Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mloda171111

Mam 17 lat i jestem w ciąży

Polecane posty

Gość aihfow
Bunia ! Chciałam Ci przypomnieć, że jej przyszłe dziecko nie było planowane, tylko to była wpadka. Więc nie jestem przekonana że Ona, jak to napisałaś "wie czego chce" i z tego jej wyszedł dzidziuś. Jeśli się wie czego chce się w życiu to jest to w moim mniemaniu planowane. Z tego co wynika z dyskusji zabezpieczyła się podczas stosunku, lecz owe zabezpieczenie zawiodło więc nie w marzeniach było jej dziecko w wieku 17 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to jak byscie pisali o autorce gdyby ta ciaze ZAPLANOWALA ? cosmo cos tam, widze ze masz dar jasnowidzenia i latwo ci idzie ocenianie innych , kot jak postepuje kto jak czuje, czego by nie chcial, chyba to wszytsko sama TY JESTES...z ciebie sie to wszystko bierze.... dziewczyna nie zachowala sei jak jakas siksa niedojrzala, chce spelnic to co juz sie stalo i sie nie odstanie, wiec chyba szacunek sie nalezy!!! a to ze jej rodzice pomoga to rzecz normalna(chodz moze nie dla ciebie, bo na ciebie przymusowo lozyli byc te zaoczne studia skonczyla) NIEPRAWDAZ hehe moja znajoma , ba niejedna wlasnie koncza jakies tam studia(i czesto gowno sie ucza hehe, top sie nazywa beztroska naciaganie rodzicow), rodzice wydaja mnostwo kasy po pierwsze, czesne oplacic trzeba , ubrac dziecko tez trzeba, na wyjscie z przyjaciolmi dac tez trzeba, na tipsy dac trzeba(nie no sa tacy co musza sami charowac na swoje przyjemnosci) ale nie zawsze,,,wiec jak widac dziecka nie ma a czesto wiecej kasy na taka sie wydaje niz na ta co zaszla w mlodym wieku i wnuka im dala!!! tylko nie kazda bedzei odpowiedzialna i dziecka nie usunie,,bo maj gad bedzie musiala z tipsow zrezygnowac ohh ahhhh ty chyba taka bylas i jestes! rozpieszczona do granic i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o kurcze nie przeczytalam ostatniej wypowiedzsi Panio cosmo z kosmosu wrrrrr:O:O:O:O:O::O:O:O a to juz rozumiem, masz za mala rente :) i tu szczypie ... bedziesz musiala dlugo zbierac na ten samochod... niektorzy cale zycie beda materialistami... to sa wypowiedzi typu Pani cosmo, moze zrozumie ze ktos potrafi decydowac inaczej i byc innym niz by sobie ona tego zyczyla...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bambusowa tyczka
a ja mam 24 lata :) jestem z partnerem od 5 lat, niedawno sie zareczylismy, planujemy slub... oboje jestesmy po studiach, mamy dobra prace, wlasne nieduze mieszkanie, samochod... zwiedzilismy mase zakatkow swiata, mamy chec na wiecej.... kocham dzieci, sama mam rodzenstwo... w wieku 21 lat przenioslam sie do innego miasta, pracowalam jako opiekunka i gosposia, skonczylam nauke i zamieszkalam z partnerem... dzieci planuje urodzic w wieku 28-32 lat, mimo iz mam duze doswiadczenie, bo duuuzo mlodsze rodzenstwo no i opieka nad cudzymi, potrafie zajmowac sie niemowlakami i tymi starszymi :) ale pamietajcie, ze dzieci to ogromny obowiazek, trzeba miec dla nich warunki (m.in. finansowe) abyz apewnic im godny byt, bo ja chce aby moj dzieciaczek mial nie tylko moja milosc i opieke ale takze: ladne ubranka, pelny brzuszek, zabawki, i inne atrakcje... dziecko to obowiazek na przynjamniej najblizsze 18 lat! a jesli ja bym miala 17 to po prostu stracilam swoja mlodosc, juz nei ebdzie czasu na zabawy, na dbanie o siebie... jesli tym dzieckiem beda opiekowac sie twoi rodzice, to co ty mu tak naprawde dasz? twoje kolezanki pojda na studia, beda wolne a ty? a jesli twoj facet cie zostawi? jesli nie chce pieluch, krzykow i placzu? jest an to gotowy? uwazasz, ze to,z e on pracuej to jego marzeniem jest aby wszystko dawac na to dziecko? nie lepiej zadbac o swoja przyszlosc i umeiscic w niej dzieci? przemyslcie to ;) poza tym, skoro teraz tak mlode panny sa na tyle dorosle zeby uprawiac sex to musza ponosc tego konsekwencje, ale czesto to nei to samo co swiadome macierzynstwo! ponadto 17 lat to jeszcze dziecko, osoba ktora chce byc traktowana jak dorosla a z przywilejami dziecka... oj mloda171111 gratuluje ci ciazy, oby twoj dzieciaczek byl zdrowy i dobrze sie rozwijal! za pare lat zauwazysz ze twoje zycie mogloby inaczej wygladac.. ale mimo to szczescia zycze! Aga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdsadsadsdsadsadsadsa
