Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ulala1

powiedziec mu o aborcji?

Polecane posty

Gość ytyfryty
Ulala jezeli pewna jestes swojej decyzji to ne mow mu o tym. A juz na pewno nie wysylaj zadnych maili itd - moze to zawsze przeciwko Tobie wykorzystac. Jezeli Twoja decyzja jest przemyslana, jestes pewna to zrob to i staraj sie wymazac tego gnoja z pamieci. Rozpocznij nowe zycie! Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
Czy powiedzieć mu co chcesz zrobić? TAK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lujhy
jasne lafirynda -bo ty jestes niewiadomo kim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulala1
La Firynda- skad ta obcesowosc? widze, ze bardzo lubisz obnosic sie ze swoja buta, co widac nawet juz w stopce. pewnie jestem od ciebie mlodsza, ale przynajmniej nie mam umyslu zlasowanego poradnikami z przeceny. zenada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ulala1 - ojej... Biedactwo... Już mam płakać czy zaczekać na bardziej łzawy kawałek? Staraj się, staraj :) Nieźle ci idzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytyfryty
13:00 [zgłoś do usunięcia] ona1717 "Wiesz że podczas zabiegu Twoje dziecko bardzo cierpi, ucieka przed TYm Boi się i ma świadomość że Własna MATKA chcę pozbawić je życia" Ma swiadomosc? :D Wie, ze to matka? :D Zygota??? :D:D:D Noworodek nie ma swiadomosci, ze matka to odrebna osoba!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulala1
eh skad w was tyle zlosci? to az smutne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Noworodek ma świadomość, że jego matka jest odrębną istotą :) A medycyna udokumentowała przypadki, że dziecko w okresie płodowym "ucieka" przed narzędziami używanymi podczas aborcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
ta zygota ma dusze wszystko czuję! życie człowieka zaczyna się OD POCZĘCIA a kończy NATURALNĄ ŚMIERCIĄ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytyfryty
ona 1717 wez ty poczytaj jakas ksiazke na temat rozwoju czlowieka. Czuc to mozna jak wyksztacony jest system nerwowy a nie "dusza" :D :D :D Poplakalam sie ze smiechu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulala1
La firynda jest duza roznica miedzy swiadomoscia wlasnej wartosci a nieuzasadniona arogancja. tak samo duzo jak miedzy wzbudzaniem szacunku a wzbudzaniem antypatii. mam nadzieje ze kiedys to zrozumiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
Nie mam zamiaru się z wami kłócić Zmienisz swoją decyzję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lujhy> widać jesteś bezduszną suką pozbawioną ludzkich odruchów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulala1
decyzji nie zmienie, ale on sie o tym nigdy nie dowie jednak. chce o tym zapomniec. chce sobie wmowic ze to mi sie wszystko tylko przysnilo. to prawdziwa lekcja zycia. naiwnosc nie poplaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wmawiaj sobie co chcesz..tylko jak długo można siebie oszukiwać? Nosisz w sobie życie, daj mu szansę, jak się nie uda to oddasz dzicko do adopcji, to lesze niz smierc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytyfryty
Trzymaj sie Ulala! Po burzy zawsze swieci slonce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poznaliście się
12:54 [zgłoś do usunięcia] La Firynda (la.firynda@o2.pl) Kajtuś, nie tłumacz jej To mitomanka, zdaje się Miałam taką koleżankę, która robiła sobie testy ciążowe mimo, że nie miała chłopaka może sobie bzykała na boku:P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz też wiedzieć, że aborcja zmniejszy szanse na kolejną ciążę, a kiedyś na pewno zapragniesz dziecka, w życiu dzieją się rzeczy nieprzewidywalne, nie uciekaj przed życiem, stawiaj mu czoła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
Zapewniam Cię że nigdy o tym nie zapomnisz, tego nie da się wymazać z pamięci. A skoro i tak będziesz o tym zawsze pamiętać to może nie warto tego robić. Proszę Cię zastanów się jeszcze. Dlaczego nie chcesz urodzić tego dziecka? To tylko 9 miesięcy a ONO będzie żyło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawsze warto próbować, nigdy nie bylam w takiej sytuacji ale aborcja to ostatnie o czym bym pomyslala. Może to rozwiąże jej problemy obecne częściowo ale na przyszłość sprawi, że pojawią się inne gdy dojrzeje do roli matki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
Kajtuś ma rację kiedy naprawdę będziesz chciała mieć dziecko Bóg Ci go nie da....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ona1717
Zrozum My CI nie każemy wychowywać tego dziecka ALE URODZIĆ I DAĆ MU ŻYCIE! Później możesz go oddać... Bo każdy człowiek ma prawo do życia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona, co ty pitolisz? Bóg jej nie da dziecka? A co to, Bóg jest mściwym dziadem z długą brodą, który tylko czeka, żeby komuś pogrozić sękatym paluchem? Bóg jest miłością i nieskończonym miłosierdziem a nie katem! Nawet, jeśli dziewczyna faktycznie podda się aborcji, ma prawo (jak każdy inny) prosić o przebaczenie i je otrzyma! Nie głoś tutaj swoich chorych tez, przez takich, jak ty, ludzie odwracają się od Boga. Kościół wypaczył całe piękno i dobroć, jakie dla nas przygotowano.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są różne kobiety, mniej lub bardziej wrażliwe - bywa że ofiara wielokrotnego gwałtu przechodzi nad tym do porzadku dziennego i zyje sobie dalej radośnie .. dla takiej aborcja jest jak zastrzyk. My tu rozstrząsamy kwestie poinformowania chlopaka o aborcji zamiast samej aborcji. Po co mu mówić? Może autorka liczy, że on się ocknie i zmądrzeje. Dla niej liczy się opinia tego łajdaka, nic dziwnego że traktował cie bez szacunku skoro ty nie szanowalas siebie i swojego ciala,a teraz jak tchórz unikasz konsekwencji wlasnej głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No no, ciekawe podejście - grzeszcie do woli, Bóg i tak wam wybaczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ulala1
nie szanowalam swojego ciala oddajac je mezczyznie, ktorym sie zauroczylam? ciekawe podejscie. sredniowieczne, powiedzialabym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie o to chodzi - kłania się czytanie ze zrozumieniem :-o. Czasem człowiek jest tak zaszczuty, że miota się, jak ślepiec po pokoju i nie wie, co zrobić. I najczęściej popełnia błędy. Potem nasłucha się gadania nawiedzonego mohera czy innego księdza, którzy grzmi, że Bóg nas ukarze. A gdzie miłość i miłosierdzie? To w ludzkiej naturze jest karanie, w boskiej - wybaczanie. Popełnisz grzech? Żałuj za niego. A On da ci siły na dalszą droge. Paniała?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×