Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość WEGVR3G

jak wazna role w Twoim zyciu odgrywa religia?

Polecane posty

Gość eloooo co nie
żadnej :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
odnosnie twojej wypowiedzi z jednym tylko moge sie zgodzic z tym ze przeznaczenie nas nie ominie i dodam jeszcze ze nic sie nie dzieje bez przyczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
absolunie nie jestem oburzona dlaczego tak twierdzisz? moja wiara nie polega na nadstawianiu drugiego policzka a raczej na dyskusji popartej argumentacja ot taka roznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
zawsze to milej znalesc cos wspolnego ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej hej
w moim zyciu religia odgrywa bardzo wazna role

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama sobie zaprzeczasz, raz piszesz że niby bóg da mi następne życie w ciele zwierzęcia a za chwilę że nasze ciało zgnije i nie będzie już nic potem albo ta albo tamta wersja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bóg jest u mnie na pierwszym
miejscu i tak zawsze będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
ojej tak bardzo utożsamiasz sie z tym cialem ze kompletnie niczego nie zrozumialas z mojej wypowiedzi wiesz co to jest reinkarnacja? wedrowka duszy poprzez kolejne powloki cielesne-- jesli kupisz nowa sukienke a stara zakopiesz w ogrodku to ona sie zniszczy ale czy to znaczy ze ty uleglas zniszeniu? na tym tak najprosciej to polega ty traktujesz swoje cialo jak siebie a ja swoje mniej wiecej jak ty swoja sukienke rozumiesz roznice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
to ze zmienisz ubranie nie oznacza ze jestes kims innym oczywiscie mozesz sie poczuc inaczej byc bardziej wytworna bądz ,,zwyczajna ,,jednak nadal jestes soba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
doskonale rozumiem o co ci chodzi małe sprostowanie, gdzie ja zawarłam w swoich wypowiedziach informację że bardzo utożsamiam się z moim ciałem?? nie mam sprecyzowanego myślenia na to co po śmierci się ze mną stanie, mam 24 lata i poważniejsze sprawy do obmyślenia!! nie lubię tak zawziętych religijnych ludzi którzy nic nie widzą poza tym swoim katolicyzmem, za 30 lat pewnie wstąpisz w szeregi wielbicieli ojca dyrektora i będziesz bić operatorów tvnu parasolem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
o nie akurat to o czym piszesz zupelnie mi nie grozi dla mnie to malo logiczne bez konkretnych argumentow i przykladow zwykly sentymentalizm obawiam sie ze wiekszosc katolikow nie wie kim jest Bog jaki jest co lubi itd, jak mozna byc religijnym nie znajac podstaw wlsnej religii jak mozna nauczac o Bogu nie znajac go -takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do autorkiii
obraziłas mowiac ze ludzie bez religii sa jak zwierzeta, a moze inni wolą filozofię, pokazalas ze jestes niedojrzała, nie zachęca to do wymiany opinii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
ta informacja wyplynela sama z kontekstu tego o czym pisalas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"wiekszosc katolikow nie wie kim jest Bog jaki jest co lubi itd" a to teleturniej że ludzie mają odgadywać co lubi ich bóg w którego wierzą? w jednym poście zawierasz słowo np. sentymentalizm i takie głupie określenie, ile Ty masz lat jeżeli można wiedzieć? na moje religia nie jest mi do niczego potrzebna, dużo większą wartością jest to jak człowiek postępuję w swoim życiu, czy jest dobry, jaki jest dla innych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
nie stwierdzilam ze ludzie zyjacy bez wiary to zwierzeta -stwierdzilam ze zycie bez religii moim zdaniem przypomina zycie zwierzat wniosek -to ze cos czyms jest a to ze coc cos tylko przypomina to ogromna roznica

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
chodzi o to ze wiekszosc wierzy z sentymentu bo tak zostala nauczona bo mam tak kazala --jednak religia to filozofia,nauka,sposob zycia bez tego to zwykly sentymentalizm badz fanatyzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę że nie zrozumiałaś sensu mojego zdania, chodziło mi o to że w jednym poście używasz trudnych zapewne dla niektórych słów sentymentalizm a za chwile pisać o tym co lubi bóg co sie trzyma kupy i pasuje do siebie jak świni siodło:/ od razu napiszę, przewidując Twoją odpowiedź, że dla mnie słowo sentymentalizm nie jest trudnym słowem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
a co jest glupiego w tym ze osoba wierzaca powinna wiedziec co sprawia przyjemnosc Bogu? chodzi tu o sposob zycia, konkretne zachowania jak rozniez i o sam aspekt zakresu atrakcji jakie posiada osobowa forma Boga-jesli ma sie wiedze na ten temat zapewne latwiej jest probowac sluzyc Bogu i zadowalac Go -slowo ,,lubi, jest prosta forma uogólniającą uzylam jej bo chcialam abys zrozumila co moge ewentualnie moge miec na mysli choc zgodze sie ze zawsze lepiej konkretniej sie wypowiadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i tu właśnie jest to, po Twojemu sprawianie przyjemności bogu, czyli na moje przestrzeganie dogmatów, bo bóg Ci przecież nie powie co mu sprawi przyjemność, nieprawdaż? przekazać Ci to może ksiądz, Watykan i tak dalej, co nie zawsze jest równoznaczne z dobrem jako pierwszy lepszy przykład dziewczynki z Ameryki Południowej ekskomunikowanej z kościoła za to że popełniono na niej gwałt!! to zatwierdził Watykan a to oni niby wykonują wolę boga na czele z papieżem więc ja wolę nie sprawiać przyjemności bogu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość WEGVR3G
heh a tu sie zgodze ja tez nie ufam np. ksiedzu --ufam Bogu istnieje cos takiego jak np. ksiegi OBJAWIONE gdzie SAM BOG i tylko On mowi o tym jak sluzyc osobiscie trzymam sie wlasnie tego wylacznie tego co mowi Bog :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×