Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Agentka2009

Praca tylko dla niepalących???

Polecane posty

Gość Agentka2009

byłam dzisiaj na tzw probie w sklepie...bo szukam pracy...szefowa powiedzilala ze niestety osob palacych nie przyjmuje... tylko ze powiedzilala mi to dopiero po 4 godzinach stania,obslugiwania klientek,mycia podlogi i robienia dobrego wrazenia...po kilku godzinach zapytala sie mnie o to czy palę...powiedzialam szczerze ze tak...a ona: "no to niestety przykro mi...ale to jest SALON FIRMOWY(z wielkim akcentem na salon) i nie zycze sobie tu osob palacych...":O a salonu to ona chyba nie widziala...salon...a laski chodzą w porozciąganch t-shirtach...:O jakies komentarze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak skomentuję że szefowa
ma rację :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i bardzo dobrze zrobila
jej nie chodzi o to ze palisz w sensie ze smierdzisz (chociaz moze tez) tylko o to ze co godzine bys wylazila ze sklepu na fajke.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielkie wyp
won z palaczami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdadasdasd
Faktycznie, powinna byla o to spytać na początku, co do reszty - ma prawo. Też się wkurzam jak moje pracownice idą na fajkę, oczywiście każda fajka to min 10 min, a tych fajek w ciągu dnia sporo. Postraszyłam,że w takim razie OK, będą pracować dłużej o te fajki... Mają prawo w ciągu dnia do 15 minut i nic więcej... sorry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
asdadasdasd---> a ile po ile godzin pracuja twoje pracownice? jesli chodzi o mnie to owszem,palę...ale nie chodze na fajke co 10 min...paczka starcza mi na 4 dni...wiec jak bym wyszla 2-3 razy w ciagu 8h to byjej chyba nie zbawilo...:O to po pierwsze...a p[o drugie...chodzi mi glownie o to ze powiedzilala mi to po 4 godzinach i powiem wprost!ze zwrocilam jej uwagę ze nie powiedzilala o tym na poczatku...a coo...nie to ze hamsko czy cos,tylko powiedzilalam ze trzeba bylo mi powiedziec jak weszlam ze nie chce pani osob palacych.w innyc sklepach jak podejmowalam prace to mnie o to pytali jak przyjmowali cv...a potem ustalalismy ile razy potrzebuje w ciagu dnia wyjsc na tego fajka i tak bylo...a co??palący juz nie mają prawa pracowac??do łopaty tylko???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jeżeli o mnie chodzi
to dobre hasło PALACZE DO ŁOPATY :D:D:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ehhh ,myślałam że od tego mamy mózgi i gęby żeby się jak ludzie umieć dogadać :O Najwidoczniej niebardzo... Bawią mnie komentarze niepalących skierowane do palaczy,poziom ich jest mniej więcej na poziomie pszedszkola. Tak gadają "śmierdziuchy" , "popielniczki" nie widząc tego jak oni sami nieraz przeokrutnie śmierdzą... I mówię tu o podstawach: higiena!!! Uważam że nie ma co się czepiać palaczy,ich sprawa czy się trują czy nie,kwestia tego jak kto dba o to żeby nie było od niego czuć tego dymu paierosowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
dziekuje ci bardzo..przynajmniej jedna za mna... wlasnie po to mamy gebe zeby sie dogadac,tak jak mowilam...nie latwiej ustalac z pracodawca takie rzeczy?ja tak do tej pory mialam... poza tym zdenerwowala mnie postawa tej kobiety,,,ze powiedziala dopiero po 4 godzinach....dobrze ze nie po 8 bo bym chyba zastrzelila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo mi przykro ale maz prawo podkablowac szefowa...bo jest to dyskryminacja po pierwsze to ze palsz nie ma wpływu na twoja prace po drugie nie musisz tego robic w pracy po trzecie to głupia wymówka...zgłos to do rzecznika praw obywatelskich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Palacze pracują MNIEJ takie są fakty. Wiec zrozumiałe jest że szefowa nie chce takiego pracownika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
heh...naprawde?mozna cos takiego zglosic?to do PIPu pownnam pojsc nie? bo nie wiem,zreszta to byla proba taki dzien probny czy sie nadaje,nie pracuje tam wiec nie bede sie szarpac...myslalam ze pracodawca ma prawo nie przyjac osoby palacej... ale chwila...przeciez mnie przysługuje w ciagu 8 godzin 30 min przerwa,bo tak jest w kodeksie,a na co ja to spozytkuje to jest moja sprawa... ale naprawde mozna to zglosic w razie czego?yhy,,,tak tak,,,a potem bylabym zwolniona pod bele pretekstem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
