Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość justys1818

oczekiwanie na dwie kreseczki

Polecane posty

Hej kobietki co z wami?:) Nie mówcie że już tak szybko wziełyście się do pracy:):) Agaz cos tym naszym dziewczynkom nie chce się pisać:) Mam do Ciebie małe pytanko, może jeszcze dziś tu zajrzysz otóż chciałam spytać, bo jesteśmy w podobnych dniach cyklu, czy masz teraz widoczny jakikolwiek śluz? bo u mnie nic, suchutko może jeszcze za wcześnie co? U mnie dziś 10 dc a u Ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
A ja dzisiaj mam 15 dzień cyklu. Na dzisiaj mam właśnie przewidywaną owulację ale nie mam żadnego śluzu, mam sucho, a jeszcze wczoraj miałam mokro, tak powinno być??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Dzien dobry wszystkim kobietką Majeczka u mnie dzis 11 dzien czyli u Ciebie tez :) wiesz co dopiero wczoraj zauwazyłam troche śluzu ale nie było go duzo ale wiem ze nieraz sluz sie nie wydobywa na zewnatrz tylko jest w szyjce i starcza go do tego aby poprowadził plemniczki do celu :):):) czy cos takiego Zagladam jeszcze na jedno forum i jest tam taka pani Magdna jest specialista i zawsze odpisuje i doradza Daria23 mimo braku sluzu działajcie !! pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daria-ja wczesniej pisalam, ze tez niezauwazalam śłuzu u siebie, a mimo to dzialaliśmy, no nwie wiem z jakim skutkiem bo @ mam miec około 25.01...ale wyczytalam, ze mimo niezauwazalnego sluzu na zew. jest go wystarczajaco wew. i mozna zajść w ciaze...ja po dniach płodnych mam od paru dni duzo śluzu, trudno go nie zauważyc, a i szyjka jest nisko i jest twarda czyli objawy dni nieplodnych, mmoze sprawdź jaka masz szyjke, czy zgra ci sie z dniami płodnymi skoro śłuz jest niezauwazalny jak u mnie bylo...takze do dziela i nie martw sie...ja ostatni raz dzialalam z mezem 15 dc (30-31 cykle) potem nie bylo jak, ale mam cicha nadzieje, ze to wystarczy...a ty jak długie masz cykle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Mi się wydaje, że mogłam mieć tą owulację szybciej bo wcześniej miałam bardzo dużo śluzu, a teraz już go prawie w ogóle nie mam. W środku szyjki zrobiło mi się ciasnawo. Z męzem opuściliśmy tylko 1 dzień dni płodnych, a tak codziennie się kochamy:classic_cool: Mam nadzieję,że @nie przyjdzie:classic_cool: A tak w ogole to ostatnio mam straszny apetyt na słodycze więc może coś już się dzieje? Jak myślicie powinnam zaczekać jeszcze trochę z testem ciążowym aż mi się okres spóźni, czy już mogę go zrobić? Tak naprawde to już się nie mogę doczekać aż zobaczę te upragnione II kreseczki- chyba jak każda z nas :classic_cool::D Jeśli chodzi o cykle, to mam w miarę regularne tak 27-28

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie:) Agaz u mnie dziś też 11 dc :) I wydaje mi się że ten śluz przyjdzie troszkę póżniej. Daria nie martw się:) może faktycznie tak jest sluz sie nie wydobywa na zewnatrz tylko jest w szyjce, najważniejsze to działajcie a co do owulki to nie za wcześnie by się pojawiał? Myśle że jeszcze troszkę poczekaj z teścikiem, ja bym zrobiła jak by mi się @ spóźniła, wtedy bym miała pewniejszy wynik:) Kasiulak trzymam kciuki za efekty:) samosiaGosia co tam u Ciebie? pewnie jesteś u rodzinki w odwiedzinach:) ramonka witaj:) a może trzeba poprostu zmienić lekarza? justys jak tam działania?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ....ciekawostka....
