Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq

nie moge od niego odejsc bo

Polecane posty

Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq

powiedział ze albo ja albo zadna i beze mnie jego zycie nic nie jest warte i ze sie zabije:/ codziennie wystaje pod moim domem niechce dac mi spokoju czuje sie osaczona czasem przyjezdza do mnie pijany ;/ i prosi zebym go odwiozła do domu a ja bojac sie zeby sie nie zabił po drodze robie to:/ powiedział rowniez ze jak go zostawie to sie zabije co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska mleka
zostawić tym bardziej to najgorszy typ mężczyzny "zbity piesek" facet ma być podporą dla swojej kobiety, ochroną, twardą dłonią, a nie pieskiem który skomla pod Twoimi drzwiami a takie gadanie że się zabije i że innej miec nie będzie, wsadź od razu do śmietnika...to tylko część jego skomlania, które nie ma wartości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 000----
Pewnie, nic sobie nie zrobi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
To szantaz! Nie poddawaj sie temu, nie akceptuj tego! Takie grozby swiadcza o tym, ze to potworny egoista, nastawiony na siebie. Twoje potrzeby i twoje decyzje ma gdzies....pogon go stanowczo. Nie wychodz do niego, nie odwoz nigdzie, bo inaczej uczepi sie ciebie i bedziesz miala caly czas problem. Tacy, co strasza, ze sie zabija, nigdy tego nie robia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
boje sie o niego niechce zeby cos mu sie stalo wyrzuty sumienia zabiłyby mnie i on o tym dobrze wie niepokoje sie tym ze jezdzi po pijanemu chociaz za kazdym razem obiecuje ze to ostatni raz teraz blagał o ostatnia szanse obiecywał ze sie zmieni itp ja nie wierze;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zinnka
Oj, slaba z ciebie zawodniczka...dajesz soba manipulowac. Zastanow sie, czy chcesz miec swoje zycie, czy byc ciagle Matka Teresa....z wszystkimi tego konsekwencjami. Pamietaj, to twoja decyzja. Jezeli pozwalasz na wykorzystywanie siebie, to nie narzekaj potem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
słaba zawodniczka?? ;/ kocham go a milosc to nie zawody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska mleka
to dlaczego go chcesz zostawić skoro go kochasz wracaj do tego pijaka - zagwarantuje Ci ekstra życie i przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna666
a czy Ty nie rozumiesz kobieto ze on Toba manipuluje?????? i to skutecznie!!!! to jest zwykły szantaż emocjonalny,obudź sie wreszcie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
powiedziałam mu ze odchodze blaga o ostatnia szanse mowi ze sie zmieni itp i ze nie przyjmuje mojego odejscia do wiadomosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska mleka
ale wytłumacz nam dlaczego odchodzisz, skoro go kochasz a miłośc to nei zawody>>>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna666
ja tez to przerabialam,nie daj sie!!! na kazdym kroku slyszalam ze sie zabije przez mnie i co?? minelo dobre 9 lat a on sie swietnie ma:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Łza_Cierpienia
Bardzo Ci współczuję, bo też przez to przeszłam. Było to kilka lat temu. Myślałam jak większość z Was, że pogada i mu przejdzie - nie przeszło. Mój chłopak się powiesił. Nikt ze znajomych, rodziny nie wiedział, że zerwaliśmy - Żyję z poczuciem winy, wiem, że gdybym wtedy nie zbagatelizowała jego słów... Ale czasu nie można cofnąć. Nie znam Twojego chłopaka, ale człowiek po pijaku robi straszne rzeczy i jak coś wbije sobie do głowy, to... Jeżeli rozmowy z nim nie przynoszą żadnego skutki, porozmawiaj z jego bliskimi, ale nie odwracaj się plecami i nie wmawiaj sobie, że nie ma żadnego problemu, bo życie z cudzą śmiercią na sumieniu, to nie życie. Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miska mleka
każdy przypadek jest inny i dziewczyna powinna sama ocenić na ile chłopak byłby zdolny do zrobienia sobie czegoś. Nie można być ofiarą sznatażu emocjonalnego, bo nie na tym życie polega!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
boje sie naprawde chce zaczac stopniowo go od siebie odsuwac czyli bez seksu bez calowania itp powiem ze chce odpoczac jakis czas apotem zostawie go jesli to nagle utne to nie wiem co moze sie stac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
mogłby byc zdolny wczesniej tez probował popelnic 2 razy samobojstwo-tzn nałykał sie tabletek ale potem zwymiotował, a za drugim razem nie zadziałały dowiedzaiałam sie o tym niedawno od niego;( szkoda ze na pocztaku naszej znajomosci nie wiedziałam o tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takajedna666
powiedziec mozna wszystko,ja bym mu nie wierzyla a zrywajac jednym ostrym cieciem zrobisz mu mniejsza krzywde bo tak to sie bedzie caly czas ludzil ze bedziecie razem to ty jeszcze z nim sypiasz??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jrjryjjjjjjjjjjjjjjjyrqqq
juz seksu nie ma jakis czas ale na sile probuje mnie całowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfdsfsf
wymyśl i mu powiedz, że wyjeżdżasz na kilka tygodni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×