Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość załammannnna

AUTYZM

Polecane posty

Gość załammannnna

Dowiedziałam sie dziś, że u synka mojej przyjaciółki najlepszej podejrzewa się autyzm... :( ogółem wiem o co chodzi, czytałam troche na ten temat, ae może jest toś z doswiadczeniem i może mi powiedzieć coś o swoich doświadczeniach w kontaktach z autystycznymi dziećmi...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załammmaannna
podpowiedzcie... :( moja przyjaciółke traktuje jak siostre, szkoda mi jej, chce jej pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mojej siostry synek na to choruje, ogolnie nie ma w autyzmie dwoch jednakowych przypadkow, kazdy jest inny, jak moge ci pomoc? co bys chciala wiedziec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sukrei
zalezy od stopnia autyzmu. Czasami ogranicza sie do zaledwie braku empatii i klopotach w kontakatch miedzyludzkich jak i postawie antyspolecznej. w skrajnej postaci dziecko jest pograzone calkowicie w swoim swiecie, jest bardzo utrudniony kontakt z nim, dziecko zadko reaguje na bodzce zewnetrzne albo wrecz nadmiernie reaguje (musi miec bardzo ustalony dzien, nic co wykracza poza norme, zadnych awantur, halasow itp) autyzm jest dosc rozlgegla choroba, ma rozne objawy itp. ale w kazdej potrzebna jest pomoc dobrego psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załaaammaannnna
moja przyjaciółka nie dopuszcza sobie tego do głowy, sądzi, że on sie wszystkiego jeszcze nauczy :( a przecież trzeba z nim chodzic na terapie, on ma 2,5 roku a nie mówi nic. Ogólne info, czy można jakoś wyleczyć, kiedy to zaczyna być widać, że cos z tym dzieckiem jest nie tak, żeby ona zdała sobie sprawe w końcu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja siostra tez nie dopuszczala, ale musi! czas jest bardzo cenny, im wczesniej zacznie terapie tym lepiej dla niego, jesli pewnych rzeczy nie naucza go teraz pozniej bedzie za pozno, terapia takiego dziecka jest bardzo ciezka i mozolna, czesto bez duzych efektow, w Polsce niestety to kosztuje, nie wystarczy po prostu psycholog tylko osoba zajmujaca sie dziecmi autystycznymi, jezeli ma jzu diagnoze musi zaczac go leczyc, niestety nie ma leku ani sprawdzonego leczenia tej choroby bo etiologia jest nieznana:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość załaaammaannnna
no nie wiem już nic sama ja to chyba bardziej przeżywam niz ona.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona przedewszystkim musi wiedziec ze na takie dziecko nie wolno absolutnie krzyczec, ani do niczego zmuszac, nie wiem w jakim jest stanie, niewiele napisalas, ale dla niego nasz swiat jest niezrozumialy i wrogi, jezeli nie patrzy w oczy oznacza to ze widzi twarze powykrzywiane i zle, takie na poczatku rysowal synek mojej siostry, robilam z nim cwiczenia na kontakt wzrokowy...moze miec nadwrazliwosc sluchowa lub dotykowa, dla takiego dziecka cisza i spokoj w domu, niestety wychowanie dziecka z autyzmem wyglada zupelnie inaczej niz wychowanie zdrowego dziecka, nie dziala karanie wrecz moze powodowac szkody, upominanie nie dziala, trzeba miec bardzo duzo cierpliwosci, kolezanka powinna miec karteczki z rysunkami poszczegolnych czynnosci....napewno nie latwo bedzie jej nauczyc go korzystania z toalety, nie moze go zmuszac:( powiedz jej tez ze ono nie robi niczego zamierzenie lub zlosliwie!!! to bardzo wazne...jesli ma autyzm takich cech nie posiada ani ich nie rozumie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
synek mojej siostry chodzi do szkoly ze zdrowymi dziecmi, ma po prostu dodatkowa nauczycielke jeden na jeden, ale taki fajny system jest w anglii to dzieki szkole zrobil niesamowite postepy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×