a moja mami zaszla w ciaze 2 ms przed 18 :D hehe ;-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdsadsadsdsadsadsadsa
ale nie ze sie puscila czy co.. ;////// nawet mi takich glupot nie pisac.. slub miala. :d:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do jeniferka dorwala bogatego_skoro dla ciebie to takie NORMALNE to szkoda ze ciebie tak matka nie zalatwila. dla ciebie to po prostu ZABIEG dla mnie ten zabieg to odebranie zycia bezbronnemu jeszcze nienarodzonemu dziecku (nazywaj sobie to dziecko jak chcesz) kazdy ma prawo do zycia. jezeli ktos uprawia sex powinien mniec swiadomosc konsekwencj (czyt. ciazy). biorac tabletki tez mozna zajsc w ciaze. guma moze peknac..niczego nie mozemy byc pewnym... nie jedni roba aborcje a potem zakladaja topik "dlaczego nie moge zajsc w ciaze". ja sie ciesze z tego co mam : wspaniala coreczke, wspanialego faceta. i mam w dupie ze beda o mnie gadac ze sie puscilam i zaszlam. ja wiem ze chcialam tego dziecka, ze to jest moje spelnienie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat "no a pozniej własnie takie młode "doświdczone" mamusie zakładaja takie topiki jakich tu na kafe wiele pt"moje dziecko się dusi co mam robic?czekac?a moze jednak pojsc do lekarza?? teraz jest juz po ptokach moim zdaniem tu już nie chodzi o sam fakt o to ze jest w ciązy i urodzi dziecko tylko o to ze ona nie będzie z takimi warunkami wstanie sama go wychowac i jest zbyt pewna tego ze pomogą jej rodzice i ze ten chłopak z nia będzie ze sytuacja go nie przerośnie otóz jak wiesz niczego w zyciu nie mozna byc pewnym na 100 % przynajmniej ja nie jestesm i nigdy nie będe zycze ci obyś nigdy nie musiała zakładac topiku pt"jestem samotna matką w dodatku amm 18 lat ja jestem "katoliczką" ale w zyciu nie raz nie dwa Pan Bóg mnie zawiódł w tym momencie kiedy an niego liczyłam najbardziej więc ja nie mogę pwoiedziec ze duzo mu zawdzięczam i jedyne o co go proszę to o zdrowie dla mojej rodziny całej a twoje posty o Bogu są iście mocherowe co mnie dziwi w tak młodym wieku i słusznie ktoś napisał ze skoro jestes tak wieżącą osobą czemu zrobiłas sobie dziecko przed ślubem??skoro to była wpadka tez powinnas miec pretensje do Pana Boga ze cię zawiódł a nie mowic ze było to darem od Niego... zycze ci powodzenia " A to, ze ktoś wpadł to nie znaczy, że nie chce tego dziecka, znaczy tylko, ze nie było planowane, a to jest różnica. Co do hasła "własnie takie młode "doświdczone" mamusie zakładaja takie topiki jakich tu na kafe wiele pt"moje dziecko się dusi co mam robic?czekac?a moze jednak pojsc do lekarza??" Hmm.. A twoja matka wszystko odrazu umiała? Każdy najwiecej uczy się przy pierwszym dziecku, wiele jest matek, ktore maja ich kilkoro, a jeszcze wiele nie potrafią bo przy każdym dziecku uczą się czegoś nowego. Każde dziecko jest inne od drugiego. życie jest wieczną nauką, uczysz sie do końca życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda171111
