Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tak tak - ofiara losu

Tak bardzo mi smutno...

Polecane posty

Gość tak tak - ofiara losu

Jest mi smutno. Wczoraj pokłóciłam się z koleżankami i poszłam do domu, teraz wszyscy mają do mnie pretensje i się ode mnie izolują. Nie mam znajomych, tych swoich praktycznie nie lubiłam zbytnio, ale bałam się tej samotności, która teraz mnie dopadła. To takie smutne, moje życie od dawna jest szare, monotonne i smutne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
przybij piątke! (mam gorzej, ale przybij;/)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
to np- poznaj mnie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
Wrzuc na luz, jestes ladna inteligentna osoba, nie przejmuj sie rzeczami malo istotnymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
jest nas trzy a to juz team :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja mam podobnie wiem jak to jest :( i chcialbym poznac dziewczyne juz mi wszysdko jedno byleby mni echciala chociaz szczerze to wredoty niechcialbym miec:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak - ofiara losu
No tak - w trójkę łatwiej, szkoda tylko, że na kafe... Dziewczyna, którą uważałam za coś w rodzaju "najlepszej koleżanki" najpierw chciała ze mną o tym pogadać, zgodziłam się i pięć minut temu dostałam smsa "Przełożmy to, jestem na imprezie." Poczułam się po prostu jak... Nie potrafię nawet tego określić. Całe wakacje zostaję w domu. Sama. DLaczego to wszystko takie niesprawiedliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
Wezcie sie w garsc, pozbierajcie do kupy,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
ja moge sie spotakac :classic_cool: jakie wojewodztwo reprezentujecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak - ofiara losu
śląskie! Wiesz, to wcale nie tak łatwo pozbierać to wszystko. Z kimś zawsze było raźniej, a teraz. Mogę wyjść sama na spacer, poczuć jakbym miała 70 lat i wszystko za sobą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
poznaj kogos 'nowego' tacy znajomi ktozy robia problem z byle czego to klopot tylko, machnij na nich reka i uszka do gory:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
taaa, we 3 razniej ;( to tak jak ja, kiedys zawsze moglam liczyc na chlopaka.... a teraz ;( jedno wielkie gowno, czuje sie tak fatalnie, a boje sie napisac do niego smsa zeby mi znowu albo nie nie odpisał albo nie napisal, ze go osaczam ;/ ;((( tymabrdziej, ze on teraz baluje a ja zdycham ;((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak - ofiara losu
Nie tak łatwo poznać nowych ludzi... Zawsze byłam w tym raczej słaba:P Krępuję się itp...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
Jestes kobieta wiec jestes w nieco uprzywilejowanej pozycji jesli chodzi o nawiazywanie znajomosci-tak sadze, odrobina checi, wypad na bibe gdzies, usmiech na buzce, i ok:]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak - ofiara losu
Muszę iść... "Wpadne" tu jeszcze wieczorem, mam nadzieję, że będziecie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
ja z racji totalnej niemocy pewnie będę ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja uwazam i ci powiem
mam podobnie,mieszkam z dala od znajomych nikogo nie znam ale tu maja mnie za miastowa i nie odzywaja sie mi jest glupio bo nikogo nie znam.teraaz jeszcze rozpaczam po bylym chlopaku-minelo poltora roku i jestem z innym od mneij wiecej takiego czasu!nie wiem co czuje,ale jestem samotna a z tego wszystkiego pograzam sie w chorobie zeby ktos mnei zauwazyl:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
Ejze dziubki, usmiechnac sie prosze:) zycie jest zbyt krotkie by marnowac je na doly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O jedną więcej! Przybijam! 🖐️ Chciałabym znaleźć jakąś fajną kumpelę, nawet internetową, z którą będę mogła pogaduchować, właśnie rozpadła się moja 4 letnia przyjaźń :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
Owszem, zgadzam się absolutnie! jak wszystko było u mnie dobrze, to tez tak kazdemu kto się zle czuł mówiłam! O tak! Ale teraz nie potrafię tego sobie powiedzieć, czuje po raz pierwszy w zyciu bol w srodku, boli mnie to wszystko, czuje jak nigdy rozpacz, niemoc i totalną beznadzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
a przez chłopaka to tez nie mam kolezanek, wiec wlasnie zostałam w czarnej dupie, sama bez nikogo - rewelacja! ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bathory
U mnie np. bardzo zle, mniejsza o szczegoly, ale wlasnie dlatego ze zle, staram sie patrzec na zycie i swiat optymistycznie, i z dobra nadzieja na przyszlosc, poddawanie sie dolowi to kapitulacja a trzeba zyc, usmiechac sie.. ZYC!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na szczęście faceta mam.. Największy skarb. Ale jeśli chodzi o kwestie towarzyskie, jakieś wypady ze znajomymi czy coś, to.. zupełna pustka :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja uwazam i ci powiem
normalnie dol na calego:(potrzebuje ludzi zeby jakos dojsc do siebie ale zauwazylam ze nawet zaczelam od nich stronic po prostu nie mam juz ochoty na sile poznawac ludzi usmiechac sie i udawac ze wszystko jest w porzadku,przyjaciolke stracilam po okolo15 latach przyjazni a reszcie nie mozna ufac zeby buchnac przy nich placzem i powiedziec o co chodzi a facet nie rozumie i mowi ze to nie problem:(jestem kurewsko samotna az mnie to boli bo staram sie byc dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lepiej nie miec kolezanek niz miec falszywe które dupe obrabiają i robią tylko nie potrzebny problem . jakieś obrażanie sie fochy i chuj wie co jeszcze . po co to komu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdołowana łeee
Wiecie ja mam to samo, nikt za bardzo mnie nie lubi. Jest dziś ognisko a ja nie poszłam bo wole siedzieć w domu i użalać sie nad sobą niż siedzieć w końcie i nic nie mówić niezauważona. Kumpela z którą umówiłam sioe na piwo mnie olała i poszła an ognicho bo ich zna :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja uważam i ci powiem, mam tak samo.. Nawet nie mam ochoty poznawać ludzi, dziwnie się czuję np. w szkole kiedy stoje z grupką dziewczyn, wolę usiąść pod ścianą i słuchać mp3.. Kiedyś byłam otwartą, wesołą osóbką, a teraz gdzieś wszystko uciekło.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ylka
nawet mnie boli co Kamila napisala ;( tez moglam kiedys na swojego liczyc, teraz to on mi zadaje bol ;( Tak mnie ciagnie zeby zadzwonic albo napisac do niego ale wiem ze to sie moze zle skonczyc, wiec mecze sie sama;(((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×