Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Oluuusia

MAJÓWKI 2010

Polecane posty

Hej MAMUŚKI:), wróciłam z badań- wyniki morfologii i moczu będą po południu. Odebrałam wynik na wymaz i wszystko jest ok:). Jutro jeszcze tylko ściągnięcie pesara i dalej niech się dzieje wola nieba...:) Wkurzyła mnie dziś w szpitalu jedna baba, mój mąż stanął w kolejce po wyniki badań itp., a ja w drugiej do pobrania krwi i jedna baba zwraca mi uwagę, a co to tutaj dwie kolejki są, a ja że zajęłam sobie, nie widzi Pani,że jestem w zaawansowanej ciąży, a ona: każde wytłumaczenie jest dobre, ja na to:że właśnie kobiety potrafią być tak niemiłe i nic już się nie odezwała. Kurcze w tvn ostatnio robili taką akcję z kobietą w ciąży, gdzie ją przepuszczą bez kolejki itp., w gazetach dla przyszłych mam też o tym piszą, ale ludzie są naprawdę coraz bardziej chamscy:(. W Ikeii tylko miałam taką miłą sytuację,że Pan mi powiedział,żebym podeszła bez kolejki, bo też jego żona była niedawno w ciąży i wie co to znaczy..., ale to był facet, a baby potrafią być naprawdę okropne...:( ***Nika*** nie przejmuj się, pewnie dzidziuś każdej z Nas ma takie różne fazy w ciągu dnia, raz się rusza mniej, raz więcej. U mnie np. jeśli coś robię, chodzę itp. to nie rusza się, a ja siedzę, leżę to wtedy buszuje po brzuszku, choć teraz mniej, bo pewnie już mało miejsca ma:). Broneczka trzymamy kciuki!!:):):) Gryfnofrela Twoje posty są super, zawsze poprawisz mi humor:) Dziś znów kolejny piękny dzionek się zapowiada, po południu idę z koleżankami na lody z truskawkami...:)akurat dwie z nich to też ciężarówki, już druga ich ciąża, jedna ma termin na czerwiec, druga na październik z bliźniakami:), a trzecia to świeżo upieczona mamuśka z lutego. Kurcze naprawdę prawdziwy babyboom w tym roku:). Mam nawet taką listę:) i zapisuje sobie, które wśród znajomych i koleżanek urodziły...do tej pory rozpakowało się 15, a 18 jescze czeka:). Z gwiazd urodziły w tym roku: Reni Jusis, Weronika Książkiewicz, Agnieszka Dygant, żona Michała Żebrowskiego, Anna Korcz, a czekają: Monika Mrozowska, Ania Dąbrowska, Iga Wyrwał, Claudia Schiffer. Coś mi się wydaje,że po weekendzie majowym będzie tu ciszej...:)hihi miłego dzionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
broneczka - no to jest tak jak chciałaś:) autosugestia połączona z wyprężaniem kocim, skakaniem na piłce, schodami i tymi wszystkimi "esami" podziałały:D trzymam kciuki maleńka!!!! no ale ty niczym napoleon, strateg niesamowity, więc nie ma obaw:) ja uuuff, nic mnie tam nie "pyk", choć pobolewa tu i ówdzie.. więc powiedzonko służby zdrowia, że pełnia przyspiesza zgony i porody mnie nie dotyczy hehe. zadziwia mnie fakt, że trąbią o tym wszem i wobec, że gdy brzuch się obniży na te kilka tygodni przed porodem, zgaga mija, problemy z oddychaniem jak ręką odjął, lekkość na żołądku wreszcie odzyskana.. duuuupa. mnie jakoś zgaga dalej daje popalić, sapie jak zdyszany maratończyk a cokolwiek zjem, przypomina mi się w postaci refluksu... nie wspomnę o tym, że macica powinna być niżej lecz mój synek najukochańszy uwielbia swoją malutką dupencje wpychać mi pod żebra, więc rozciąga macicę wzdłuż, baaardzo wysoko tak, że naprawdę boli:) a tegoroczny baby boom to prawda w w100%. 