won ze smrodzuchami--->hahahahaha!:D dobre...nie znajde pracy jako ekspedientka!:D pracowalam w 3 sklepach i jakos nikomu nie przeszkadzalo!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droga agentko
szefowa wziela cie na dzien próbny zeby sprawdzic czy się nadajesz, lecz gdy się okazało że kopcisz nalogowo, uznała że się nie nadajesz. Szefowa ma swoją firme i szacunek dla swoich klientów. nie rozumiem twego oburzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
ale w kazdej pracy przysuguja przerwy!!!!!!!nie chodzisz jak robot przez 8 godzin!!!!!!!!w ciagu 8 h masz prawo do min 30min przerwy!!!a to jest tylko dogadanie sie z kirownikiem czy pracodawcą jak rozlozysz te 30 min!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16:10 [zgłoś do usunięcia] Miarka Palacze pracują MNIEJ takie są fakty. Wiec zrozumiałe jest że szefowa nie chce takiego pracownika. dawno nie słyszałam podobnej bzdury,ciekawa jestem na jakiej podstawie takie wnioski wysnuwasz..? Ja palę w pracy,fakt jednego papierosa na 8h,ale zdarza się i nie uważam żebym była gorszym pracownikiem od innych. Bazienka wcale Ci sie nie dziwię, powinna być ustalona przerwa podczas której powinno się zrobić to co się chce(zjeść kanapkę,zapalić fajka etc.) natomiast nadprogramowe przerwy powinny być w jakis sposób "oddane" pracodawcy.Czy to w postaci zsumowania wszystkich przerw i zostania w pracy po godziach czy tak,jak sie dogadasz z szefem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
droga agentko---> moje oburzenie polega na tym ze powiedziala o tym po 4 godzinach!!!a skoro nie chciala osob palacych to powinna pytac na wstepie tak jak robia to inni!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droga agentko
nie musiała powiedzieć na wstępie. nie ma takiego obowiązku. czy uważasz, że na wstępie podyktować ci WSZYSTKIE warunki? to jest wręcz niemożliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
droga agentko---> bardziej obrazowo...jesli jedziesz kupic żelazko,to nie wychodzisz ze sklepu z odkurzaczem bo żelazko było niedobre,prawda??? skoro nie zatrudnia osob palacych to ok!ale powinna umiescic to w ogloszeniu,albo przynajmniej powiedziec jak przyjmowala cv i zanim zaprosila mnie na dzien probny...:O po co mnie zaprosila skoro,gdybym powiedzila ze pale to by mnie nie zatrudnila...teraz juz bede pytac na wejsciu!:czy zatrudniaja panstwo osoby palące??"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
droga agentko--->ale skoro to był jeden z podstawowych warunków to powinna!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość droga agentko
no to się pytaj następnym razem na wejściu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja też palę i
nie odpowiedziałabym na to pytanie. Szefowa może mi oczywiście zabronić wychodzić na papierosa w godzinach pracy, ale co i w jakich ilościach palę po godzinach to nie jej interes. Po podpisaniu umowy też można sobie na drugi dzień zacząć palić. Myślę że miała jakiś inny powód by Cię nie zatrudniać i po prostu wykorzystała pretekst.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a powiedz
gdzie chciałaś się zatrudnić - do spożywczego czy do jakiegoś porządniejszego sklepu? bo to ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
a ja też palę i---> obawiam sie ze nie byl to inny powod,bo ona ma kilka sklepow w jednym miejscu i laski sie wymieniaja,wiec wiedzą...okazalo sie ze zadna nie pali...co mnie zdziwiło...ze na 1o osob u jedengo pracodawcy nikt nie pali...wiec to raczej byl powod.poza tym jak jej odpowiedzilalam ze pale to mi powiedzilaa w momencie ze mi dziekuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
odzieżówka.zawsze wtakich tylko pracowalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja też palę i
może i tak. Teraz już po ptokach ale w umowie jak mi się wydaje nie można postawić warunku dożywotniego zakazu palenia. Znajdziesz inną pracę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jezeli odzieżówka
to powinnaś wiedzieć że szanujące się odzieżówki nie zatrudniają osób palących. Nie wiem jak dla ciebie ale dla mnie to oczywiste..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
heh...zresztą..i tak mi sie tam nie podobalo..widocznie nie bylo mi pisane..ale mnie podkurwila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agentka2009
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×