Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

gosiak317

---Studia na kierunku Administracji---

Polecane posty

hey ;) kto mi powie.. co sądzicie o studiach tak jak w temacie?? czy ktos jest moze teraz na tym kierunku?? prosze o wypowiedzi i opinie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla leniwych. Skieruj swoje chucie w kierunku języków... francuski i niemiecki głównie, angielski mile widziany, ale to jest język uitzendbueraowców. Przynajmniej na zachodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krzysmały
studia nie-wiadomo-co,tak jak zarządzanie i marketing. Odpowiedz sobie na pytanie-gdzie ty po tym czyms nieokreslonym będziesz pracowac? Zero konkretów,kierunek wymyslony dla ludzi ,którzy nie wiedzą czym jest ten kierunek,co chca w zyciu robic, ale fajnie brzimi,no i będę studentem. Ogólnie porazka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no alez w koncu urzednicy tez ludze i ktos to robic musi.. a czy jest ktos kto studiuje na tym kierunku??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehhihi
skończyłam prawo admin.- i proszę mi wierzyć, nie dla leniwych...ale i tak si znajdą mądrzejsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosiak, ale masz na myśli uczelnię czy "uczelnię"? Bo to duża różnica jest. A i znajomości ważna rzecz, bez nich nie będziesz pracować w urzędzie 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość krrraaaawat
u mnie prawo administracyjne to jeden z przedmiotów :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona s
jesten na 3 semestrze,jest fajnie,polecam,dużo przedmiotów związanych z prawem,uczyć też się trzeba,ale w sumie ciekawie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfhdhdhhsda
DLAAAAAAAAA LENIWYCH????? A cie wysmialem PRAWO KARNE PRAWO CYWILNE PRAWO ADMINISTRACYJNE PRAWO KONSTYTUCYJNE PRAWO PRACY PRAWO MIESZKANIOWE PRAWO MIEDZYNARODOWE PUBLICZNE MIKRO I MAKRO EKONOMIA DOKTRYNY POLITYCZNE SOCJOLOGIA STATYSTYKA - To tylko niektore z przedmiotow do ktorych z kazdego trzeba wkuc na pamiec po 250 stron albo i wiecej DLA leniwych hahaha :P a po tych studiach mozna zostac nie tylko urzednikem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiec dla ambitnych?? wiec ma sens.. czyli nie jest ze mna i moim mysleniem zle... chcalam isc na menedzerstwo ale mnie najnormalniej w swiecie nie stac a na zaoczne by znalezc prace niestety nie moge sobie pozwolic... tak wioec na politechnice oferuja mi wlasnie ekonomie, administracje, pedagogike itp.. no i mysle nad administracja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co??? znowu jest tak samo.. ktos rzuca temat. prosi o rade czy cos... a wy zamiast dyskutowac na ten temat to sie klocicie miedzy soba a juz problem autorki, w tym przypadku akurat mnie schodzi na dalszy plan.. i tak jest tutaj zawsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vods
studiuje adm i wcale nie mamy prawa okrojonego!!!! Jedynym przedmiotem, ktory nie byl prawniczy to byla ekonomia. Jesli czegos nie wiesz napewno to nie pisz glupot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgr administracji
na tym kierunku duzo prawa, pamieciowka, nauka z ustaw, konkretne artykuly na blache, a po tych studiach i tak do urzedu sie nie dostanie pracy bo tam siedza ci po sredniej co maja znajomosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość administratywistka
ja skonczylam mgr na uam-ie i powiem tak: wszystko zalezy od twojej uczelni. my mielismy tryb 3+2 i na studia uzupelniajace mgr byli przyjmowani tez ludzie po uczelniach innych niz uam. jak uslyszlam jakie mieli przedmioty, albo wymagania na niektore zaliczenia i ile ich mieli to sie usmialam...:O albo ile mieli egzamow w roku/semestrze.... ja podczas sesji mialam kilka tyg wyjetych z zyciorysu, bo egzamy nie byly latwe, a oni 1,2 egzamy, jakies zaliczenie i finito... poziom swoich studiow oceniam b. wysoko, a wszyscy ktorzy pisza ze na adm. jest tak latwo, niech troche postudiuja jak ja to zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są różne kierunki studiów... są łatwiejsze, trudniejsze i te bardzo trudne - wszystko zależy od predyspozycji i zainteresowań danej osoby. Np mi trudno by było studiować kierunek ścisły np. matematykę. Dlaczego? Bo to jest coś co mnie nie interesuje i nie jestem zbytnio dobry z matematyki. Każdy powinien się kierować tym co czuję, tym co go interesuje a nie modą na dany kierunek czy opinią innych. Rób to co lubisz i wiesz że jesteś w tym w miarę dobra. Po co masz studiować coś bo po tym znajdziesz prędzej pracę - dla kasy - nie warto, nie za wszelką cenę. Żaden kierunek nie daję pewnej pracy. Wszystko zależy od poziomu wiedzy a w szczególności wykorzystanie wiedzy w praktyce, często wszystko zależy od układów tzw ''pleców'', znajomości oraz od siły przebicia albo jesteś w czymś dobry albo nie. Ja studiuję pedagogikę... tak jak widać po nicku jednak wiem że mam dużo wad ale i też zalet - jestem tego świadom. Nikt nie jest idealny i to że nie postawię przecinka czy zrobię jakiś błąd stylistyczny... nie powinno od razu być wytykane jakbym nie wiem co zrobił. Człowiek uczy się całe życie i to przez te błędy które potem może naprawić. Nie uważam żeby kierunek pedagogika był kierunkiem trudnym jednak tu też trzeba się uczyć. I trochę głupio czytać jak osoby które studiują nauki ścisłe piszą że takie studia są do dupy, po co to studiujemy, że jest to wydział gier i zabaw i wiele innych... Po co to wszystko? By pokazać że jest się lepszym. Zgodzę się kierunki ścisłe są trudniejsze ale idą na nie osoby które po prostu chcą się tego uczyć. I to że kierunki humanistyczne to fabryka bezrobotnych to nie wiem czy zgodzę się do końca z tym stwierdzeniem. I tak nie - tak jak wcześniej napisałem wszystko zależy od człowieka, jego umiejętności. Pedagodzy, socjolodzy i inni z kierunków humanistycznych też są potrzebni tak samo jak informatycy. Pozdrawiam :) Autorko topiku - jeżeli chcesz na administrację to idź na nią i nie pytaj nikogo. To Twoje życie i możesz je przeżyć jak tylko ty tego chcesz. I nie uważam żeby administracja była dla leniwych jest więcej kierunków gdzie jest mniej nauki niż na administracji. To tyle. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Freeewolna
Z tych 3, ktore masz do wyboru wybralabym ekonomie. Asministracja to fabryka bezrobotnych. Podtrzymuje opinie kogos wyzej, ze material na adm. jest okrojony w porownaniu ze studiami prawniczymi. Jestem absolwetnka prawa i mialam znajomych, ktorzy ciagneli oba kierunki - nigdy nie bylo sytuacji zeby jakies przedmiot z administracji byl zaliczony na prawie, natomiast odwrotnie - a i owszem. Pozatym sami mowili, ze jest latwiej i prosciej, bo jest mniej materialu i jest on okrojny. Ja musialam uczyc sie prawa cywilnego przez 2 lata, oni przez 1 semestr ze skryptu :o Zenua