2 z moich koleżanek już urodziły, żona kuzyna również. następna w kolejce jestem ja a później jeszcze 5 kolejnych. w tej garstce są 3 moje na serio bliskie osoby, więc nasze życie wspólnie ulegnie zmianom:) co mnie cieszy, bo nie będę musiała sama miała piastować stanowiska mamuśki a i tatusiom będzie raźniej z wózkami w parku :) wspólne wyjazdy wakacyjne czy weekendowe też nie ulegną zmianie, bo teraz będziemy wyjeżdżać z krzyczącymi maluchami:) fajnie:D i dyżury, gdzie raz pilnują i czuwają mamusie a raz tatusie i wszyscy będa zadowoleni;););) już sie nie mogę doczekać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matko kochana dopiero 10 a tu juz roi się od rannych ptaszków :D u mnie noc troche bolesna bo ciągle czuje ciągniecie w dole brzucha ale ogolnie git :D Broneczko kto wie, moze na Ciebie podziała dzisiejsza pełnia :) :) 3mamy kciuki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie też bez "pyk", więc pełnia mniw zawiodła na całej linii :P A nawet z roletami podniesionymi spałam i efekt tylko taki, że jak mi łysy zaświecił po oczach to pół nocy z boku na bok się przewalałam. Ale jeden u mnie "grejt sukcess!" - mąż się ugiął w końcu i nie zważając na wizję uszkodzenia młodego (choc mu tłumaczyłam. Stary, to nie dłuto!) ciurlać nam się wczoraj zachciało, co ochoczo uczyniliśmy ku oburzeniu sąsiadów hehe :D Dołączam do grona filmowych maniaków :) Tydzień bez kina to u mnie tydzień stracony. Z tym, ze ja gustyje w komercji totalnej od razu bez bicie przyznaje i największymi moimi problemami są premiery Robin Hooda i Księcia Persji. W jaki sposob isc do iina , a cycki w domu z juniorem zostawic. Hmmmm..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No niezle Broneczka, czyli jednak pełnia :D podziwiam ten spokoj - najadlam sie, wykapalam, ogolilam muszelke hehehe no ale to cala Broneczka :) pewnie porod tez jak w zegarku :) pierwszy skurcz party i witamy na swiecie jak Broneczka załączy wycwiczone techniki oddechowe :D trzymam kciukasy :) Ojej jak dzis wczesnie wstalam bo o 9 :) i nawet dobrze spalam bo obudzilam sie tylko na siku o 4 i o 8 :D w koncu normalna nocka.. jeszcze maz mi zrobil pyszne sniadanko i teraz siedze i bekam :D cofki tez jeszcze mam niestety, na szczescie zgaga zostala mi oszczedzona, ale za to wieczorem jak sie klade to wydaje odglosy jak gremlin bo mi caly czas pecherzyki powietrza wedruja od zoladka w gore :) Faktycznie jest baby boom, moje 3 kumpele urodzily ale z nimi w sumie widuje sie rzadko, czesciej wirtualnie niz w realu, na naszej-klasie tez same dzieci powstawiane, natomiast wsrod moich najblizszych to jednak bede jedyna mamuska, bo wsrod nich panuje kult singla.. pewnie teraz beda mnie traktowac jak jakiegos aliena no ale coz na razie wszyscy sie ciesza i zasypuja prezentami :D Dzis mojego taty urodziny i caly czas mysle co mu kupic :O z nim to jest zawsze niezly problem jezeli o to chodzi, bo zawsze twierdzi ze wszycho ma i nic nie chce, takze na razie siedze i mysle az mi para uszami idzie :) no ale bibka bedzie, wiec z 2 butelki Karmi przyswoje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe kojoneczka, my z mężem z gustem w kwestii filmowej wręcz przeciwnie:) oglądamy takie filmy, że wszyscy sie za głowy chwytają;) mamy mnóstwo płyt w domu a każdy, kto sie już odważy i pożyczy, oddaje zdegustowany;) teraz sobie już odpuściliśmy, ale tydzień bez kina studyjnego, to dzień stracony. ja to jeszcze potrafiłabym się nagiąć na coś normalnego (ale żadne robin hoody, matrixy, avatory czy komedie romantyczne..) ale mój ślubny - niereformowalny:D my też się wczoraj poturlaliśmy na naszym wielgachnym łożu małżeńskim i szłam spać z duszą na ramieniu, no ale mały niezadźgany, niewzruszony, ma się dobrze, dalej się wyleguje w łonie mamusi więc chyba dziś powtórka z rozrywki. mały traktuje to wielką obojętnością za to mamusia wręcz przeciwnie - wydaje mi się, że damy radę bez wywołania małego do tablicy:):):) no nic, się zobaczy. agnes, nie wierzę, że ty juz na nogach hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Izi