Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kawa w zielonej filizance

Nie umiem sie przelamac

Polecane posty

Gość kawa w zielonej filizance

Zainteresowal sie mna super chlopak, piszemy od paru m-cy na gg. Dzieli nas odleglosc takze nie ma szans bysmy spotkali sie na zywo narazie. Jest jeden problem, on ostatnio poprosil o moj nr telefonu i dzwoni, a ja nie umiem odebrac! Nigdy nie lubilam rozmawiac przez telefon, czuje paniczny strach przed tym...myslalam ze sie przelamie ale nie, nie ma szans. Wstydze sie mu powiedziec o tym wprost i jak narazie wymyslam rozne powody, ale jak dlugo mozna?? Boje sie ze go strace przez ta moja niesmialosc, bo kto by chcial dziewczyne ktora boi sie rozmawiac przez tel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sis85
hej ja tez poznalam cghlopaka przez neta pisalismy ze soba przez bardzo dlugi okres czasu w koncu przeszlismy na telefon..i wiesz co bylo naprawde super spedzalismy na rozmowach telefonicznych po 5-11 godzin!!! on jest w stanach jest amerykaninem ja mieszkam od 3 lat w anglii..mielismy sie spotkac nawet dostalam wize planowalam swoj przyjazd na 1 grudnia tego roku..wiesz fajnie sie tak pisze,klika z osoba ktora jest od ciebie oddalona na kilka km ale ..taka wirtualna milosc jest nie realna zawsze ktoras ze stron klamie sama sie o tym przekonalam..uwierz mi nie warto w to brnac...zakochasz sie tylko i pozostaniesz ze zlamanym sercem po co masz cierpiec...wiem cos o tym mam 24 lata i tak glupio sie zauroczylam ..zupelnie nie wiem po co bo koles okazal sie klamca...i po co mi to bylo ydalam ttylko kupe kasy na telefony i na ta nieszczesna wize ktora teraz moge wyrzucic do smietnika....nie wiem ile masz lat...ale zastanow sie dokladnie czy napewno chcesz sie z nim spotkac nie wiesz jak bedzie sie zachowywal jak suie spotkacie moze byc fajnie a moze byc beznadziejnie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawa w zielonej filizancee
hej, tez mam 24 lata, wiesz ja sie jeszcze nie zakochalam, po prostu traktuje go jak kolege, przyjaciela, i to on pewnie chce ta znajomosc wziasc na wyzszy poziom, ale nie wiem, nie chce z nim gadac przez tel, on dzwoni ja mu z gory powiedzialam ze dla mnie to za drogo! Ale faktycznie musze sie zastanowic, sa takie przestoje w naszym kontakcie, np gdy ja do niego pisze smsy to nie odpisuje, a pozniej po paru dniach tlumaczyl sie ze dlugo pracuje itd.. wiec nie wiem czy postawic sprawe jasno przez gg czy jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×