Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość giętka studentka86

owłosione mydełko

Polecane posty

Gość giętka studentka86

wiem , temat brzmi głupio, i dzisiaj biorąc prysznic myślałam że to zbyt banalne...ale jednak... Zapewne zdarzyło wam sie myć kiedys mydłem w kostce i zostawić na nim ...:o włosa...takiego najgorszego, zwykle tzw za przeproszeniem 'łoniaka' :o :o :o :o i teraz mój problem: nie mieszkam sama, wynajmuję z 3 osobami w tym 2 to faceci, ale mniejsza o to. Głupio mi zostawiać te włoski , tym bardziej że każdy wie kto się kiedy mył i po kim mydło ma włosy :( Owszem, uważam że utrudnia to życie, gdyż ja się raz spotkałam z tym że weszłam po jednym z chłopaków, i był na mydle włos, potem kumpela i to samo , wygarnęłyśmy chłopakom że powinni dbać o higienę innych a oni na to że nasze włosy są w umywalce albo na desce klozetowej , no super :o jest na to jakiś sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uzywaj swojego mydla a do higieny intymnej polecam plyn do hig. int, a do reszty ciala mydlo w plynie, a nie w kostce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1234567.......
najprościej .....niech każdy używa własnego mydła i po kłopocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kdjhjksgh
A fujjjj- wszyscy myjecie sie jednym mydlem w kostce?;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Delicja00
Mi nie zdarzyło się zostawić łoniaka na mydle, bo się golę. :) Poza tym nie wyobrażam sobie jak kilka osób może trzeć swoje genitalia jednym mydłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Seledine
Autorko-----> dlatego ja mam w domu mydło w płynie!! Uważam, że to dużo bardziej higieniczne, a tym samym komfortowe. Możesz kupować mydła w pojemniczku z dozownikiem. Ja np. mam zainstalowany taki dozownik na stałe i tylko "wymieniam wkład", czyli dolewam do niego mydła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giętka studentka86
ojejku , nie bardzo da radę golić, no po pierwsze facetów się do tego nie zmusi, po drugie trudno codziennie albo co dwa dni usuwać te okropne włoski , uważam że póki nie mam partnera to włoski mi nie przeszkadzają, ale jak zostają na mydle ( aaa i nie pocieram mydłem o te miejsca - biorę mydło na rękę, potrę i z powrotem mydło i jakos tak przechodzi niechcący 😡 ) w każdym razie próbuje je wydrapać , ale wtedy mydło wchodzi za paznokcie i zostaje podziubane, co do kilku mydeł - tak pomysł dobry , ale wykonanie? jak mamy tylko jedną mydelniczkę, poza tym i tak ktoś by se kupił felerne mydło i wszyscy używaliby najlepszego, wiec jak jest jedno to przynajmniej je szanujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to kupujcie mydło w płynie
żadne włosy na nim nie zostaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giętka studentka86
no tak myślałam że jedyna opcja to to mydło w płynie :( kiepska sprawa, bo my z Alą trochę się obawiamy że chłopaki będa nam dolewac tam różne świnstwa :o no tak to jest jak sie mieszka z prawie obcymi facetami, kiedys mielismy mydło w płynie - to chlopcy uzywali go do: - zmywania naczyn - bo ładnie pachniało :/ - jako szampon bo chcieli oszczędzić szampon z kalarepy :/ - jako płyn do płukania - bo miękki i w ogóle lali go na durno :( i ciągle żartowali "jak będziecie niegrzeczne to nasikamy w mydło" rozumiem że faceci później dojrzewają , ale trudno będzie chodzić z mydłem do łazienki i zamykać je na klucz, rany to będzie jak na koloniach :o a nie jak w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyrywałam 2 tygodnie temu
no się usmiałam, ja mam też mydło w kostce i mieszkam z obcymi ludźmi, mydło trzymam w pokoju w swojej własnej mydelniczce, jak ide sie myć to biorę ze sobą, do mycia rąk używam mydła w płynie, które stoi na stałe w łazience

