Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ......SmuTna Mała

uderzył...

Polecane posty

Gość ......SmuTna Mała

dzis poklocilam sie o glupote z chlopakiem.. i uderzylam go w twraz nigdy tego nie robie ale przesadzil ze slowami.. i oddal mi mocno... :( czy was wasz partner tez kiedykolwiek uderzyl ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie trzeba go było bić
masz za swoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffff
nigdy nie uderzyl nie zaden mezczyzna a jesli by sie to zdazylo to mogly to zrobic jeden jedyny raz i musial by znikac z mojego zycia. nie pozwol sobie na to i lepiej uciekaj bo jesli zrobil to raz zrobi nastepny i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy pewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
znacz to jest jego z 3 raz kiedy tak raz uderzyl reka... obiecywal zawsze ze nigdy tego nie zrobi przepraszal ze nie wie co wstapilo w niego dzis tez powiedzial ze mi wynarodzi ze przeprasza....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uciekaj jak najszybciej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffff
oni podobno zawsze przepraszaja i obiecuja poprawe .. dziewczyno nie marnuj sobie zycia z kims takim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
rozumiem... ale moze dam mu ostatnia szanse... nie potrafie tez odejsc od niego za bardzo go kocham......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli kłócicie się, jak sama powiedziałaś, o nic to lepiej dla was będzie jak zakończycie ten związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maly kruk
mi sie zdazylo podbic chlopakowi oko i mi nie oddal tylko mnie przytrzymal zebym sie uspokoila nie wyobrazam sobie zeby mogl mnie chlopak czy maz udezyc za to starszy brat ostatnio mnie uderzyl i musieli nas rozdzielac sadze ze wiecej na mnie reki nie podniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffff
ale jak teraz dasz sznse to na niej sie nie skaczy.. bedzie kolejna i kolejna.. jak nie teraz to za kilka lat to sie powtorzy. takie rzeczy trzeba ucinac odrazu mimo ze moga byc bardzo bolesne .. teraz pocierpisz troche a jak z nim zostaniesz bedziesz cierpiala juz zawsze. ile masz lat? rozmawialas o tym z rodzina czy przyjaciolką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
nie nie rozmawialam o tym z nikim jeszzcze... mam 21lat ... on kupil pierscionek i chce sie zareczyc.. nie wyobraza sobie zycia beze mnie... jak mowie ze odchodze to mowi ze sie zabije ... i mowi ze jak tylko wyjde to ze soba skonczy.. juz kilka razy mial noz w reku i musialam go powstrzymywac... czesto sie zdarza ze przy klotni chce mnie wyrzzucic z domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oboje jesteście psychiczni
i powinniście się leczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziewczyno jak ty mozesz byc w takim zwiazku??????? ty sie go boisz i pewnie nigdy nie odejdziesz od niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prowokacja ludzie uciekajcie
idiotyzm ie szerzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ceddddooooooonnnnaaaaa
identyczna historia jak u mnie jestesmy razem 6 lat wczesniej robil to samo jak mieszkalam u niego podczas klotni mnie wyrzucal do rekoczynow tez dochodzilo teraz jest dobrze przycyna musi tkwic w was oboje ale powinniscie usiasc i pogadac o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Akacjowa Dama
Uciekaj kobieto, uciekaj? Z tego, co piszesz, to jest to szantażysta, który do tego ma problemy emochjonalne. Za każdym razem, kiedy Cię uderzy, będzie powtarzał, ze to był ostatni raz. Zanim wpakujesz sie w poważny związek z psychopatą, który na razye tylko ukrywa swoje problemy, zastanów się, czy chcesz skończyć jak te katowane kobiety, które kończa albo martwe pewngo dnia, albo muszą chować się u rodziny po latach wyniszczającego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
