Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość niwiemjaksiepodpisac

SAMOTNOSC Z WYBORU?

Polecane posty

Gość niwiemjaksiepodpisac

jestem atrakcyjna, zgrabna, inteligentna. Wiem, że przyciągam facetów, ale nie jestem typem dziewczyny która to wykorzystuje i żeby się zabawić. Zastanawiam się czy czasem sama z wyboru nie wybieram samotności. Nawet gdy nadchodzi możliwość poznania jakiegoś fajnego faceta, daruje sobie i mowie 'nie mam teraz na to czasu/ochoty. wole byc niezależna. na wszystko przyjdzie czas' Ale czasem odczuwam tak bardzo samotność, że gdybym spotkała na swej drodze jakiegoś faceta to zatuliłabym go na śmierć :) Najgorsze jest to , że nie wiem sama czego chce. Czy nie mam na faceta czasu, ochoty czy to wszystko z ...lenistwa. Nie iwem oc o tym myśleć... Choć w głebi serca chciałąbym, aby ktoś mnie poprostu kochał, potrzymał za ręke...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wieszak Karolek
jasne... wklej zdjecie to sie przekonamy czy taka jestes... zwyczajnei boisz sie otworyc i przyznac do slabosci. Ale nie dziwie sie dzisiaj ludzie sa pojebani ze strach sie bac, nawet tutaj na forum propaguja takie podejjscie ze laepiej byc zaklamanym, wyrachowanym cwaniakiem ktory jest pewny siebie i ma powowdzenie. Ludzie sa durnwci po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość romantyczna marzycielka
tylko , że żaden nawet najlepszy facet nie pozwoli zatulić się na śmierć :( to egoistyczne samce :( a ile masz lat, że mówisz że jeszcze masz czas? moje 20 letnie kumpelki i ich rodziny już się martwią ich staropanieństwem. A ja myślę, że bezpieczniej być singlem, nie spotka nas żadne rozczarowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niwiemjaksiepodpisac
żadnego zdjęcia wklejać nie będę tutaj. gdybym była brzydka nawet bym nie zakładała tego tematu. Potrafie spojrzeć na siebie krytycznym okiem, wiem , że idealna nie jestem, ale brzydka też nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wieszak Karolek
dlaczego skoro twierdzisz ze jestes taka ladna? Za mna tez sie ogladaja dziewczyny, niektore nawet robia wielkie oczy namoj widok, ale jestem samotny tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OPPPTYMISSSTKA
Po to jest życie zeby z niego korzystać do maksimum. Nie blokuj się przed innymi, bądz otwarta na nowe znajomosci. znajdziesz fajnego faceta i bedziesz szczęsliwa. pożniej bedziesz tylko żałować, że nie zrobiłas tego wczesniej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edyytka_09
rozumiem cię. też nie jestem brzydka, a mimo to jestem sama. wydaje mi sie ze same tego chcemy :) Mam 26 lat, jestem sama od 3. To ja zakonczyłam ten związek i od tego czasu czułam sie wolna, niezależna, mialam mnostwo czasu dla siebie. Jakby sie przyzwyczaiłam do tego.Tez miałam okazje to zmienić, poznałam faceta, z ktorym moglabym byc, ale jednak wolałam być sama. Nie wiem czy bałam sie rozstania, nie wiem może jakiegos cierpienia. Ale chyba poprostu samej mi było dobrze :) ale tez w głebi serca chciałąbym moc sie do kogos przytulić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobra machnę
nie ma w tym niczego nienormalnego (chyba), ja mam lepiej - mnie oni dodatkowo (ci startujący) albo wkuurwiają, albo śmieszą... Jak czytam tu czasem to pierdoolenie o bliskości, braku seksu itp to żal duupę mi ściska... Jest tylko jedno - czasem - ale tylko tak na pstryk! chciałabym z kimś fajnym (innym niż wszyscy, niecodziennym, nietuzinkowym) pogadać inaczej niż z kumplami z pracy...to jest JEDYNE czego mi chwilami brakuje, i też nie za długo..ale po to szkoda stawiać browaru... Czy powodem może być życie spędzone wśród facetów - wszędzie, zawsze oni - bracia, b.mąż, syn, praca wciąż z nimi, czy to może być przesyt spodni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobra machnę
dodaję ja nie mam ochoty na żadne przytulanie, żadne trzymanie za rękę, a kocha mnie wystarczająco dużo ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×