Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Anq25

Polska edukacja jest popierd...

Polecane posty

Gość Anq25

tak sobie pisze bo mam wkurwa...Jak ktos chce niech sobie poczyta...:) kuzwa chce sie zapisac na studia podyplomowe ale nie moga mnie przyjac bo nie jestem czynnym zawodowo nauczycielem...a nauczycielem nie jestem bo nie mam setnych juz kurwa uprawnien pedagogiczych (mam juz 3 kursy, jeden MEN dla isntruktorow zawodu, jeden do prowadzenia zajec z praktykantami i blok pedagogiczny na studiach)....Ale nie przyjma mnie do szkoly bo nie mam uprawnien pedagogicznych "dla nauczycieli teoretycznych przedmiotow zawodowych" i nie uczę w szkole... A nie moge zrobic kursu pedagogicznego bez skierowania ze szkoly w ktorej ucze...a nie ucze w tej co bym chciala bo nie mam zrobionej podyplomówki i nie mam cholernego kursu!!! Wiec ogolnie najpierw musze znalezc frajerska szkole, ktora zgodzi sie mnie przyjac bez uprawnien i da mi kwit na kurs pedagogiczny...bede tzw. smieciem nauczycielskim bez uprawnien a wiec rok bede kuzwa 800zł zarabiac...żeby potem łaskawie (jak bede miec te uprawnienia pedagogiczne i bede uczyc w szkole) przyjeli mnie na podyplomowke, gdzie bede placic 400zł miesiecznie czesnego przez 1,5 roku i jezdzic 5 godzin pociagiem bo sa tylko dwie szkoly z tym kierunkiem w calej Polsce...i wtedy po kuzwa 2 latach wreszcie zaczna mnie szanowac i dorzuca pare groszy do pensji...A cala sprawa rozchodzi sie o nauczanie trzymania nożyczek w ręce i powiedzenia 15 latkom w zawodowce jakie są rodzaje łupieżu...a wiec nauczanie fryzjerstwa... I w dupie maja to, że ktos ma zapal, dobra praktyke i predyspozycje do nauczania, pokończone współczesne szkolenia wiodących firm fryzjerskich w Polsce i nawet godzi sie za te szmatława pensje pracowac... wezma wiec na szybko pania Gienie lat 50...co ma mistrza fryzjerstwa zdobytego w latach 80 i robi paskudne tapiry i rdzawe pasemka szerokosci palca co nazywa balejażem...(wyjatkowo w szkolach zawodowych zamiast mgr można zatrudniac ludzi po zawodowce!!!! jezeli maja tytul mistrza to nawet jeżeli dla nich jest włosy spłukÓjemy i uRZywamy suszarki to nie ma znaczenia dla dyrekcji)...i potem Gienia ich zamęcza trwałą i fryzurą ala dzwonek z końską grzywką i nie ma co dziwic, że mamy taki poziom fryzjerstwa jaki mamy... BRAK SŁÓW.... I teraz na logikę... Chciałabym uczyć...ale jak mam się szamotać 2 lata i równoczesnie: jezdzic w weekndy kawał drogi na podyplomówke i placic za nia przez 1,5 roku 400zł + dojazdy i noclegi miesiecznie (na której gówno mnie nauczą bo program jest żenujący, jak dla laików), od rana w tygodniu uczyc w szkole za 800zł i użerać się z "dzisiejsza" młodzieżą a popołudniami śmiagać na kurs na, którym ktoś szumnie nazywany wykwalifikowanym pedagogiem będzie dyktował definicje z książki....to chyba jednak wolę pracować w salonie, zbierać uśmiechy i bez plaszczenia się i proszenia o szacunek bawić się włosami słuchając muzyczki...i zgarnąć za to minimum 100zł dniówki... I czego oni się kurwa dziwią, że nikt nie chce uczyć i że są braki w kadrze jeżeli mają takie poryte zasady i dają 1000zł wypłaty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Polska to kraj absurdow
jest coraz gorzej i bedzie jeszcze gorzej :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zapasowe koło hulajnogi
Dziewczyno żona przepracowała 40 lat jako nauczycielka i ma emeryturę 997 złotych.Nię bądz naiwna i spieprzaj z tego zawodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anq25
To jest chore.... Tyle, że ja to lubię i dobrze mi idzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×