on mnie po prostu za bardzo kocha... za bardzo sie zakochal... kiedys byl inny latal za dziewczynami ... mogl miec kazda.. a terazjego znajomi sa zszokowani jaki jest... jak sie zmienil.... ze tylko ja i ja... prowokacja? nie sadze nie zartuje z takich powaznych spraw... jestem powazna osoba a nie jakas malolata robiaca sobie zarty zreszt anie bede sie tlumaczyc nie wiem juz sama co myslec wiem ze moze byc dobrze ze mozemy chodzic na kompromisy .. ale on strasznie jest nerwowy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pfffff
Nie dosc ze bokser to jeszcze szantazysta ! Ales trafiła :/ dziewczyno porozmawiaj o tym z siostrą/mamą ze masz taka sytuacje (oni musza wiedziec na wypadek gdyby on zrobic cos glupiego) mozesz tez porozmawiac o tym z kims od niego z kims z rodziny np . a jesli straszy ze sie zabije to tego nie zrobi bo Ci co strasza nie maja odwagi na to. albo jak tak sie kaja po tym jak cie uderzyl to popros go zeby nigdy Cie nie straszyl ze sobie cos zrobi bo tak strasznie sie boisz o niego...ble ble :) bedziesz miala obiecane i droga wolna.. chociaz wydaje mi sie ze on nie do3mal by obietnicy bo z tego co piszesz facet nie ma jaj i problemy ze sobą. albo zrob jeszcze inaczej .. calkiem otwarcie przy jego znajomych/ przyjacielu jak bedziecie zartowac i zejdzie sie na jakis podobny temat powiedz ze on Cie bije -zobacz jego reakcje :) ale mowie Ci UCIEKAJ jeste jeszcze mloda cale zycie przed Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
pfffff -> wiesz... kiedys pzy mojej mamie zazartowalam sobie z bicia.. bo mialam siniaka bo moj partner po prostu za mocno mnie szarpnal przy klotni a mi szybko se bardzo siniaki robia bo mam delikatne dlonie i moja mama zapytala sie co to.. a ja ze ON mnie uderzyl.. ON zrobil wielkie oczy na mnie no i powiedzialam ze zartuje a kiedy bylysmy same mama zapytala czy to prawda zaprzeczyłam... boje sie o niego ze sobie cos zrobi.. ale jego mama wie jaki on jest ... potrafi sie zdenerwowac o nic ale i tak go kocham... na prawde przez miesiac jest bajka a jak cos nie bedzie po jego mysli co nie zrobie to juz afera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pffff
wiesz.. szkoda mi Ciebie bo nie wyobrazam sobie takiej sytuacji i szkoda mi Twojej mamy ze nie muwisz jej o tym.. ona Cie urodzila i wychowala -nie moze decydowac za Ciebie ale chyba powinna wiedziec ze on Cie krzywdzi. Moja przyjaciolka byla do niedawna w zwiazku przez 7 lat zadko sie widywalysmy bo jestesmy z innych miast ale mamy kontakt online ze soba ;) zawsze mowilysmy sobie o wszystkim.. jak sie okazalo nie do konca... oni czesto sie klucili tyle wiedzialam.. on siedzial ona czekala i nadal byli razem , gotowla mu obiadki sprzatala i byla naprawde wporzadku- wspierala go bo byl nerwowy i agresywny czekala az to minie. dopiero teraz po tych 7 latach wyjawila mi prawde ze nie raz podnosil na nia reke tylko nie mowila mi nic bo wiedziala jak zareaguje a pozatym chciala z nim byc .. dopiero wyjazd do pracy z dala od domu na kilka miesiecy pokazal jej ze mozna zyc inaczej .. spokojniej bez bicia i strachu. bala sie wrocic po rzeczy - nie bil jej jak odchodzila ale mowil ze sie zabije plakal .. nic nie jadl przez kilka dni ale ona z bolem serca odeszla wreszcie i Ty tez o tym pomysl. powiedz przy kims ze cie bije i nawet jak sie spojrzy na ciebie nie tak powiedz " myslalam ze to normalne dla Ciebie wiec skad ta mina" moze ktos mu uswiadomi ze to nie jest normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie masz innego wyjścia jak zerwać. On i tak się nigdy nie zmieni, nie wierzę w taki coś. Może dlatego że dość napatrzyłam się na podobne związki. Ten chłopak jest niezrównoważony i nie będziesz z nim szczęśliwa. Będzie Cię lał coraz mocniej i częściej i to z byle jakiego powodu. Jeśli Cię kocha to nie powinien podnieść na Ciebie ręki. Zerwij z nim póki czas, bo jak zajdziesz w ciąże to nigdy się od niego nie uwolnisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miał rację.