a z tymi kolejkami to temat tu juz nie raz sie przewinal.. starsi ludzie zapomnij ze Ciebie wpuszcza gdziekolwiek, jedyne przejawy sympatii i zrozumienia zawsze mam ze strony mlodych osob, najczesciej swiezych ojcow lub mamusiek, a pozniej jakby amnezja ogarnia wszystkich... jakis czas temu byl artykul w onecie jak wlasnie dziewczyna w ciazy jechala autobusem i siedziala a jakies babcie nad nia staly i gadaly "no puszczala sie taka a teraz miejsce zabiera" bueheuheuehu po prostu nie moge.. ostatnio tez jak szlam na badania tez wystalam swoje a w kolejce sami emeryci i moj brzuch przezroczysty sie zrobil nagle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie sytuacje w ogóle nie powinny miec miejsca!!! jak dla mnie to jest bardzo chamskie zachowanie!!! niestety tak to juz jest i nic sie nie poradzi... musimy wytrwac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A to jeszcze cos powiem z filmami bo to moj ukochany temat, oczywiscie na kino tak czesto to nas nie stac, no ale sa na to mniej legalne sposoby ;) ale z moim malzonkiem to gusta nam sie zazębiaja na horrorach i thrillerach :) za to ja nienawidze sensacji, a on ambitnego, ciezkiego kina, ktore ja czasem zapodaje ;) ale czasem go zmusze do jakiejs obyczajówki albo komedii romantycznej i nawet jest zadowolony :D generalnie dzien bez filmu dniem straconym, a nawet nie mowie ile horrorow zobaczylam w ciazy bo przeczytalam gdzies ze w ciazy to tylko lekkie kino ;) a ja sie nie turlalam wczoraj w malzenskim lozu, bo po tym dniu stresow z praca meza to padlismy jak male niemowlaki :) ale za to dzis tak optymistycznie patrze na swiat, dobrze juz nie truje od rana, tylko ide sie oporzadzic bo ja tu jeszcze w w wersji sypialnianej wystepuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mnie raz taka franca jedna powiedziała, że skoro miałam siły łazić po sklepie, to siły na stanie w w kolejce tez mieć powinnam:) a rzecz się działa przy kasie pierwszeństwa dla kobiet w ciąży i dla osób niepełnosprawnych..oczywiście awantura w kolejce do laboratorium też mnie nie ominęła a w autobusie też się nasłuchałam (jechałam w godzinach 11-12 czyli okupacji emerytów), że jakim prawem siedzę, skoro ona jest stara i schorowana.. aż mi się cisnęło na usta, że skoro miała siły iść na zakupy..itd. ale z sentymentu i szacunku do starych ludzi - zamknęłam się i powiedziałam tylko, że może ja nie jestem stara, ale obolała i umęczona i też mam prawo do zajęcia wolnego miejsca.. cos tam poburczała pod nosem ale niesmak pozostał... w ogóle ludzie się patrzą na ciężarna jak na dziwoląga!! mój mąż już się śmieje, bo ostatnio to wreszcie zauważył kiedy chodziliśmy po pasażu w centrum handlowym, no i to jest szok!! kobiety, mężczyźni, starsi, młodsi, niektórzy się odwracają gdy ich mijaliśmy, inni zwalniali, jeszcze inni się zatrzymywali:D parada idiotów:D:D p.s.1. plus jest taki, że w kinach studyjnych bilety są za góra 13 zł:D inaczej nie byłoby nas stać.. no i są te nielegalne sposoby:D:D p.s.2. ja optymalnie każdego dnia w pidżamce do południa:) p.s.3. samoopalacz na twarzy zaczął działać po 3 dniach aplikacji.. przyniósł efekt. mam nos tak pomarańczowy, że dziś nie wychodzę z domu!! p.s.4 jak sobie pomyślę, że tam gdzieś broncia w jakimś wejherowie ciśnie małego, to mam dreszcze hehe. ale tak jak piszesz agnes, to dla niej mrugnięcie okiem, wszystko under control, skalkulowane i według planu:D i jeszcze dźwięczy mi liczenie jej męża podczas partych "1.....2..........3......dalej maleńka, dajesz, dajesz, dajesz....":D:D:D ooh, czekam na dobre nowiny:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O widzę że Broneczka poród