Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość każdyczłowiekmaproblemy

ja mam najwięcej....

Polecane posty

Gość każdyczłowiekmaproblemy

teraz siedze przed kompem i myślę - co ja mam robić dalej? Wiecie co - dawno temu wszystko sobie inaczej wymyśliłam. Wymyśliłam sobie, że będę uczyć, robiłam różne rzeczy (powiedzmy kursy) z myślą, że będę uczyć działki x, a tu wszystko sie rozwaliło już nigdy nie będę uczyć , a działki xyz to na pewno i jak myślę co dalej teraz ze mną, tym kursem i wszystkim to mnie szlag trafia. Raz, że tyle czasu już zmarnowałam, a dwa co teraz z tym zrobić żeby miało to sens. To znaczy to wszystko ma sens, ale ja już nigdy nie będę pracować w działce, pod którą ten kurs robiłam. Co teraz z tym? Całość wymaga przeredagowania. Jak ja mam teraz cele pracy zmienić, żeby to miało sens jakikolwiek jeszcze? Zdrowotny widzę teraz jedynie - rośliny lecznicze i koniec. Reszta mnie wali. A poza tym jak ostatnio widziałam jak się w szkole obecnie ekologię traktuje to mi się też odechciało wszystkiego wiecie. No bo albo edukuję czyli coś przekazuję albo lepiej siąść i nic nie robić. No i to właśnie jest mój przypadek. A zrobić COŚ z NICZEGO to tylko Bóg potrafi. Ja nie. Teraz bym potrzebowała FURY KASY mieć , żeby sie nie wygłupiać, a gdzie ona jest? Już powinnam mieć furę kasy, ale mi tak pozawiścili, że nie mam niczego wiecie. Bez sensu wszystko :( Moje zdanie :( Boże jakiego ja mam doła - jeszcze mi auto się popsuło :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
i nikt mi tu nic nie napisał. Co ja mam teraz robić z tym moim ...dokształcaniem się? Olać to. Może se miałam zrobić podyplomówkę z zielarstwa albo coś takiego, a ja poszłam na TAKIE COŚ na co ja poszłam. A w zeszłym roku na konkurs z ekologii baba mi kazała po 30 pytań przygotować plus dogrywka słuchajcie plus II etap - znowu 30 pytań i nawet mi książki nie dała skąd wziąć te pytania. Z głowy? Ale się wnerwiłam bo byłam ostatnią ciemniarą jak się wnerwiłam, że w sumie nie wiem skąd mam wziąć te pytania. I nie chodzi o to nawet, że nie mam skąd tylko jak te dzieci mają się przygotować do tego konkursu jak nie wiedzą z jakich książek są pytania a w szkole tego działu na ich poziomie nie ma. A poza tym ja nie wiedziałam czy to dla opóźnionych czy dla normalnych. To pono wszystko jedno... no nie wiem. I wszystko olałam w tym roku wiecie. No wychodzę na tym bardzo marnie, ale mam już naprawdę dosyć. A na tej uczelni musi być tak samo. No wystarczy mi jak se przypomnę własny egzamin z ekologii x lat temu - TOTOLOTEK to był. No mnie się poszczęściło, ale co to miało być? I to nic się nie zmieniło za 20 lat dosłownie. Nic :( Jeszcze gorzej pewnie. Ach nie ma się co przejmować wiecie - jedynie kupka kasy i nic poza tym - nic :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
No ale o ile sobie przypominam to studenci dostali jakieś zagadnienia na ten egzamin z ekologii. No to te dzieci też powinny dostać jakieś zagadnienia chociaż. Skąd one mają być takie mądre, że mądrzejsze od studentów? A wiecie co - wszystko olałam bo to bez sensu. A poza tym reszta kto ma więcej forsy i nic w tym nie ma :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
Ale najważniejsze jest, że przyszła władza i były zdjęcia. I poczęstunek. Ja tam już nawet wejść nie mogłam wiecie. Ale cóż... i tak mnie mobbingują od x lat. od 4 lat. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
A dzieci? Dostały nagrody za ten konkurs i to fajne, ale uczciwe to było...sami widzicie jak się w Polsce dostaje nagrody. ZA WSZYSTKO. :( I na tym poprzestanę. Ale pilnujcie sobie nagród w pracy. Tyle wam powiem. Zależy w jakiej. W sumie też mogłam już dostać nagrodę za przygotowanie tych pytań, ale oczywiście były złe. Źle przygotowałam te pytania. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwaga schizofreniczka
achtung achtung!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
No wiesz - z latami sprowadziłam sie do kupki kasy w tej szkole. Czy to tak powinno być? A w 5 roku pracy UDOWODNIONO mi z mocą, że ja...uczyć nie umiem. I że jestem pijana. Dosłownie :( I to kto to tak się zachował? Kowalski , który zawsze rokował. Zawsze. Od pierwszego papierosa. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
No wiecie - ja w 5 roku pracy byłam kupką kasy i do dziś jestem. To znaczy nie mam tej kasy i to wszystko. Przez ekologię nie mam nagród w konkursach i teraz mi już wstyd wszystkiego i mam całości dosyć. A kto by nie miał, nie? :( Nie dość, że uczyć nie umiem - ale nie wiem czego - to jeszcze nie umiem przygotować pytań na KONKURS Z EKOLOGII. No to jak ja mogę w ogóle iść uczyć tej ekologii, nie? Ja nie wiem :( No i ze strachu i szacunku do środowiska siedzę w domu :( Bo co :( Z szacunku do nauczycieli polskich. A jak ostatnio spotkałam w sklepie jedną taką dawną nauczycielkę to jak żołnierz podskoczyłam "DZIEŃ DOBRY PANI PROFESOR!" dosłownie. Taki mam w sobie strach do dziś. Naprawdę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość każdyczłowiekmaproblemy
I wiecie co - wcale mi nie chodzi już o to, że w tym konkursie dzieci wygrały nagrody (odtwarzacze mp3) - no to takie pytanie - czy za wygraną w konkursie ekologicznym głowna nagroda powinna to być gra matematyczna? odtwarzacz mp3? doprawdy? I chodzi mi o to, że to dziecko leci do domu, chwali się ta nagrodą, a co to wszystko jest warte w praktyce? Czy to jest przyszły student nauk przyrodniczych? co to ma być? po co mu był ten konkurs - o jakiś tam konkurs. Bo bogata rodzina. No wiecie... tak samo zaczęła sie kariera Alicji Bachledy Curuś - pełno nagród za śpiewanie. A w sumie po co jej te nagrody za śpiewanie jak chciała grać. Po co wygrywała konkursy piosenki jak nie grała na niczym? Mając rodzinę w US. Nie rozumiem. No i dlatego z całości odeszłam bo niby szkoła na świecie takie przypadki jeszcze wyratuje ale czy nie ta sama szkoła zepsuje wiele? A jakoś nie poszła na żadno filmoznawstwo na przykład po liceum. Grając w filmach zaocznie naprawdę można jakieś filmoznawstwo skończyć i coś wiedzieć o kinie więcej niż MOJA KARIERA. Jakie to jest żenujące. Ale też dobrze, że świat nie jest taki egoistyczny aż. MOJA KARIERA. No to trzeba wybrać czy moja kariera czy moja...dupa? kasa? pewnego dnia. No i tyle mam do napisania w temacie SZKOŁA POLSKA. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×