Albo jest równouprawnienie, albo go nie ma. Jak jest równouprwnienie, to nie ma znaczenia, kto kogo i kiedy uderzył. Kobiety walczą o równouprawnienie swoiści pojmowane - chcą zachowac swoje przywileje, tam gdzie im to wygodnie, a w innych sprawach domagają się równości... Równouprawnienie to także w tym że nie ma znaczenia, czy chłopak uderzył dziewczyne, tylko czy jeden człowiek miał prawo uderzyć drugiego człowieka i czy złowiek derzony na przwo oddac złowiekowi uderzającemu jako pierwszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
on wie ze zle robi ale wiesz on nie leje mnie tak.. tylko po prostu uderzy raz albo szarpnie.. fakt faktem nie powinien .. i to powiedzialam po tym jak mnie dzis tak uderzyl a on "to co mam pozwolic sobie wejsc na glowe" a ja mowie ze kobiet sie nie bije ani nie oddaje.. pozniej jak sie uspokoil to przeprosil i wie ze zle zrobil i ze to juz sie nie powtorzy i ze mi to wynagrodzi... moze nieraz ja prowokuje te klotnie bo czasem cos mi sie nie chcr zrobic i on sie wkurza o to.. ale staram sie zeby bylo dobrze :( tez nie wyobrazam sobie zyc bez niego jestesmy tylko jak narazie 2 lata ale strasznie sie przywiazalam do niego.... a rodzice moi wiedza ze sie klocimy bo czasem w klotni dzwonie do nich zeby przyjechali po mnie .. a pozniej odwoluje bo sie godzimy... i wiedza ze sie czesto klocimy ... ostatnio... nie wiem moze teraz ostatania proba i jak edzie to samo to odejde..? postaram sie? ale oby nie bylo takiej sytuacji :(:(:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz uderzyl przeprasza po slubie bedzie pewniejszy ciebie i za byle co dostaniesz .jak bedziesz miala z nim dzieci to moze i je bedzie lal i ciebie na pewno a one beda to widziec.po co ci to nie badz glupia pamietaj,ze jak facet uderzy czy ktokolwiek zrobi to jeszcze raz i posluchaj tych ludzi i odejdz od niego.ktos kto jest z toba ma cie kochac i wspierac nie bic nie badz glupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
on wie ze zle robi ale wiesz on nie leje mnie tak.. tylko po prostu uderzy raz albo szarpnie.. fakt faktem nie powinien .. przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałaś. Wiesz ile bitych kobiet to samo mówi? Że mąż je tak często nie bije, że prowokują itd. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak często. Później lądują w szpitalu bo zostają skatowane. jak cię raz uderzył to bić Cię będzie zawsze. Będzie cię przepraszał i znowu lał i tak bez końca. Zmarnujesz sobie życie i swoim przyszły potencjalnym dzieciom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ......SmuTna Mała
obiecal ze zmieni te nerwy ... ostatnia szanse mu daje... kocham go bardzo :( wiem ze chce byc ze mna na zawsze ze nie wyobraza sobie innej... dziekuje kochani za odpowiedzi wasze i tak wiem ze dobrze radzicie ale obiecuje ostatnia szansa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba zarujesz
mój syn to też wielki nerwus.W domu niema i nigdy nie było przemocy.Czasem z mężem się pokłócimy ale nigdy nie było rękoczynów.Nie wiem skąd u syna takie zachowanie.Dużo z nim rozmawiamy,tłumaczymy.Ma dopiero 9 lat ale już się boje jaki będzie jak dorośnie.Nie wyobrażam sobie by bił swoją dziewczynę czy żonę.Sama bym mu wtedy nogi z du.... powyrywała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×