Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Kobieta Lestata

Pożegnać 10 kg

Polecane posty

Gość Owa =
Najwiekszym wrogiem odchudzania jest nuda , jak sie tak siedzi w domu w beznadziejna pogode to sie tylko je ;/ a wy dziewczyny macie jakeś szczególne motywy do odchudzania ;>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja spcjalnych powiem ci ze nie mam:)) moja motywacja jestem sama- postanowilam ze schudne do sylwka to tak musi byc:)) no moze jakas tam motywacja jest super sukieneczka na sylwka w rozmiarze 38:)) ojjjj jak zazdroszcze ci studnioweczki:)) moja byla superrrr- bardzo milo ja wspominam choc to juz 3lata temu:((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa =
a ja ci zazdroszcze dobrych wspomnień po studniówce u mnie sie nie zapowiada ;p nie mam z kim isc ;/ a ten cały bal to chyba "rarytas" dla sparowanych ;pp a jesli mozna spytać to co studjujesz ?!:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze jakos sie wszystko ulozy:)) Ja mialam klase zgrana moze dlatego bylo tak fajnie bo jesli ktos byl sam to nie odczuwal tego - wszyscy razem \ bawilismy się:)) Finanse i Rachunkowosc Spec. Bankowosc a czemu pytasz???? zamierzam od przyszlego roku zaczac kosmetologie ale nie wiem- czas pokaze:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa =
z nieba mi spdłas xd dzis cały dizeń czytałam informator mauralny i zatanawiałam sie co byłoby lepsze ekonomia cy rachunkowość i finans ;) w sumie to nie chodzi o to ze sama bede tylko o tego poloneza że trzeba z kimś zatańczyć ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj motywacja jest dosc wyjatkowa :D sex :D ktory ma byc nie tylko wyjatkowy, ale i bez odglosow tluszczu ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
owa- to chyba najwiekszy dylemat osób ktore chca studiowac na takich kierunkach- zastanwialam sie tez dlugo ale wybralam FiR :)) wydawal mi sie ten kierunek lepszy:)) musisz poczytac, zobaczyc jakie przedmoty sa na kierunkach w ktorych czujesz sie mocniejsza itp. A co do poloneza- jesli nikogo nie masz ( brata, kolegi, kuzyna) to znajdz sobie jakiegos czlowieczka płci przeciwnej bo potem mozesz byc nie milo zaskoczona jak np. moja kolezanka :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa =
jako tako mam kogos ale jak ja nie cierbie robic czegoś z przymusu ;/ a co miałaś na mysli mówiąć ze twoja koleżanka była nie miło zaskoczona !?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poprostu nie miala z kims isc i opiekunka ds. studniowki znalazla jej partnera do poloneza z innej klasy... niby wszystko oki gdy by nie to ze koles byl nie z tej ziemi ( dawno nie widzial wody i mydla na oczy) a na bal przyszedl w jeansach- skonczylo sie na tym ze moja koleżanka nie zatanczyla w ogole poloneza!!:(( a moze jesli nie masz z kim zatańczyć to weź sobie jakiegoś przystojnego nauczyciela???:P i bedzie po klopocie:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa =
Ooo , no to nie za fajnie miała ;/ A jeśli przystojnych naczycieli brak ;pp Musze sie zdać na los albo na kolege( ale w sumie do najorszych nie nalezy , osiągnięcia taneczne tez ma , ale gdybym go jeszcze lubiła ehh )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troszke stara tzn juz dawno po studniowce :) po studiach :) slubie :) a nawet rozwodzie ;) z mlodzieza w domu :D czy po 30-stce ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
owa - ja studiuję ekonomię i trochę mi smutno, że nie startowałam na FiR, ale nic nie polecam, bo każdy ma inne predyspozycje. U mnie na Uniw. główna różnica to to że na FiRze jest o niebo łatwiej i tyle nie wymagają... a tak poza tym ekonomia jest szerszą dziedziną a FiR jest już nastawiony na konkrety... dobranoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ankama