wyskakała:) Powodzenia Kochana!!! Czekamy na wieści. Co do kolejek to też miałam niemiłą sytuację w laboratorium. Kolejka jak nie wiem co, w większości ludzie starsi lub tacy ok 50-tki. Wchodzimy z mężem i stajemy koło okienka. Jakiś chłop co przyszedł przed nami od razu komentarz: " Jak to jest że przyszli później a już są obsługiwani?" Na co mój mąż: "Nie widzi pan napisu że ciężarne mają pierwszeństwo? Może pan też jest dzieckiem do lat 4, kombatantem lub w jakiś sposób niepełnosprawnym?" Co gościa zamurowało i siedział spokojnie. Ale zawsze jakiś się musi odezwać. Najczęściej Ci co widać że się dobrze czują i chodzą na badania z nudów (a są tacy). W sklepie nawet nie staje w kolejce z pierwszeństwem bo po co? I tak nikt nie przepuszcza. Normalka Kolejny dzień mija a u mnie cisza. Ciekawe ile takich jeszcze zostało... Dobrze że nie jestem sama i mogę się zawsze do Was odezwać.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, ja już po wszystkim, 22 kwietnia przyszedł na świat mój synek :) Jak będę miała czas to napiszę coś więcej i spróbuję nadgonić te parę stron czytania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wspaniale mamy kolejne dzieciątko w naszym gronie :D Baaja gratulacje!!! i czekamy na pełniejszą relację :) A mi sie udalo zbałamucic meza taką wczesną pora i teraz on pojechal na kolejna rozmowe, a ja korzystajac z okazji daje odpoczac dzieciatku od muzyki metalowej i puszczam mu mamusi inne rytmy np massive attack i sie pieknie bujamy az czuje jak sie w brzuchu wyciaga na wszystkie strony :) zaraz cos tanecznego wlacze i sobie podylamy troche :D no Gryfnofrela ja tez zauwazylam ze na ciezarna sie gapia jak na ufo, moj brzuch to przyciaga wszystkie mozliwe spojrzenia, choc z reguly sie usmiechaja do mnie, na szczescie nie widzialam zeby ktos sie oblizywal jak to bylo w Twoim przypadku hehehe Ja mysle ze Broneczka juz po akcji sobie lula Małego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baaja GRATULACJE!!!:) Napisz Nam imię synka, wagę, wzrost i w którym tyg się urodził, bo mamy drugą tabelkę z mamuśkami, które już urodzily:) oraz oczywiście wrażenia:) z porodówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć brzuchatki :) Ja normalnie mam ostanie pare dni takiego lenia że kompletnie nic mi sie nie chce nawet do kibelka lece jak już muszę...masakra jakas nic bym nie robiła tylko spala... Czekam na ten piatek jak na zmiłowanie niech mi sciaga ta obroczke z szyjki i rodzimy :):) małemu to juz od paru dni tłumacze i mam nadzieje ze poslycha mamusi :PP:P normalnie czuje sie jak słon jeszcze do tego moje stopy to 2 balony i chodzic mi trudno bo mnie poprostu bola. Jakas maruda mi się dzis właczyła :/ Jedyny plus to taki że mój luby jednak nie bedzie robił na tych Suwałkach już tylko blizej i do domku bedzie mial jakies 170 km takze jest big szansa ze zdazy na poród :):) Gratuluje kolejnej rozpakowanej :*:*:*:*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baaja widzę, że w tabelce miałaś termin tak jak ja czyli na 15 maja (baaja..................15.05.2010..........Przemyśl..... ...24...Krzysztof), a czemu tak wcześnie urodziłaś, mialaś cc???