Do 'aihfow'- Fakt dzidzia nie była planowana , ale wpadka nie oznacza że nie wiem czego chce i że nie umiem żyć...I dziecko mi się marzyło tyle żę na realizację tych marzeń poczekałabym jeszcze parę lat gdyby teraz nie okazało się że jestem w ciąży , ale mimo to nie żałuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehh kazdy bedzie sie wypowiawdal pod samego SIEBIE ... nie wszytskim zdaza sie wpadka i takie pisza ze one skonczyly studia, ze zdobyly doswiadczenie , ze moga dbac o siebie(bo te z dziecmi to sa wiecie zapuszczone bez zrobionych pazurkow, makijazu) ale czy taka bylo by stac na to ABY URODZIC zamiast np. usuwac , takie osoby sa bardzo slabe, zawsze ida latwiejsza droga a potem sie wypowiadaja ze one to sobie ulozyly zycie a nie na wejsciu go zmarnowaly( PO PROSTU MIALY FARTA I GUMKA NIE ZAWIODLA) ( bo dziecko dla nich marnuje wszystko tyle ze sa rozni ludzie i dla wielu , bardzo wielu dziecko to dar, kochaja juz od sameg poczecia, i za to ze nie moga dac mu drogiego ciuszku, drogiego wozka nie znaczy ze sa gorsze, i ze nie beda mogli go wychowac, zreszta niemowalki i troche starsze dzieci gucio to obchodzi w czym chodza , byle opiekowala sie nim mama a nie obca baba) TO ZE KTOS chce dziecku zapewnic drogi ciuszek ,,drogie zabawki i bog wie co jeszcze to jest po prostu wymysl rodzica ze bez tego JUZ DZIECKA NIE WYCHOWA.....to chyba nawet nie wiecie ile ludzi jest skazanych aby z dwoch pensji 1200zl dzieci wychowywac, i co musza sobie ich odmowic bo za malo zarabiaja? (i takie dziecko nigdy im nie powie , poco mnie rodziliscie skoro malo zarabiacie, przeciez samemu DZIECKO mozE do czegos dojsc, robi sie po prostu takie koleczko jak rodzice maja to dzieciom dadza a inni beda gadac ze rodzice go utrzymuja ehhhh i w kolko.....TAK ZLE I TAK NIE DOBRZE.. TO POMAGAC W KONCU DZIECKU CZY NIE POMAGAC??? ..DAJAC NP. KASKE HEHE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do pani ważki "a to juz rozumiem, masz za mala rente i tu szczypie ... bedziesz musiala dlugo zbierac na ten samochod... niektorzy cale zycie beda materialistami..." -i tez nie doczytałas ze na samochod zarobilam juz, całe 3 tys, bo nic innego sobie nie kupie, wiec nie nazywaj mnie materialistka. Nie mam tipsow, nie mam firmowych ubran, nie jezdze na wczasy, studiuje dziennie, wiec nikt mi nie płaci na czesne, jedynie uczelnia za maieszkanie. Nie, nie "szczypie". Nie zazdopszcze komus pieniedzy, bo licze ze keidys sobie sama zarobie tyle zeby mi wystarczyło na zycie i zebym mogła jeszcze pomoc komus. "to sa wypowiedzi typu Pani cosmo, moze zrozumie ze ktos potrafi decydowac inaczej i byc innym niz by sobie ona tego zyczyla..." -decydowac inaczej czyli jak? Mysle, ze 17-letnia autorka nie mogla zdecydowac inaczej jak tylko urodzic. Przeciez ma do tego warunki. Ja nie mam ale i tak bym urodziła. I w ten sposob moje dziecko miałoby identyczne zycie jak ja - ze musiałoby ogladac kazda złotówke zanim ją wyda. Ale ty tego nie zrozumniesz bo pewnei jestes tego samego pokroju co twoje kolezanki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda171111
Dziewczyny nie kłućcie się . Pieniądze w życiu nie są najważniejsze ! Jest wiele innych rzeczy ważniejszych od pieniędzy. Kasa to tylko dodatek , potrzebny ale dodatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dawac też trzeba umiećcc
no to daj mi przykład życia bez kasy, bo mi brakuje i nie wiem jak mam żyć. Co żarcie mam sobie normalnie w sklepie bez zapłaty wziąć, kieckę też za darmo, mam wejść do czyjegoś mieszkania i zamieszkać też za darmo. Ale szalona. Dodatek. To podstawa a jak nie to mieszkanie pod mostem i wolne konanie z głodu. Albo jak to robią te małolaty, rodzą dziecko i dalej są na utrzymaniu swoich rodziców. dawać dupy to umiały ale zapracować na swoje dziecko i siebie to już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda171111
Po pierwsze to ja nie daje dupy ! Po drugie tylko materialiści sądzą że za pieniądze można mieć wszystko i że to one są w życiu NAJWAŻNIEJSZE, a tak wcale nie jest ! Wielu rzeczy nie kupisz za pieniądze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miłość to nie wszystko
