Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nieszczesliwiezakochana22

jak zapomniec?

Polecane posty

Gość nieszczesliwiezakochana22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwiezakochana22
jak zapomniec o kims z kim bylo sie kilka lat, zna sie go jeszcze kilka wiecej, i wciaz sie kocha mimo wszystko? jak zapomniec o kim kogo sie kocha mimo jego wad, mimo ze mozesz miec lepszego/przystojniejszego, a on nadal jest dla ciebie najpiekniejszy? jak zapomniec o kims przy kim czujesz ze kochasz i przy zadnym innym tego nie czujesz. jak zapomniec o kim czyj numer telefonu/ numer gg pamieta sie nadal na pamiec? jak zapomniec kogos o kim wiesz wszystko i to wszystko akceptujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdz inną pracę, zmień środowisko, wyjedź, znajdź sobie hobby, a najlepiej to w ogóle czekaj aż czas zaleczy rany. Temat nudny i wałkowany ciągle. Buuuue. 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj sobie dramatycznych piosenek na rozstanie, pooglądaj zdjęcia i rycz w poduszkę. To też jakaś metoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MałaSamara
przestań sobie wmawiać, że to on jest tym najlepszym!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwiezakochana22
minelo juz ponad pol roku. etap ryczenia w poduszke i sluchania smutnych piosenek complete. juz nie rycze za nim, nawet zbyt wiele staram sie nie myslec, spotykalam sie z innymi ale to ciagle wraca w najmniej oczekiwanym momencie. ciagle mi sie sni. nie widujemy sie, mieszkamy kilka km od siebie, nic nas juz nie laczy nawet znajomych zawsze mielismy wiecej osobnych niz wspolnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwiezakochana22
takze tego 2 mnie to jakos nie bawi. do tej pory mialam to gdzies, ale ostatnio zdalam sobie sprawe ze po takim czasie juz dawno powinnam miec go w nosie.. a nie mam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agatka0612
Oj cięzko... czas leczy rany. mozna zajac sie czyms w ciagu dnia ale mysle ze najgorsze sa wieczory prawda? Gdy chciałoby sie przytulić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No nie wiem, mnie to bawi:D Wierz mi, naprawdę nie Ty jedna przez to przeszłaś. Pół roku to wcale nie jest dużo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwiezakochana22
agatka wiesz co u mnie to jest inaczej. na poczatku to był horror, nie wiedzialam co ze soba zrobic, wlasnie wieczory byly najgorsze. ale pewnego dnia ktos mi powiedzial zebym zaczela gdzies wychodzic, no i tak wlasnie robie, tylko ze nawet kiedy mam sie do kogo przytulić i tak mysle o tamtym. etap wielkiej rozpaczy mi minal, ulozylam sobie juz jakos zycie, staram sie nie myslec, ale w glebi serca i tak kiedy go mijam czasem czuje jak przechodza mnie dreszcze:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwiezakochana22
nie duzo? no moze i nie duzo. ale my znalismy sie jakies 4 lata. a w moim sercu nic sie nie zmienilo. spotykam sie z kims nowym, na poczatku bylo super, ale teraz juz mnie to nie kreci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aros259
Spróbuj odnaleźć nową miłość, a wtedy powinnaś zapomnieć o tej starej. Możesz to zrobić wchodząc na http://iduo.pl To internetowe biuro matrymonialne. Korzysta z niego już kilka tysięcy osób. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×