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam i ja:) Widzę że ruch spory co cieszy;) Widzę że Broneczka na porodówce, a może już tuli maluszka? Bergamotka też już z maleństwem tylko czekać aż się zameldują i opiszą jak było. W każdym razie - gratulacje dziewczyny:)) Paulina - ale mi narobiłaś smaka:D Uwielbiam placki ziemniaczane ale solo takie chrupiące, z cebulą, czosnkiem... mniaaam;) Wi82 - nie martw się paciorkowcem, ważne że masz go wykrytego. Uszy do góry już niedługo:) Agnes gratulacje dla męża:] Wiwas83 - zatrucie to dużo wyższe ciśnienie no i białko w moczu. Ale widzę że ty masz w normie więc luzik;) Nika - nie martw się, bedziesz miała opiekę lekarską do konca ciąży a i jak zaczniesz rodzić to jesteś na miejscu:) baaja - gratulacje;) Odnosnie uprzejmości to ja raczej się spotykam z miłymi ludźmi w autobusie. W sklepie to niekoniecznie:P Raz jedna babka z mordą na mnie wyskoczyła żeby iść do kasy dla ciężarnych. Ja po prostu stałam za nią, nie chciałam żeby mnie przepuściła czy coś a ona na mnie z mordą. W kolejce do badań zazwyczaj stoję bo nikt nie przepuszcza. Ale zazwyczaj jakaś pielęgniarka jak wynosi próbki to mnie i inne ciężarne zabiera żebyśmy nie stały. Gdzie Kirsten?:)Czyżby? Ja dziś idę prywatnie na wizytę bo mój lekarz to o kant dupska rozbić. Mam nadzieję, ba! musze się dziś czegoś dowiedzieć bo jak nie to oszaleję. Zrobiłam też dziś badania do ZZO, jutro odbieram wyniki i mam zamiar rodzić:) Buziaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seventy88 Ty też "zaobrączkowana":) witaj w klubie, mi jutro ściągają pesar, zobaczymy jak to będzie, bo słyszałam,że po tych krążkach to czasami szyjka nie chce się rozwierać:(. A Ty od kiedy go masz?Ja od 30 marca czyli miesiąc, nie miałam rozwarcia, ani szyjka się nie skracała, ale główka była b. nisko, więc mi założyła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baaja - gratulacje:) agnes, ja też takie trip-hopy lubię:D z reszta odnośnie muzyki to rozrzut mam fatalny. ostatnio jak usłyszałam Florence and The Machine, to zwariowałam a najbardziej mnie kręci ta piosnka. http://www.youtube.com/watch?v=1TwqE2X55Wg&feature=related i to: http://www.youtube.com/watch?v=GF6kBNLTvaU mój brzuch przybiera wtedy fikuśnie kształty więc chyba małemu też się podoba. ale słucham tego na caaały głooos! i tak się fajnie rozkręca i rozkręca:D:D sa ja tańczę i szaleję póki jeszcze mogę i czas mi na pozwala:D:D no i z mężem też nas czasem najdzie, że se puszczamy muze i skaczemy po domu całym:D tzn ja teraz raczej pląsam i podryguję z nóżki na nóżkę ale i tak jest fajnie. ty agnes kiedyś pisałaś, że tych festiwali letnich żal - ooooj żal.. też kombinujemy ze ślubnym jak to zrobić, by pojechać, choć na heinekena na bank nam sie nie uda z racji odległości. buuuuu. ale u nas na ślunsku też jest fajnie i dużo się dzieje, więc mamy nadzieję, że się uda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam od 25 tyg ciąży teraz mam połowe 37. mi musieli załozyć bo szyjka była juz zgładzona jak do porodu. A jak byłam w zeszły piatek u lekarza to powiedzial ze jak mi go sciagnie to raczej od razu wszystko poleci i szczerze mówiac trzymam go za słowo !!! Ale wiadomo dzidzia może swoje racje miec :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gryfnofrela, Agnes - Też lubię takie klimaty:D Rozrzut muzyczny też mam dość duży od mocnych brzmień do alternatywnych dźwięków. Idę do łózeczka, zabieram lody i pilot do tv;P A co tam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gryfnofrela fajne to Florence and the Machine, ta druga piosenka czesto na esce rock leci a tej pierwszej nie znalam ale lepsza jest niz ta druga :D choc ja wole meskie wokale ;) a massive attack to w ogole mam swira jak 3d mi tak gada do ucha (a i to geneza mojej ksywy), juz widzialam ich 2 razy na Heinekenie a w tym roku tez maja byc, wiec mam caly misterny plan, ze jedziemy z babcia i Mlodym do Gdyni i tylko na wieczor skoczymy sobie na koncerty w sumie interesuja mnie dwa dni tylko gdzie jest wlasnie massive, pearl jam, tricky no ale w sumie to cale 4 dni sie zapowiadaja ciekawie :D no ale nie wiem czy plan wypali bo moge np nie