Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Karolina 83

Kto rowniez nie moze znalezc pracy ???

Polecane posty

Gość Karolina 83

jestem juz zrezygnowana . na poczatku wrzesnia wrocilam z zagranicy. zostawilam tam prace co prawda fizyczna. szukam pracy w administracji zarowno urzedy jak i firmy. znam dobrze angielski mam certyfikat. aplikowalam rowniez na przedstawiciela handlowego chyba na 10 ofert, do bankow na doradce klienta a nawet ostatnio na sprzedawce w odziezowym .Wysylam CV na wszystkie mozliwe ogloszenia pod ktore sie kwalifikuje . I nic ciszaaa, nawet na zadna rozmowe nikt mnie nie zaprosil. wrocilam bo chce zostac w Polsce i tu pracowac ale widze ze marne szanse :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
jakie masz wyksztalcenie i jakie doswiadczenie zawodowe poza ta praca fizyczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 83
mam mgr z administracji i odbyty polroczny staz w urzedzie wojewodzkim ,pozniej wyjechalam do W. Brytanii . Mam certyfikat z jezyka angielskiego TELC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czyli z punktu widzenia
pracodawcy nic nie umiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
na twoim miejscu staralabym sie jeszcze raz o staz. ja szukalam pracy ponad rok i dopiero teraz udalo mi sie zalapac na staz, ale ja nie mialam zadnego doswiadczenia zawodowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 83
nie, 10 CV wyslalam na ogloszenia przedstawiciel handlowy - bo tego typu ogloszen jest najwiecej w moim regionie a ogolnie to chyba tez 20 CV wyslalam lub zanioslam osobiscie( urzedy) za wiele ogloszen to nie ma niestety. latwiej maja osoby z konkretnym zawodem np. fryzjerka, spawacz, cukiernik, kierowca ciezarowki - w urzedzie pracy tylko takie oferty i po co bylo studiowac , lepiej skonczyc zawodowke z tego wynika !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A pracodawcy tacy madrzy
Gdzie My mlodzi ludzie mamy zdobywac to doswiadczenie...? Studiujemy, robimy kursy jezykowe a pozniej okazuje sie, ze dla pracodawcy nic nie znaczymy bo nie mamy praktyki tylko sama teorie! Ludzie opanujcie sie... To jest przeciez chore. Wymagania: Wyksztalcenie wyzsze, biegle dwa jezyki, conajmniej 5 letnie doswiadczenie, mila aparcyja, dyspozycyjnosc etc Poza tym jak sie spelnia nawet te wymagania to co sie okazuje-pracodawca patrzy na Nas jak na potencjalnego pracownika, ktory zaraz po podpisaniu umowy zajdzie w ciaze...:o I takim oto sposobem mlodzi ludzie po studiach pracuja w galeriach handlowych!!! Paranoja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 83
raczej nikt mi stazu nie udzieli po raz drugi . po zakonczeniu stazu nie zatrudniono mnie , szukalam co prawda pracy tylko miesiac i potem szybko zdecydowalam sie na wyjazd zagraniczny bo mialam taka propozycje. to nieprawda ze nic nie umie bo jakies doswiadczenie male bo male ale mam jak chodzi o prace biurowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
ja mam konkretny zawod, w dodatku jestem mgr inz. i gowno z tego mam. powinnam pracodawce po stopach calowac za to ze mnie zechcial w ogole do pracy przyjac. tak sie zyje w Polsce. skonczysz uczelnie techniczna i tez dla ciebie pracy nie ma bo np jestes kobieta - juz tez to slyszalam. odpusc sobie szukanie pracy biurowej typu urzad, administracja itd - tam pracuje wiekszosc osob po znajomosciach, jak nie masz plecow to nie masz co liczyc na taka posade. stracilam rok czasu na szukanie pracy, nikt juz tego mi nie zwroci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .....ot ..co.....
