Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niewielka

czy to jest normalne?

Polecane posty

Czy ja jestem nienormalna czy moja kuzynka???? Od kilku lat mieszka i pracuje w Anglii jest w ciąży, ale mniejsza z tym właśnie mnie poinformowała na gg że w 2010 roku planuje ślub. Jej marzeniem jest ślub w Zamku... w Anglii jest za drogo więc wpadła na genialny pomysł zrobić wesele w Czechach Wesele te miało by trwać 3 dni... od piątku a w pon wyjazd... Ona swoim gościom płaciła by jeden nocleg... 140zł/osoba Za resztę noclegów goście mieli by zapłacić sobie sami... tak ustaliła ze swoim (przyszłym bogatym mężem anglikiem jak to zawsze się chwali) Czyli ja jadąc z moim facetem na te wesele miałabym zapłacić 560 zł za noclegi + paliwo... bo ustlalili że goście dojadą sobie sami + prezent Moje zdanie jest takie ze jesli kogos nie stac na 3dniowe wesele w Zamku to niech zrobi je w najzyklejszej restauracji, albo nie robi go wcale. Dodam że jest to moja dalsza kuzyna i właściwie wiele rzeczy które ona mówi i robi to tylko wymysły jej wyobraźni więc przypuszczam że tego wesela w Zamku i tak i tak nie będzie... narazie napisałam jej że się muszę zastanowić i pogadać z moim facetem.... ale już wiem że tam nie pojadę na pewno.... chciałabym jej dać tak delikatnie do zrozumienia że to chory pomysł.... jak to zrobić? co wy w ogóle na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gdybym miala wydac (orpocz na prezent, ciuchy,kosemtyki,fryzjera itd) dodatkowo na hotel i tyle na paliwo to tez bym nie pojechala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chchch
ani ja:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wiem już olewam tą kasę, ale kurde informować o tym kogoś na gadu?? Pierwsze się chyba daje zaprosznie a potem czeka na jakąś odpowiedź.... a tu takie coś.... jak jej jest na znaczek szkoda kasy to niech się wali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moim zdaniem powiedz
jej wprst że cie nie stać i nie przyjediesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
goscie nie musza sie na nic zgadzac :D najwyzej beda miec wesele tylkod la siebie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ojoj...
Oj chyba autorka tematu jest bardzo zazdrosna o swoja kuzynke a raczej o jej niby bogatego faceta. Jej slub to jej sprawa i tak samo wesele. Jak ci sie nie podoba to nie jedziesz i tyle. I nie ma potrzeby jej uzmyslawiac, ze robi glupote, itp. Jak sama napisalas ponosi ja wyobraznia...wiec moze zdaje sobie sprawe, ze to co robi nie jest madre. Ale z drugiej strony moze to byc celowe zagranie, zeby zdenerwowac czesc rodzinki. Jak jej walniesz przemowe to sie ucieszy, ze udalo jej sie wzbudzic twoja zazdrosc i sprowokowac cie. Wiec daruj to sobie, wrzuc na luz i nie traktuj tego jako skierowane w ciebie, ty jestes tylko daleka kuzynka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poniekąd masz rację... ale nie że ja jestem zazdrosna... wkurza mnie to że ona już nie pierwszy raz pisze bajki na swój temat i wiele razy sama już się poplątała w swoich kłamstwach, a ja nie mam takiej natury żeby jej zwrócić uwagę. I wychodzę na jakąś głupią i naiwną która wieży w jej opowieści ;-/ Chyba po prostu powiem jej że pojade na te wesele.... może wtedy chociaż pofatyguje się wysłać jakieś zaproszenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×