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez uzywamm mydla w plynie
a mija rodzina tak samo.tylko do mycia twarzy uzywamy mydla w kostce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak można myć sie jednym mydłem? :o :o :o Używaj własnego żelu pod prysznic i płynu do higieny intymnej i po kłopocie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To wy wszyscy sie myjecie jednym mydlem??? Czegos takiego jeszcze nie widzialam...zeby to jeszcze bylo mydlo w plynie, ale w kostce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rutuśka
Haaa jakbym czytala o nas. Mieszkam co prawda z 2 laskami , ale to okropne. Brzydzę się używać po nich wannę i wchodzę w klapach, żeby grzybicy nie złapać! Przez mydło też może przejść syf. Ja swoje chowam w kieszeni szlafroka jak idę się myć i nikt nie wie gdzie je kitram

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giętka studentka86
no jak już mówiłam mydełko w płynie trochę odpada. za szybko schodzi za dużo kosztuje, a w kostce mamy takie w 3 paku po 2 zł i nam starcza na długi czas. Ogólnie to mamy gąbki i czasem niektórzy ich używamy wtedy włosy zostają na gąbce.Ale no chodzić każdy ze swoim mydłem? To byłoby niesympatyczne, zwłaszcza, że jeden chłopak jest ciemnoskóry, nie to że Murzyn, ale tak pomiędzy, jakby średnio-mulat i mógłby to uznać za rodzaj dyskryminacji :( poza tym już rok tak mieszkamy, przyzwyczailiśmy się do siebie, a ostatnio była kłótnia , bo zeskrobałam włosa i kulki z mydła żyletką , kulki to takie okropne okruchy z wanny jak ktoś ją umyl proszkiem dezynfekującym (chyba gospodarz przez wakacje :/ nie spytał nas o zgodę nawet) i komuś upadlo mydełko i całe drapie, zeskrobałam żyletką tego drugiego białego chłopaka i on się skapnął że mu stępiała żyletka i kazał odkupować :( ile może kosztować taka żyletka? tylko bez wygłupów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no bez przesady kazdy
powinien miec swoje mydla, albo miejscie mydlo w plynie, czy to drogo? przelicz na piwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość akttttto
obrzydliwe, jak można się myć jednym mydłem, nie rozumiem Ciebie co za problem mieć swoje mydło? kompletny brak wyobrażni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fhjuki
miliony ludzi na swiecie nosza wlasne mydla i trzymaja je w pokoju ale jak widac tobie wszystko co kafeteriusze zaproponowali przeszkadza, stad wniosek ze to prowokacja!!!!! WYPIERDALAJ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
myć sie jednym mydłem wspólnie z czterema obcymi osobami :-O chyba bym sie schawtowała nie tylko kudły ale tam są resztki z pupy, nieczystości po genitaliach, tkanki słabo mi :-O nie umyłabym sie jednym mydłem z własną siostrą albo swoim chłopakiem trzymaj zapiętą kosmetyczkę w łazience z własną gąbką i żelem pod prysznic żele można kupić juz od kilku złotych, są gęste i się pienią mydło w kostce jest niehigieniczne :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojakolina
SPADŁAM Z KRZESŁA ZE ŚMIECHU :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość giętka studentka86
to prowokacja? chyba kpisz, albo takie problemy cie nie dotyczą. no dobra kupimy mydlo w plynie skoro jest takie tanie, ale boję sie bedzie bez dozownika. jak mówilam mydło w płynie juz było ale były z nim problemy :o kupimy znowu zobaczymy, co do piwa - nie jestem typową studentką co chla i ćpuni sie na chmielnej :/ wypije od czasu do czasu raz na miesiac najczesciej, chce jak najszybciej skonczyc studia i wyrwać z tej nory :/ a nie mieszkac z innymi ludzmi. Mydlo w kostce - jest dużo delikatniejsze i ten problem dotyczy też mieszkania z rodzina - nie wstydzicie sie przed rodzicami albo rodzeństwem tego owłosienia? bo w sumie to że obcy ludzie to nie ma nic do rzeczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to musi byc prowokacja
nie wierze,ze mozna byc az tak zacofanym:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkam z kolezanka, owszem mamy mydlo w kostce, ale tylko do rak, do mycia kazda ma swoj zel pod prysznic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×