Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brak czesci mózgu

coś bym zjadła

Polecane posty

Gość brak czesci mózgu

:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak czesci mózgu
ciebie nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brak czesci mózgu
fajną masz kiece :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tą kiecą to do mnie? Home made kieca :P Oj, Karol, dorabiam jako wieszak i gicz cielęca, takie czasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam wcale nie dorabiam, nawet na grzybiarkę :classic_cool: się nie nadaję :O ponoć słabo zbieram grzyby:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol, bo widać masz dobrobyt. Ja jako ten wieszak dorabiam w najgorszej pralni chemicznej w całym Poznaniu. A jako gicz, to na promocji w Biedronce. Poza tym grzyb to grzyb. Nie Ty będziesz konsumentem, więc co się przejmujesz. A jeżeli ciężko je znaleźć, zawsze można wychodować własne :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tja, dobrobyt :classic_cool: ale nie chcą u mnie grzyby rosnąć :P może i ja cos w biedronce znajde? myslicie, ze mogę być spoconą sprzedawczynią mięsa z brudnymi rękoma?:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przestań się myć, śpij w skarpetach, w których chodzisz, a wyrosną. Nie będziesz pracować w Biedronce spocona i z brudnymi rękoma. Nie na dziale, w którym jam jest gicz cielęca. Brudnymi spoconymi łapskami chesz mnie? wstyd i hańba!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie lubię takich klimatów, jak mam spełniać normy unijne :P zamkną biedronkę, a ja trafię jako zwrot i mnie ludwikiem potraktują. Jeżeli to będzie borowik szlachetny, albo niech będzie i nawet kurka, to czemu nie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f jak... ? :> pączku, jesteś? :) znalazłaś mnie i obserwujesz, czy znalazłaś i wystarczy? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na wstępie tylko nadmienię, że mam strasznie wielkie ego, a kokietowanie mnie to doskonały nawóz nań :) No, to tyle słowem wstępu. Więc: jeżeli Ci nie starczy, co dalej? :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no... to już zabrzmiało groźnie :) narazie będę uległy. Wciąż pamiętam, jak komornik wypędził z centrum Warszawy sklepikarzy. Nie chcę się stawiać, żeby nie skończyć jak oni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pączek, Mądry? Lepiej się czuję, kiedy sam sobie wlewam. Wtedy jestem bezczelnym impertynentem, a tak łapię buraka. Atrakcje? Whoa, ta bezpośredniość mnie onieśmiela. Wiele różnych. Odpowiedź jest celowo niekonkretna, bo sam nic jeszcze nie wiem :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na tak ogólne pytanie odpowiem równie błyskotliwie: wszystko, ale najlepiej to, co najistotniejsze. Selekcję zostawiam Tobie :] Zobaczymy, jak długo uda nam się pożonglować tym po czyjej stronie będzie odpowiedzialność :P Lubisz sernik? Bez rodzynek? Osobiście faworyzuję(żeby nie było, że przepływ informacji jest jednostronny).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×