młoda, aleś naczytała się książek, ale pamiętaj w normalnym życiu nie da się żyć bez pieniędzy, co, twoi rodzice siedzą w domu nie pracują i żyją, chyba, że opieka społeczna im daje chleb,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem dziewczynie chodzi o to, ze nie trzeba mieć kokosów żeby przeżyć i byc szczęśliwym. Ja też jestem tego samego zdania. Nie trzeba zarabiać kilku tysięcy na miesiac.. Ja nie potrzebuję "szpinaku i krewetek" w lodówce, markowych ciuchów i wakacji na Krecie. Mam tyle ile potrzebuję i to mi wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość upupupupupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczesliwa mama Andresito
Hej mloda, serdecznie gratuluje i pozdrawiam Cie,bedziesz wspaniala Mama! Juz Oscar Wilde mawial ze "Life is what happens when you're busy making plans"...czesto wlasnie "wpadki", to czego nie planujemy, daja nam najwiecej szczescia! My z mezem zdecydowalismy sie na dziecko na przekor wielu racjonalnym czynnikom: znalismy sie krotko, czekala nas paromiesieczna rozlaka ( poznalismy sie w Hiszpanii,on musial wracac do Wenezueli,bo skonczyla mu sie wiza, a ja do Polski-pisac prace magisterska),dopiero planowalismy slub i zycie razem w Hiszpanii...Jednak wiedzielismy ze to NASZ moment, ze chcemy miec naszego dzidziusia i damy rade! KIedy bylam w 4tym miesiacu,przyjechal do mnie do Polski...Rodzina i znajomi dziwli sie naszej decyzji: zamiast wystawnego slubu,jaki moglibysmy miec, byl skromny, ja w 7ym miesiacu...dla nas byl to najpiekniejszy,pelen milosci dzien, byli przy nas ludzie,ktorych kochamy,dali nam duzo wsparcia i rzeczy dla malego...Ja nie odbylam praktyk do pracy magsterskiej w Ameryce Pld tylko w Polsce,ale i tak skonczylam studia na 5:) Po mojej obronie wyjechalismy do Hiszpanii, wkrotce znalezlismy prace i mieszkanie. Nasz dzidzius nie ma ciuszkow z Zary tylko z Carreforu, lozeczko od brata mojego meza...ale jestesmy szczesliwi,spelnilismy nasze marzenie! Zgadzam sie ze dojrzalosc nie zawsze idzie w parze z wiekiem, ja w Twoim wieku musialam isc do pracy z powodu problemow finansowych w domu...kiedy moje kolezanki ogladaly TV i spotykaly sie ze znajomymi,ja stalam na promocji w supermarkecie po 8h, wstawalam o 5 rano i uczylam sie...moze to byl trudny start,ale dal mi sile y samodyscypline...dzisiaj,kiedy moje kolezanki absolwentki szukaja 1szej pracy,ja mam kilka lat doswiadczenia w zawodzie (juz nie w supermarkecie,na szczescie-jestem lektorka jezykow obcych :). I znam wiele dziewczyn,ktore takze dzisiaj sa szczesliwe i osiagnely duzo wiecej niz ich rowiesniczki z powodu trudnosci mlodosci... Fakt,moze ominie Cie czesc " przyjemnosci mlodosci", podroze, imprezy i beztroska,ale za to bedziesz miala przy sobie chlopaka i dziecko...Twoja rodzine,bedziesz kochaci bedziesz kochana...ilu ludzi ma pieniadze i kariere,ale cierpi z powodu samotnosci? Pozdrawiam serdecznie i zycze Ci wszystkiego najlepszego,mloda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do wróżka chrzestna
zarabianie kokosów, przecież to w naszym kraju tylko kokosy mają dyrektorzy, mafie itp. Pozostali zarabiają ok. 1-3 tys i to dla ciebie kokosy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda171111
'szczesliwa mama Andresito' - dziękuję bardzo za życzenia i również życzę Ci jak najlepiej ! :) Mimo że jestem dość młoda to naprawdę nie potrzebuję się wyszaleć , gdy miałam 15 lat to latałam po imprezach i wtedy się wyszalałam, to naprawdę zależy od człowieka ... inni potrzebują kilku lat by się wyszaleć , a inni roku lub dwóch... Wiele osób mówi że ' zaprzepaściłaś młodość ' , ale nie można brać wszystkich do jednego worka, gdy ktoś mi właśnie mówi że ' szkoda Twojej młodości i szaleństw ' to wtedy ja sobie myślę że każdy jest indywidualny i ja np. już się wyszalałam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczesliwa mama Andresito
