Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Czikitaaaaaaa

Sprawy damsko-męskie

Polecane posty

Gość Czikitaaaaaaa

Chodzimy do jednej klasy w LO, bardzo się lubimy, śmiejemy, rozmawiamy... Kiedy nie ma mojej koleżanki z ławki, zawsze się do mnie dosiada - zupełnie jakby tylko czekał na taką okazję... Na wycieczce siedzieliśmy razem w autobusie, później też nie opuszczał mnie na krok. Wysłał mi swój wiersz. Mogę się mu bez obaw zwierzyć. Mówi, że imponuje mu moja postawa, poglądy; że jestem bardzo fajną koleżanką... No właśnie... Czy TYLKO koleżanką? Może po prostu za dużo sobie wyobrażam? Co robi chłopak, żeby dać dziewczynie do zrozumienia, że mu się podoba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czikitaaaaaaa
Proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kobietą zielonooką
Witaj, Powiem Ci tak. Jestem od Ciebie sporo starsza, mam 27 lat, męża, jakieś tam doświadczenia z mężczyznami, a i tak nie znam się na facetach. Są tacy, którzy twierdzą, że przyjaźń damsko - męska nie istnieje.... Z drugiej strony ludzie mogą się lubić i już i sporą sympatię ciężko odróżnić od głębszego zaangażowania, aż się coś konkretnego nie wydarzy.... Pozdrawiam Cię serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fretgksag
no nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czikitaaaaaaa
Dziękuję Ci, Zielonooka Kobieto :) Przyznam szczerze, że należę do osób, które nie wierzą w przyjaźń damsko-męską. W każdym razie z mojej strony to jest chyba coś więcej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli w grę wchodzi zwierzanie się z bardzo sobistych rzeczy, to już należy brać pod uwagę relacje przyjacielskie. Bardzo cenne, bo rzadko spotykane. Spróbujesz czegoś wiecej - zespujesz te relacje i wszystko się zakończy. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czikitaaaaaaa
I tego właśnie boję się najbardziej :( Chociaż z drugiej strony, jeśli nie spróbuję, to po 20 latach może się okazać, że on też czuł do mnie coś więcej... i będę żałować. Tak, mogę mu się bez obaw zwierzyć i wiem, że zostanę zrozumiana. Nie chcę zniszczyć tej relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość misiek-fisiek
a ile masz lat??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czikitaaaaaaa
Misiek, "Chodzimy do jednej klasy w LO" co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pszczoła007
Ach! pierwsza miłość :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaconn
Taaak... Coś mi się przypomina :P Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę, Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę; Jednakże gdy cię długo nie oglądam, Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam; I tęskniąc sobie zadaję pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Gdy z oczu znikniesz, nie mogę ni razu W myśli twojego odnowić obrazu? Jednakże nieraz czuję mimo chęci, Że on jest zawsze blisko mej pamięci. I znowu sobie powtarzam pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Cierpiałem nieraz, nie myślałem wcale, Abym przed tobą szedł wylewać żale; Idąc bez celu, nie pilnując drogi, Sam nie pojmuję, jak w twe zajdę progi; I wchodząc sobie zadaję pytanie; Co tu mię wiodło? przyjaźń czy kochanie? Dla twego zdrowia życia bym nie skąpił, Po twą spokojność do piekieł bym zstąpił; Choć śmiałej żądzy nie ma w sercu mojem, Bym był dla ciebie zdrowiem i pokojem. I znowu sobie powtarzam pytanie: Czy to jest przyjaźń? czy to jest kochanie? Kiedy położysz rękę na me dłonie, Luba mię jakaś spokojność owionie, Zda się, że lekkim snem zakończę życie; Lecz mnie przebudza żywsze serca bicie, Które mi głośno zadaje pytanie: Czy to jest przyjaźń? czyli też kochanie? Kiedym dla ciebie tę piosenkę składał, Wieszczy duch mymi ustami nie władał; Pełen zdziwienia, sam się nie postrzegłem, Skąd wziąłem myśli, jak na rymy wbiegłem; I zapisałem na końcu pytanie: Co mię natchnęło? przyjaźń czy kochanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×