dojsc jeszcze do siebie.. no a wczesniej w czerwcu ten festiwal gdzie bedzie metallica, slayer, megadeth i cus tam jeszcze, no i tutaj to juz naprawde nie wiem jak bedzie, moze bilet odstapie siostrze :D ale generalnie rozstrzal muzyczny podobnie jak u Was doslownie wszystko z powazna lacznie, no i glownie trip-hopy, grunge, metal a i depeszem jeszcze jestem od podstawowki :D i kocham Chrisa Cornella i Slasha... hehe o muzyce to bym tak mogla godzinami rozprawiac nie znosze tylko disco w stylu eska-viva normalnie alergie mam ciezka :D Zieloneszkielko dzieki za gratulki dla meza, naprawde do mnie dzis wszycho dociera, ze moze w koncu se skonczy ten okres stresu i szukania pracy :D i dobry plan z tymi lodami tez zamierzam dzis wciagnac :D I faktycznie Bergamotka przeciez tez juz po CC sciska dzieciatko swoje :D Seventy ciekawa jestem jak Ci sciagna "krążek" czy faktycznie tak szybko pojdzie :D Dobra dziewczyny nie zanudzam Was juz bo dzis mam jakas faze na pisanie chyba, lece poszukac prezentu dla mojego taty :D buziaki!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaaaaaaaa depeche i pearl jam to oczywista oczywistość:D:D:D dodam jeszcze pana kazika s. i kult:D (byłam teraz w spodku w listopadzie i z brzuszkiem podskakiwałam hihi) z resztą jest kupa polskich fajnych zespołów......... ja jeszcze ska i stary punk - kocham te klimaty!!!! no i alternatywnie of kors:) ja generalnie też wolę panów, choć niektóre panie, takie jak tori amos, bjork czy amy winhouse są dla mnie boginiami:) mój slubny jest maniakiem tool'a i temu podobnego, czego ja nie znoszę no ale znosić muszę, żeby mały się oswajał hehe. tyle, bo jak się rozkręcę, to nie skończę, bo kocham muuuuuzykęę!!!!!!!!!! idę ubijać kotleta, bo mi zara chłop do chałpy wróci a tu klops na blacie.. tymczasem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc dziewczyny!!! Moze wy mi pomozecie. Dzisiaj zauwazylam na wkladce cos dziwnego...nie wygladalo to jak zwykly sluz,tylko bylo takie bardziej galaretkowate.I tak sie zastanawiam czy to moze byc ten slawny czop???? Ale z drugiej strony nie bylo tego bardzo buzo.Czy on moze odchodzic jakos powoli,kawalkami czy musi wyjsc caly ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasiah - z tego co wiem, to czop swobodnie może wychodzić kawałkami, wcale nie musi byc to za jednym razem. ja miałam w dwóch częściach, dzień po dniu. i wygląda on jak śpik z nosa, taki glut i jest taki ciągnący, rozciągliwy. jeśli chodzi o kolor, mój był taki ciemnobeżowy.. jeśli natomiast jest z domieszką krwi - świadczy on o rychłym porodzie:) wkleiłam 2 foty z sesji z brzuchem. już wykorzystałam w tym miesiącu mój przydział hehe. już dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gitanita mi robili badania na toxo i wyszło, że już przechodziłam więc lekarz kazał mi kotki nadal kochac jak kocham jedynie nie zbliżać się do ich kuwety ale tym dzielnie zajął się mój mężulek i nawet wczoraj jak tak mi sie na rozmowy wieczorem wzięło, że to już niedługo, że wszystko się zmieni ale, że też już właśnie będę musiała/mogła robic to czego w ciąży nie mogłam (miałam tu na myśli sprzatanie kuwety i takie tam) powiedział, że no problem, że tak się już przyzwyczaił, że może sprzątać Agnes3d trzymam kciuki będzie dobrze Nika nie wiem czemu wysyłają cie do szpitala moja Zuzia też bardzo mało się rusza u mnie tłumaczą to cukrzycą ciążową ale dzisiaj na ktg pielęgniarka powiedziałami, że przecież to nie jest reguła, że wszystkie dzieci mają non stop fikac koziołki, po prostu jedne fikają a inne nie jeśli natomiast pozostałe badania są ok. tzn., że po prostu dzidzia jest spokojniejsza nie martw się na zapas