Też mamy nadzieję z mężem 'zaciążyć', w związku z tym odwiedziłam kilkukrotnie różnych lekarzy. Poza jedną panią doktor, która przepisała mi bromergon na podwyższoną prolaktynę i duphaston na wydłużenie fazy lutealnej, to pozostali lekarze zalecili 'regularne kochanie się', co oznacza stosunek co 2-3 dni i tu UWAGA.. przez CAŁY CYKL (poza wiadomo krwawieniem). Kiedy pytałam czemu przez cały a nie tylko w dni płodne, to lekarz powiedział, że nie wiadomo kiedy owulacja dokładnie następuje i nawet podwyższone temperatury mogą jej dokładnie nie wyznaczyć (prowadzę obserwację). No i chyba coś jest na rzeczy, bo moja koleżanka, która od 2 lat próbuje zaciążyć myślała, że ma owulację ok 14-16 dc (przy 30 dniowych cyklach), a jak poszła na kontrolę cyklu (USG), to okazało się, że owulację ma.. a i owszem, ale dopiero 20 dc... Więc jak widzicie - nie ma co patrzeć na to kiedy są dni płodne, tylko trzeba się kochać z przyjemnością (skurcze podczas orgazmu podobno ułatwiają trasport nasienia do macicy...). Wniosek z tego prosty - nie ma co patrzeć na kalendarzyki małżeńskie, które nie uwzględniają indywidualnych uwarunkowań, tylko upraszczają obraz całości, nie ma co patrzeć na objawy owulacji, bo często zaczynamy odczuwać coś, co nie koniecznie ma związek z faktyczną owulacją; no i jeszcze jedno - śluz może występować na długo przed owulacją, bo może wystąpić desynchronizacja produkcji hormonów.. Chcecie dziecko? - to po prostu kochajcie się bez kombinowania... :) życzę szczęśliwego zaciążenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Ciekawostka bardzo fajnie napisałaś i wiesz mysle ze cos w tym jest pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Czesc dziewczyny ale mam dzis zły dzien i jakies takie pesymistyczne nastawienie ze sie nie uda w tym miesiacu A ten czas tak wolno leci :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobietki:) Ciekawostka no niezła ta opowiastka:) Agaz niunia a skąd takie u Ciebie złe nastawiwnie? Stało się coś? Pamiętasz co mówiłyśmy tu wszystkie na tym topiku - musimy być silne, musi nam się kiedys w końcu udać, musimy zostać mamusiami i to w tym roku:) Poprostu trzeba próbować, każdy miesiąc to nowe mozliwości i nadzieje że się udało:) Żadna z nas tu niewie kiedy czeka nas ta miła niespodzianka. wiem że ten czas tak pomału leci i te czekanie ahh :( Ważne że ginek owiedział Ci że wszystko jest dobrze i tylko się starać:) wiesz że my razem działamy i mamy dziś 13 dc :) Trzymam moooccccnnnooo kciuki żeby nam się udało:):):) i oczywiście reszcie kobitek z naszego tutejszego grona:) pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej babeczki!kolenjy tydz. za nami i kolejny przed nami...czy stresujący?pewnie tak, bo zarówno przed tymi ważnymi dniami sie stresujemy jak i potem kiedy czekamy na efekty starań...ja testuje w sobote...a Wy kiedy?która czeka z testem juz w tym tyg ?szczerze mówiac nie mam żadnych przeczuc, ani odczuc...zobaczymy co bedzie, jak znó pudło to odstawiamy starania do lata , moze słoneczko naczej mnie nastroi...co tam u was babeczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Czesc kobietki Majeczka u mnie dzis juz spoko idziemy dzisiaj ogladac mieszkanie Wiesz czasami nachadza mnie takie mysli dlaczego pierwsza ciaze poroniłam Termin miałąm miec na marzec wiec juz nie długo :(( Pojawił sie u Ciebie sluz bo u mnie tak kiepskawo testy tez robie ale narazie nie wyszły tzn kraseczka byłą ale bardzo jasna Kasiulak ja to testuje dopiero kolo 4 lutego wiec jeszcze dłuugo czekania przedemna pozdrawiam trzymajcie sie cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agaz no to się ciesze że zły dzień Cie opuścił i jest już dobrze:) I nie myśl o tym co się stalo bo takie smutne rzeczy przygnębiają:( Ale wiesz przyznam Ci się że niestety ja też tak mam, przychodze z pracy męza jeszcze nie ma bo kończy później ode mnie i tak mi się smutno:( robi tak puściutko, i wtedy myśle kiedy będe miała juz tą malutką kruszynkę, wtedy świat będzie dla mnie o wiele kolorowszy:):) U mnie wczoraj śluz się pojawił taki rozciągliwy na ok 4 cm. Testów na owulke nie robie. Ja też estować bede w tym samym czasie co Ty:) Mam nadzieje że ta wstrętna @ do nas nie przyjdzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Czesc dziewczyny co tam u Was taka tu cisza !! U mnie dzis 14 dc i nic zadnych oznak owulacji sluz niby jakis jest ale marny zobaczymy jak w tym miesiacu sie nie uda to nastepny zaczynam z ziołami Jakie to dziwne jak nie chce sie zajsc w ciaze to sie zachodzi a jak człowiek jest gotowy na dziecko i czeka na nie z utensknieniem to nie wychodzi pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wczoraj wróciliśmy od moich rodziców. jak pisałam o tych niteczkach krwi to niestety był zwiastun małpiszona :( a leje się jak z niedokręconego kranu.. moja siostra w 6 mc mówiła że zaraża ciążą.. ;) spotkałam się też ze swoją przyjaciółką też w ciąży i nie mogłam się oprzeć i dotknęłam brzuszka.. taki balonik :D tymczasem zaczynamy kolejny cykl starań.. buziaki :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