tak,dokladnie-kazdy ma swoj "cykl",mam kumpele ktore juz na poczatku studiow nigdzie nie wychodzily bo twierdzily,ze "wyszalaly sie" w liceum, a mam takie po 30tce ktore w kazdy weekend imprezuja:) Wszystkiego NAJ NAJ dla Ciebie,Twojego dzidziusia i chlopaka, daj znac na kafe czy to chlopiec czy dziewczynka! I nie przejmuj sie komentarzami ludzi,bo jakkolwiek bys nie postepowala,zawsze znajdzie sie ktos,kto bedzie Cie krytykowal! Tu np. w Hiszpanii kobiety tyja srednio min. 15 kg w ciazy.Ja duzo cwiczylam w ciazy i pozostalam szczupla...nawet obcy ludzie w autobusie mi wymyslali od anorektyczek,ze urodze niedozywione dziecko itd.Moj Andres mial 4kg i jest zdrowym, pulchniutkim bobasem...ja wrocilam do wagi przed ciaza,a ludzie dalej swoje,ze glodze siebie i dziecko:/ pozdrowionka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczesliwa mama Andresito
Dokladnie,kazdy ma swoj "cykl"-mam takie kumpele co od poczatku studiow nigdzie nie wychodzily,twierdzac ze "wyszalaly sie" w liceum,a mam takie po 30tce co z 1 imprezy na 2ga:) Jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Według mnie zmarnowałaś sobie życie, dziecko potrzebuje przez wiele lat opieki, stracisz najlepsze lata swojego życia, kieyd inni podrózuja ,poznają świat, zdobywaja wyksztalcenie. Młdooscia trzeba sie nacieszyc,a do dziecka dojrzec. Urodzisz w wieku 18 lat- .........stracisz najlepsze lata. Jak bedzies zmeic 30 lat to dziecko dopiero 12 nascie i nadal bedziesz je wychowywac. Moze kolo 40 stki, odetchniesz........a wteyd juz bedziesz stara ;( Według mnie takie wczesne macierzynstwo to odebranie sobie mlodosci,ktora ma sie tylko jedna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mzona mowic ze "juz sie wyszalalo" w wieku 15 lat ale to nit o to chodzi......dziecko to nie kaprys na piec minut, ale to conajmniej 20 lat wychowywania nowego czlowieka. Nie ejst sie juz wtedy wolnym, niezaleznym, nei mozna spontanicznie "wsiasc do pociagu bylejakiego"....Mi by bylo zal......Mam 26 lat ale na dziecko nie czuje sie jescze gotowa, jescze nie chce takich obowiazkow. Chce czuc sie jeszcze wolna, pojechac sobei do Stanow, dalej podrozowac....majac dziecko nic juz nei jest takie proste. A TWoj spontan, neizaleznosc- kiedy nadejdzie - po 40 stce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęściara jak nic
Droga mloda171111 Gratuluję dzidzi i zdrowego podejścia do życia!!! Każde dziecko jest darem czy planowane czy nie i wcale nie trzeba mieć mieszkania na starcie furę pieniędzy by być szczęśliwym, mówię to z własnego doświadczenia. My mając dwójkę dzieci dopiero kupiliśmy sobie domek i cieszę się bardzo że one były pierwsze. Ja mając 40 lat będę miała już dorosłą córeczkę i bardzo się cieszę że nie dopiero 10 latkę, wierzę w to, że będziemy co ja mówię już teraz mamy świetny kontakt ze sobą. Życzę spokojnej ciąży i radości z każdego dnia, ciąża to wspaniały okres ciesze się, że masz takie podejście do życia, już teraz twoja dzidzia dostała wspaniały prezent na starcie mądrą Mamę!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiNnA002
nie czytałam całego tematu..ale jestem w takiej samej sytuacji chętnie z tobą pogadam mam pare pytań to moje gg 87 32 789 :) jak masz ochotę to się odezwij;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Damian lat 19
17 lat i ciąża. Jak dalej tak pójdzie to dzieci w podstawówce będą już w ciąży. To co sie dzieje to tragedia wystarczy pójść do gimnazjum lub szkoly ponadgimnazjalnej i zobaczyć jak dużo dziewczyn jest w ciąży. Teraz już gim czy technikum/liceum to są "szkoły rodzenia".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wewqwe2
Cześć ja mam 17 lat i jestem w ciąży , w 9 tyg , i nie narzekam :) jest w porządku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×