyski...i na pewno nie ma kobiety.. Kurcze, rzeczywiście jesteś błyskotliwa, bo czytasz z moich postów jak z otwartej księgi :( Rzeczywiście nie mam dziewczyny i jestem prawiczkiem. Po czym to zauważyłaś? Aż tak daje się to zobaczyć? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Makawita
Sally ale po co chcesz powiedzieć? męczą Cię wyrzuty sumienia? - to nie jest powód żeby mówić. Sama musisz sobie z nimi poradzić. Mówienie o zdradzie to chęć podzielenia się odpowiedzialnością i zrzucenie z siebie części winy. Tobie być może trochę to pomoże, a jemu może zrujnować życie. Jeśli chcesz z nim być to mu nie mów. Postaraj się mu to jakoś wynagrodzić, ale nie mów mu o tym. Jeśli potrzebujesz komuś powiedzieć - powiedz przyjacielowi, psychoterapeucie, księdzu. Takie wyznanie potrafi wszystko zniszczyć, mimo że będziesz się starała. Nie wiesz jak takie wyznanie i zdrada mogą niszczyć psychicznie partnera. Chcesz zrobić coś dla niego - to oszczędź mu bólu i łez.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta 53
jeśli przyznasz się do zdrady, tzn wbiłaś gwóźdź do trumny waszego związku Nie mów, nigdy nie mów! Nawet jeżeli partner zobaczy cię w sytuacji inflagranti, należy mówić, że to zwidy:P Mowi ci to kobieta w wieku 53 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest wasze zdanie w kazdym razie sally juz poszla i chyba podjela inna decyzje niz jej radzicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e no co wyyyyyyyyyyy
sally to przecież taka bohaterka , taka odważna że się przyzna , a nie pomyślałaś durna pało że tą twoją odwagą i szczerością poza twoim kurestwem zniszczysz swojego faceta ? Ze po prostu zrzucisz swoje wyrzuty sumienia na barki kogoś innego :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bywabywa
przyzna się? to oznacza tylko jedno - była Sally nie ma Sally;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to nie jest zrzucenie winy, to jest wyznanie prawdy jesli ona sie z tym podle czuje to moze chce zeby on wiedzial czego sie dopuscila, zeby mial swiadomosc z kim jest ja bym chciala wiedziec jesli bym zostala zdradzona lepiej zeby wyszlo to od niej niz od kogos obcego, a roznie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie chciałabym wiedzieć, że facet mnie zdradził. No chyba, żeby się zakochał, ale to już temat na inny topik. Jak zrobił to pod wpływem alkoholu i głupoty chwilowej - trudno, jakbym wiedziała, byłoby mi ciężko. Nie chcę wiedzieć i już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tamari - ile ty masz lat? Czy życie nie zdążyło jeszcze zabić w tobie ideałów? Ludzie błądzą, to nie film, w którym jest dobry i zły bohater, tylko życie. Prawda, która zabija - fajna sprawa, ale ja w to nie wchodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ludzie nie takie tragedie przezywali jak zdrady to nie jest smierc ani choroba powazna to jest cos co mozna wybaczyc jesli jedna strona szczerze zaluje a druga ja kocha i umie wybaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta 53

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdalenna80
Sally Brown jak już będzie po wszystkim to napisz co i jak poszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widze solidarnosc jajnikow
jak sie nawarzylo piwa to trzeba je wypic jak sie mialo odwage cos zrobic to trzeba tez miec odwage poniesc tego konsekwencje trzeba przyjac to wszystko na klate bo klamstwo to jest najgorsze co moze byc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobieta 53
Tamari Jesteś pewnie bardzo młoda i nie ujmując twojej inteligencji czy czysto teoretycznej wiedzy, mylisz się. Zycie weryfikuje poglady, oby nie stało sie tak u ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta to jest taki temat, ze zawsze znajda sie osoby o skrajnie roznych zdaniach to nie jest nawet kestia wieku czy doswiadczenia co poprpstu innego charakteru i podejscia ja rozumiem wasz punkt widzenia ale nie bylabym w stanie wytrzymac gdybym dopuscila sie zdrady i wiem, ze bym powiedziala a jesli chodzi o sytuacje odwrotna no to wiadomo ze jak sie czegos nie wie to niby tego nie ma, ale ropatrujac czysto teoretycznie to tez bym wolala wiedziec i mysle ze bym wybaczyla jesli zal bylby naprawde szczery tak, wiem moge tak pisac, a jakby sie to stalo to bym dopiero wtedy zobaczyla jak do tego podejde, powiedzmy, ze na 80% jestem pewna troche jednak siebie znam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
>> Ludzie błądzą, to nie film, w którym jest dobry i zły bohater, tylko życie. Jedni błądzą, ale inni na to błądzenie godzić się nie muszą :o Jestes taka wspaniałoduszna? Ciekawe ile zdrad twojego starego wybaczyłaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×