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość administratywistka
hmm... no ja jak juz pisalam studiowalam admin. na uamie i na moim roku sporo ludzi robilo tez prawo. owszem, takie przedmioty jak prawo karne czy cywilne mielismy okrojone i na pewno nie byly przepisywane na prawie, ale powiedz mi - po co administratywiscie cywil i karne w takim zakresie jak na prawie? przeciez po adm nie robi sie aplikacji i ja uwazam, ze te przedmioty na adm nie sa niezbedne. adm. to nie jest taki sam kierunek jak prawo, podobny - ale nie taki sam! w przypadku takich przedm. jak cywil i karne wystarczy znac podstawy, orientowac sie co i jak. prawnikowi sa potrzebne w szerszym zakresie, administratywiscie niekoniecznie. za to przedmioty taki jak pr. administracyjne, gospodarcze, finansowe, rolne, pracy mielismy w wiekszym zakresie niz na prawie (tak, tak) i one zawsze byly przepisywane, jesli ktos prawo tez studiowal. a co do porownywania uczelni - roznice poziomow, zwlaszcza na tym kierunku, sa i to OGROMNE. autorka ma mozliwosc studiowania adm na jakiejs politechnice i ja na jej miejscu bym sie wahala.. autorko - sprawdz program studiow, jakie bedziesz miec przedmioty i w jakim wymiarze godzin. skad bedzie kadra naukowa? bo jakos nie uwierze, ze na polibudzie beda specjalisci od prawa adm... jesli uczelnia jest slaba to nie radze ci isc na adm akurat tam..znam osoby, ktore pokonczyly licencjaty w szkolach X, a potem nawet nie wiedzieli co to jest akt administracyjny :O (to podstawowe pojecie na adm...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×