o matko ja to chyba wczoraj zjadlam ze 3000 kalorii mamy imieniny byly :( wszystko mnie wolalo "zjedz mnie zjedz mnie" no i nie oparlam sie pokusie ale dzis dieta rozpoczęta od początku hehe obiecuje poprawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was dzewczynki, ja juz kiedys probowalam sie odchudzac i udalo mi sie zrzucic 3 kilo, nie byla to drastyczna dieta, duzo wody, musli, platki owsiane, chleb bez masla i do 18 pozniej ewentualnie jakis owoc to trwalo poltora tyg, troche pocwiczylammoja zmora jest wielki brzuch i wielki tylek, mam dosyc sluchania mojej mamy i meza ze powinnam cis z soba zrobic, mam 25 lat a wieku 23 wazylam 51 kilo, a teraz n72, wstydze sie czasami na ulicy jak ktos mnie znajomy spotka, od dzisiaj postanowilam troche powalczyc z moim cialkiem, zobaczymy , bardziej mnie tu zmotywowalyscie tym ze to przeciez niedlugo sylwester:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość omnikx
Ja również zamierzam troszkę stracić, dieta podobna plus zapisałam się na fitness w http://www.afrodytaspa.pl zapewne też skorzystam z spa. Mam nadzieję że uda mi się. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewka19x
witajcie! nie mialam zbytnio czasu zeby w wekend pisac.dosc zajeta bylam.Ale w piatek zauwazylam poprawe na wadze 46,2 kg maly ale postep troche wczoraj wiecej zjadlam bo bylam u rodzenstwa w krakowie i zaliczlismy kfc ale jadlam z umiarem wiec mysle ze bedzie ok. moze uda sie wreszcze chodziaz 1 kg schudnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkie🖐️ Sniadanko zaliczone jajecznica z 2jaj( troszke cebulki i 1pl szynki) jedna kropelka oliwy:)) wiec jest oki:)) witam nowe kolezanki - klakowska84 i omnikx pewnie ze w grupie razniej- zawsze to jakas motywacja:)) zobaczycie damy rade do sylwka:)) Ankama- nie przejmuj sie wzoraj b ylo gorzej - trudno sie mowi- dzis z podniesiona glowa trzeba dlaej dietkowac:)) onaaa- mam w zblizonym wieku do ciebie siostre:)) pozdro. piszcie jak najczesciej:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pati i już czuję się staro ;) powiem tak: do 40-stki nie chciałabym wisieć :D Ja po śniadanku - kanapka razowca z serkiem i ogorkiem kiszonym. Na pierwsze był jogurt z 3 łyżkami musli. Na obiad piersi kurczaczka w jogurcie. Szukam fajnego makaronu, dla kogoś z dietą ;) Znacie jakiś? Ciuchy nie są opięte :D Spadku kilogramów nie widać, ale tłuszczu mniej - widoczne gołym okiem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przeciez 46 kg to malo!!! mam kuzynke wazy 50 a wyglada jak szczyppior i mowia jej ze wyglada tak jakby nic nie jadla ma 165 cm wzrostu, ja mam dobra przemiane materii a waga nie leci, dzisiaj jadlam rzodkiewke musli i teraz pije herbatke odchudzajaca staram sie nie myslec ze sie odchudzam bo im bardziej mysle tym bardziej mam mniej motywacji, przegladam sie co chwile w wielkim lustrze hahaha to chyba dobra terapia, wage narazie schowalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
onaa a powiedz ile mialas lat jewsli moge wiedziec jak sie rozwiodlas? ja mam 25, mam corke 15 miesiecy i jeszcze narazie meza hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Owa =
siemanko ;d wszytkim , ja po sniadaniu , obiedzie juz i nie jadłam mięsa :)) no i tylko nie zjeść czegoś kalorycznego do wieczora i z górki będzie :D o to widze ze troche tu umysłów ścisłych hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
owa= a powiedz mi czemu nie jadlas miesa? bylo smazone czy jak, ja wlasnie zjadlam obiad ale z miesem i teraz mam wyrzuty i to smazone..... i do 18 jakas przekaska... nie wiem jeszcze co, mam musli, platki owsianne ktore swego czasu jadlam z woda...nie moge sie przemoc do otrebow, jadla ktoras z was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Onaa - jestesmy w podobnym wieku i tez jestem rozwiedziona,ale jesli chodzi o wage to mam o 10 kg wiecej od ciebie .Bardzo bym chciala wazyc tyle co ty teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pomyslalam o rozwodzie, gdy moja corcia miala roczek. Rozwiodlam sie, gdy szla do komuni. O 8 lat za pozno..... Mieso nalezy jesc, zwlaszcza gdy sie cwiczy. Ja dzis znowu przesadzilam :O pozarlam makaron, ktory nie smakowal mojemu "staremu" synowi :O buuuuuuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja właśnie wszamałam chipsy... a podstawą mojej diety miało być zdrowe odżywianie... ;) w sumie nie za dużo przekroczę dzienny limit 1000kcal, ale pogwałciłam swoje zasady... ach.. ;) takie uroki diety, że się takie małe grzeszki zdarzają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ach te grzeszki. Czuje sie tak pelna, a zaraz zmykam na silownie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×