Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ggkkgk

dziwny jakis..

Polecane posty

Gość ggkkgk

mam dziwnego kolege, tzn. w sumie niedawno go poznalam, slucha tylko reagge, nie je miesa:o, mowi ze jakies glodowki sobie robi, i ogolnie jest pozytywnie nastawiony do swiata, mowi ze nie wolno sie smucic itp. ale przeciez sie go nie zapytam czemu ma taki styl zycia a raczej nie na tym etapie znajomosci, znacie takich ludzi? jakie on ma przekonania ze tak zyje?i jaka religie wyznaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co w tym dziwnego
? moze ty jestes dziwna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patka 87
ej ej...chyba nie podrywasz mojego faceta;-) nie jest dziwny tylko taki ma styl...można przywyknąć;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggkkgkt
to raczej on mnie podrywa:P tylko wlasnie zastanawia mnie "innosc"tego czlowieka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajny fajnyy
:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patka 87
nio nio...ciekawe skąd jesteście;-) hehehe...to ze lubi marleya nie znaczy ze od razu jara;) mój spróbował parę razy i tyle...robi sobie czasem głodówkę a mięso jada tylko w weekendy:) czasem trudno za nim nadążyć ale ogólnie jest oki:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to sie mowi
kto slucha regge ten rucha kolege ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ggkkgk
ja z podkarpacia jestem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Korala79
też znam takich, i wszystko byłoby ok gdyby się z tym tak nie obnosili... Znam ten typ facetów, ale niektórzy z nich poprostu tacy są i nie mają potrzeby jeszcze wszystkim o tym opowiadać, tylko poprostu robią swoje i przykładem pokazują jak żyją, a gościu o którym wspominasz to przerost formy nad treścią,,,taaaak... jak często słychać o tym jakie wszystko jest pozytywne nawet wtedy, gdy rzeczywiście jest... więc nie trzeba nikogo pocieszać.... a skoro już masz jakieś zasady to nimi żyj a nie opowiadaj o tym ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×