Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ech________________

czy to ma sens????????????????????????

Polecane posty

Gość ech________________

Czy widzicie sens wiązania się z chłopakiem który mając 29 lat silnie nadużywa alkoholu, a czasem ma nawet tygodniowe ciągi.... czasem jest tylko podpity ale zdarza się, że jest totalnie zalany. Mówi, że mnie kocha, że żyć bezemnie nie może a ja mam mętlik w głowie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to on jest alkoholikiem... wejdź na topik żon alkoholików i poczytaj czy Ci się opłaca być z kimś takim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech________________
wiem, że to już jest duży problem ale jednocześnie nie potrafię o nim zapomnieć. To chyba początek toksycznego związku :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma żadnego sensu
uciekaj dziewczyno, póki jeszzce możesz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiscie, że ma sens o ile i ty lubisz sobie pochlać ostro- wspólne pasje łączą.;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech________________
Ciężko mi bo on jest taki cudowny kiedy jest trzeźwy, i tylko to mam niestety w głowie, uwielbiam Go, tylko poprostu on bardzo lubi piwo i mam wrażenie, że traktuje je jak orężade. Np: w sobotni wieczór potrafi wypić ich ok 15.... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech________________
prosze was o jakieś opinie, jak wy to widzicie? a może ktoś miał lub ma podobny przypadek??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma sensu
ale jesliby zgodzil sie na leczenie to mzesz mu na pewno w tym pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ech________________
Lenko a co można zrobić z uczuciem, które we mnie się narodziło jak go zostawię to będe cierpieć bardzo ale ja z nim będe to pewnie też....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droga ech________
zostaw Go!!!!!!, chcesz mieć takie życie ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem ze teraz trudno podjac decyzle, ale teraz pocierpisz jakis czas i zakochasz sie pozniej w kims innym i zapomnisz a masz cierpiec cale zycie?? zastanow sie czy lepiej cierpiec przez jakis czas czy juz miec zobowiazania i cierpiec przez cale zycie, ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutnie nie
nie ma sensu, szkoda życia, on się nie zmieni i nagle nie przemieni się w odpowiedzialnego męża i ojca zapomnij o nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość absolutnie nie
rozbawiłaś mnie tekstem że jest cudownym człowiekiem jak jest trzeźwy, szkoda tyko że pewnie przez większość czasu kombinuje jak się napić... skoro ty widzisz problem w jego piciu, w ilości i częstotliwośći to znaczy że koleś ma problem z alkoholem i pewnie tylko on uważa że problemu nie ma i nie ma powodu by się leczyć nie zmienisz go, ot smutna prawda bo jemu jest z tym piciem dobrze a tobie jak widać nie bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×