bo to na pewno nic poważnego a twoje zdenerwowanie tylko źle wpłynie na dzidzię Broneczka25 trzymamy mocno kciukaski Baaja gratuluję Poza tym dzisiaj znowu miałam ciężką noc na szczęście dzisiaj mieliśmy z moim mężulkiem wolne (odbieraliśmy dzień wolny za 1 maja) i pospaliśmy do 10:30 :-) Potem byliśmy na usg Zuzia w skończonym 36 tg waży 2840g i wszystko jest ok. Dodatkowo poszłam na ktg i tętno było ok. tylko Zuzia ruszyła się tylko 2 razy ale taki chyba już jej urok Teraz wizytę u mojej gin ma 5 maja i pewnie już śmignę na zwolnienie, bo do 25 maja już niewleie czasu więc trochę odpocznę Tak się naczytałam o waszych kulinarnych podbojach, że robie dzisiaj klopsiki w sosie pomidorowym i już mi slinka cieknie :-) Pa patki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej majóweczki, ale macie tempo;) Kilka dni mnie nie było a tu tyle stron do nadrobienia!!! ale to super. Ja dzisiaj po wizycie u ginki i żadnych nowości, wszystko bez zmian tzn. szyjka max skrócona ale rozwarcia nie ma i czop nadal się trzyma. Bóli odpukać żadnych no moze lekkie kłucia, za to czuje silne rozperanie się malutkiej to tak jakby chciała wyjść mi"przez brzuch" dosłownie Tak mi rozciąga, że az to bolesne zaczyna byc:( Tylko patrzeć jak się rozstepy posypią... 4 maja mam się zgłosić do szpitala, podobno na KTG chyba, ze w weekend majowy się rozpakuję;-) Dzisiaj miałąm pomiar miednicy cyrklem- podobno mam w normie nie powinno być problemów z urodzeniem, no to zobaczymy;) agniok79 - gratulacje! baaja - gratulacje!! broneczka - trzymam kciuki. agnes - gratuluje -mój mąż też szuka pracy, moze mu sie uda tak jak twojemu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baja--gratulacje:) kasiah--na czopach się jeszcze nie znam ale taki niby galaretkowaty śluz to ja mam od dawna i moja gin mówi że takiej wydzieliny może byc coraz więcej ... nika ---coś mi się zdaję że Twój lekarz jest troszkę bardziej przewrażliwiony ,mój mały też czasami się mało rusza a czasami tak się rozpycha że mam wrażenie że mi przez pępek wyskoczy. Znowu mam skurcze i wczoraj były już co 20 minut ale jak się położyłam to przeszły ,mam wrażenie że magnez już na mnie nie działa ,chyba że ten co teraz biorę jest jakiś gorszy niż poprzedni ...do tego budzą mnie w nocy skurcze łydek a rano ledwo chodzę takie mam już nogi obolałe. dodka--u mnie tez dzisiaj klopsiki ,tylko takie mini na zimno do tego sos musztardowy,czosnkowy i sałatka grecka:) a po za tym mam koleżankę o taki samym imieniu i nazwisku jak Ty aaa i też ciężarówkę :D Ten ostatni miesiąc jest najgorszy i szczerze mam już dosyć fizycznie nie mam siły a i na głowę też mi już coś chyba siadło bo z minuty na minute mam inny humor i mojemu M się obrywa za nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aaaa i super foty :D:) ciekawe czy broneczka na porodówce czy trzyma nas w niepewności :) i bergamotka już ze swoim maleństwem ,super też bym już przytuliła dzidziusia :) zapomniałam jeszcze zapytać na jakie kosmetyki się zdecydowałyście ? Ja wczoraj kupiłam nivea i bambino oliwkę,żel do kąpieli z oliwką ,mleczko do ciała, płyn i szampon do kąpieli 2w1 ,krem przeciw odparzeniom i krem do buzi czy o czymś zapomniałam i powinnam dokupić? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was Kochane :) ja melduje się nierozpakowana :( a juz miałam nadzieje bo zaczeło mnie niesamowicie ciągnac w brzuszku, ale widocznie dzidzi dobrze pod serduszkiem :) co do czopa to u mnie ani widu ani słychu :| natomiast jakiejś dziwnej przezroczystej widzieliny jest multum... dziś pełnia zobaczymy ile z Nas odmelduje się jutro :):) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×