Czesc samosiaGosia tak myslałyśmy ze wyjechałas Jak tam było u rodziców? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
było..inaczej mama jak zwykle swoje humory itd, siostry w porządku a najlepiej tata, któremu się zebrało na tęsknoty i jak wspominam co mówił to mam łzy wzruszenia w oczach.. :) kazał mi przyjechać na tydzień bez męża :D z przyjemnością to zrobię :D zobaczyłam mojego super kota, tak tęsknię za tym zwierzakiem.. (mąż mi nie pozwala :( ) i tak będę żyć do następnego wyjazdu który już niedługo mam nadzieję :D a co u was dziewczęta? jak weekend?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agaz26
SamosiaGosia a robiłaś toksoplazmoze bo ja tak jak ty uwielbiam koty ale niestety sie od nich zaraziłam toksoplazmoza pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczynki, ja też oczekuję na dwie kreseczki, ale jakoś nam nie wychodzi. To już 3 cykl starań i pewnie za 3 dni znów ta wstrętna @ przyjdzie.... Jak sobie z tym radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie robiłam toksoplazmozy ale mój kot nie wychodzi na dwór bo się boi więc chyba nie ma ryzyka... a jest..? Beacik my się staramy 15 cykli i za każdym razem mam nadzieję która umiera wraz z ujrzeniem jednej kreski na teście.. na początku samoistne poronienie. depresja jest blisko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co nie wiem jak to jest jak kot nie wychodzi ale dla pewnosci jak pojdziesz d lekarz to spytaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba mam depresję.. nic mi ostatnio nie wychodzi, wczoraj znowu nie zdałam egz na prawo jazdy, nie mogę znaleźć pracy a z mężem pracować nie chciałabym.. kto chce mnie dobić..? boli mi brzuch poniżej pępka ale to na pewno nie ciąża bo przecież @ miałam..w lodówce mi śmierdzi rybą polaną sokiem z cytryny..nie wezmę nic z niej do ust bo cofa mi się.. to nie ciąża tylko moje fiu bździu buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamosiaGosia głowa do góry załamywanie sie nic nie da chociaz wiem sama po sobie ze nie jest to takie proste mi pomaga na chandre zjedzenie czegos słodkiego w duzych ilosciach UŚMIECHNIJ SIE :) pozdrawiam Cie i tzymaj sie cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie byłam jeszcze u lekarza, dzisiaj zadzwonię się zapisać ale to po 16 bo dopiero wtedy ktoś tam jest.. mi chyba pomagają zakupy ale jak wyobrażam minę męża to mi przejdzie od razu, poza tym nie chce mi się łazić po sklepach (a to dziwne), zrobię sobie może jakieś kolczyki..to mnie ostatnio podbudowywało, no i pieszczenie moich storczyków ale wczoraj je wypielęgnowałam i dziś nie mam co przy nich robić.. nie wiem co mi jest, jak myślę o jedzeniu to mnie mdli, chce mi się tylko pić.. koleżanka mówi żebym test zrobiła, ale jak kupię go tu to zaraz wszyscy będą wiedzieć i gadać jak to w małych miejscowościach jest.. Chcę do domu!!! :( :( :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Mam 25 lat i dtaramy sie z mezem o dzieciatko. Dopiero zaczynamy. A mam od 6 dni plamienia, boli mnie brzuch i jajniki a te plamienia to taki sluz wu\ymieszany z krwia, czerowna lub brazwoa. Podobno moga sie zdarzyc takie niby skape miesiaczki bo jak zaczeło sie to palmienie to temperatura tez spałda. CO O TYM myslicie?? POZDRAWIAM!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamosiaGosia widze za naprawde jest Ci smutno i naprawde nie wiem jak moge Ci pomóc moze posłuchaj rady taty i jedz do domu na tydzień sama moze tam dojdziesz do siebie Moze jakiegos zwierzaczka sobie kupcie ja mam psa i jak mi smutno to poprawia mi chumor tsak sie tuli ja wierze ze zwierzeta wyczuwaja nasze nastroje trzymaj sie i głowa do góry jak cos to pisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sama nie wiem.. jak wspomnę mężowi że chcę jechać to pewnie będzie awantura.. trzyma mnie w tym domu jak zabawkę..każe pracować z nim w zakładzie jego ojca wbrew mojej woli, mówi że wyłącznie ta praca wchodzi w grę.. rozumiem go ale on też musi zrozumieć mnie, nie chcę patrzeć na niego też w pracy, kłótnie będą wtedy też w pracy.. to jak więzienie bo zakład jest tuż koło domu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SamosiaGosia współczuje Ci ja tez pracuje z mezem ale u nas jest całkiem dobrze musicie sie jakos porozumiec ja bym na vtwoim miejscu pojechała do rodziców moze musicie sobie troche odpoczac od siebie i zatesknic za soba A gdzie teraz mieszkasz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×