Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość prosze doradźcie mi....

prosze doradźcie mi....

Polecane posty

Gość prosze doradźcie mi....

Jestem z chłopakiem ponad rok, wszystko było cudownie miedzy nami,ale od wakacji zaczelo sie psuc. on ma swoj styl bycia, ale ja to akceptowałam, ale po wakacjach przegiął...usłyszałam takie słowa z jego ust. moze przesadzam ale nikt nigdy sie tak sie zwracał do mnie...ostatni miesiac to była kompletna porazka:( nawet z nim zerwałam, ale on ciagle dzwoil, pisał, plakał, serce nie wytrzymało i dałam mu szanse. ale teraz nie czuje ze jestem szczesliwa, od tygodnia w sumie sie mecze bo nie wiem czy dobrze zrobilam dajac mu ta szanse, jakos specjalnie mi nie zalezy.ale jednak cos mnie przy nim trzyma, on był moim pierwszym mezczyzna z ktorym spałam, nie wyobrazam sobie innego. on jest teraz w maturalnej klasie. jesli go zostawie załamie sie i moze oblac mature... moi rodzice od poczatku n ie bl zachwyceni, szczerze nie lubia go, a teraz to juz jest całkowicie do niczego. mam przez niego problemy w domu...w sumie to przez te kilka dni zauwazylam ze w wielu kwestiach rodzice maja racje... nie mam pojecia juz co robic i co myslec.... postarac sie zawalczyc o ta milosc czy juz odpuscic i go zostawic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale to znim musisz porozmawiac. Opowiedziec mu o jego bledach, zeby nawet jezeli sie rozstaniecie, rozumial co w sobie zmienic na lepsze. Zeby w przyszlosci kogos znowu nie psul. No i tyle. Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze doradźcie mi....
ale przez ten caly czas, kilka miesiecy ja mu wszystko tlumaczyłam i on niby rozumiał....dopiero zaczał cos z tym robic jak mi przestalo zalezc tak bardzo i jak przegiał i go zostawiłam. bardzo duzo rozmawialismy, ale mimo wszystko doprowadzil do takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasióóóóóóó
ale o co właściwie chodzi ? zbyt ogólnie o wszystkim piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze doradźcie mi....
nie wiem czy byc z nim i starac sie wrocic do tego co było, od nowa go pokochac czy dac sobie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama widzisz ze rodzice
mieli racje. Oblewaniem matury sie nie przejmuj, to nie ma nic do rzeczy.jak ma zdac to zda, wieksze nieszczescia bywaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze radzę
Daj sobie spokój, bo i tak nic z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze doradźcie mi....
na razy mam uczucie ze juz nie chce z nim byc, jestem loda i spokojnie znajde sobie innego, czuje ze mnie drazni itd chociaz teraz sie na prawde stara( ale to dopiero tydzien od kiedy dalam mu szanse) a czasami czuje ze nie mogłabym z innym sie kochac, ze moze rzeczywiscie sie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×