jak odbylas tylko polroczny staz to mozesz starac sie o drugie pol roku stazu ;) ja bym tak na twoim miejscu zrobila. zdobedziesz doswiadczenie i byc moze bedzie istaniala szansa na stale zatrudnienie w miejscu, w ktorym bedziesz odbywala staz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 83
jak mialam zdobyc wiecej doswdczenia zawodowego ??? po stazu nie zostalam zatrudniona ,siedzialam ponad miesiac w domu takze szukajac pracy jak teraz ale nie bylo odzewu to wyjechalam zagranice bo nie chcialam tracic czasu !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość .....ot ..co.....
na staz idz najlepiej do prywatnej firmy, wtedy bedziesz miala szanse na stale zatrudnienie. w budzetowce taka mozliwosc raczej odpada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
nie wiem jak bylo wtedy kiedy bylas na stazu ale teraz pracodawca jak przyjmuje kogos na staz to po takim stazu musi zaproponowac ci dalsza prace na okres minimum 7 miesiecy. tak powiedziala mi kobieta u ktorej bede pracowala. wiec mam prace na okres 13 miesiacy w sumie. no a co dalej to sie zobaczy. staraj sie o jeszcze jeden staz, w sumie staz moze trwac do roku wiec jeszcze na 6 miesiacy mozesz gdzies isc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina 83
ok popytam w UP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam w podobnej sytuacji, po stażu nie mogłam znaleść pracy, przez pół roku szukałam udało się tylko na zastępstwo na 1,5 miesiąca. Teraz znalazłam pracę na umowę o dzieło, tylko że raz ta praca jest raz jej nie ma... no ale co zrobic? studiuję zaocznie, więc każda kasa się przyda. Każdy pracodawca któremu dostarczałam cv mówił przyjdź po studiach... ciekawe co powiedzą jak naprawdę przyjdę? Młodzi wykształceni ludzie nie mają prac... a starzy schorowani muszą pracować, żeby nazbierać na marną emeryturę :-/ To jakaś paranoja... I jak tutaj myśleć o zakładaniu rodziny, dzieciach itepe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
niewielka - zgadzam sie. poza tym mam jeszcze jedna uwage - jak ludzie ktorzy studiuja zaocznie maja te studia oplacic jezeli nie maja pracy! to jest dopiero paranoja. na szczescie skonczylam studia dziennie - ale przez to ze moje studia byly wymagajace nie moglam podjac zadnej pracy, co za tym idzie nie posiadam doswiadczenia zawodowego. tak zle i tak tez niedobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiem szczerze, że poszłam na studia zaoczne właśnie dlatego, żeby zbierać doświadczenie w jakieś pracy.... a co mi po takim doświdczeniu jakie zbieram teraz?? :-/ Nie dość,że żadnych składek mi nie odprowadzają to nawet urlop się nie należy.... choć nie mogę narzekać, bo jak widzę te wszystkie znajomości w mojej pracy to się zastanawiam jak udało mi się tam dostać. Marna praca, nic ciekawego, a wszystko załatwiane przez plecy!! Myślałam, że tak jest tylko w państwowych instytuacjach.. widać, nie tylko. Co mi po tym, że przez 7,5 miesiąca zbierałam doświadczenie? jak to i tak mało... Teraz jestem na przymusowym wolnym bo nie ma pracy, jak praca będzie to będę tam siedziec po 10, 12 godzin:-/ chore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 123456789....
ludzie, dajcie sobe spokoj ze studiowaniem. nawet po zajebistych studiach ciezko jest o prace. prawda taka ze gdybym byla fryzjerka to juz dawno mialabym wlasny salon, gdybym byla stolarzem to mialabym zaklad stolarski. spawacz tez nie ma problemu zeby prace zlapac. a ja jestem tylko chemikiem - niestety na otworzenie wlasnej linii produkcyjnej nie mam szans bo kto mi na to da pieniadze. za 17 tys dotacji z urzedu to sobie co nawyzej kupic komputer i biurko - smiech na sali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×