Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość myooki

samotnosc za granica

Polecane posty

Gość myooki

witam wszystkich chyba pisze po to zeby sie troche wyzalic :) od 2 tygodni mieszkam w niemczech, dokladniej w tübingen. przyjechalam tu poniewaz od roku jestem w zwiazku z NIM. rozmawiamy po angilesku bo na razie jeszcze nie znam niemieckiego na tyle zeby swobodnie rozmawiac. bariera jezykowa mnie zabija. on pracuje. ja na razie nie mam pracy. nie mam znajomych bo nie znam niemieckiego. w polsce bylam osoba bardzo towarzyska. tu czuje sie jakbym byla jakims ostatnim wyploszem. mowia ze milosc jest najwazniejsza. a ja siedze w domu, jest sobota. on pracuje a ja placze do monitora. czy to sie kiedy zmieni? czy ktos ma jakies doswiadczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nocnaa
1. Koniecznie zapisz sie na kurs jezykowy 2. Znajdz sobie prace na pol etatu, np. opieka nad dziecmi, nauczysz sie o wiele szybciej jezyka, a do tego bedziesz wsrod ludzi 3. Nie czekaj na niego codziennie z obiadkiem i wysprztana chata, bo na zawsze pozostaniesz dla niego kura domowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość myooki
do my name is... zlosliwosci nigdy za wiele, prawda? a wiec, przetrwalo i ma sie jak najlepiej. poczatkowy szok kulturowy pojawia sie zawsze, a ludzie tacy jak ty w ogole nie powinni sie wypowiadac. wlasnie przez takich zawistnych zlosliwcow jak ty, wiele osob nie decyduje sie pisac na forum. zamiast znalezc oparcie w osobych, ktorze dobrze zycza innym zawsze mozna spotkac tu kogos kto przez dolowanie innych probuje zminimalizowac wlasne porazki i poczuc sie przez to lepiej. a nocnej dziekuje za dobre rady :) juz nie wyje do ksiezyca, wrecz przeciwnie. usmiecham sie do kazdego kolejnego dnia :) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysl o pozytywach tej sytuacji, nauczysz sie jezykow, poznasz inna kulture, nawiazesz nowe kontakty i jestes z NIM! zaczal sie u ciebie zupelnie nowy rozdzial. to, ze czujesz sie troche inaczej to zupelnie normalne, przejdzie z czasem, kiedy bardziej ugruntujesz swoja pozycje i wejdziesz w '' normalne zycie''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość greetka
nie martw sie,mialam tak samo.dodatkowo kazde wyjscie z domu stresowalo mnie bardzo,nieznajomosc niemieckiego,ludzie na wyciagniecie reki,a jednak tacy dalecy z powodu bariery jezykowej...ale da sie przetrzymac,kursy jezykowe to podstawa,poznasz nowe osoby ,tylko uwierz w siebie:)) poczatki sa zawsze trudne,ja popelnialam wiele bledow,teraz z perspektywy tych 8lat tutaj wiem,ze nie mozna sie zamykac w czterech scianach.zycze wszystkiego dobrego:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tia1518
Mam to samo. .. zero znajomych mieszkam w tübingen. .. jest okropnie mimo że mam męża. Ale gdy on pracuje nie mam z kim wyjść , pogadać ... smutno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×