Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość adams

mam już dosć swojej żony

Polecane posty

Gość chmurka123
Witaj ADAMS, niestety ale myślę, że przypadek o którym mówisz, to uzależnienie, zwane zakupoholizmem. Twoja Żona powinna poddać się leczeniu, zwłaszcza jeśli widzisz, że objawy są aż tak oczywiste. Poczytaj w necie o zakupoholizmie, jest to uzależnienie, takie samo jak od narkotyków czy alkoholu. Jednym z głównych objawów jest kupowanie rzeczy, które Ci się nie podobają i które często leżą nierozpakowane czy z metkami. W dodatku ciagle jesteś na "głodzie" i kupujesz coś nowego. Twojej żonie potrzebna jest pomoc, i jeżeli jest tak jak mówisz i ją kochasz, to postaraj się coś z tym zrobić. Rozumiem, że to trudna sytuacja i jej nie poznajesz, ale właśnie tak działa osoba uzależniona. Ale w przypadku poddania się terapii, to wszystko da się unormować i wróci ta sama osoba, którą pokochałeś. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Facet jesteś tchórzem
nie potrafisz racjonalnie porozmawiać z żoną. Wyjściem, jakiego szukasz to ucieczka do hotelu... Tak rozwiązuje problemy ktoś, kto zarządza firmą i dobrze zarabia? Umawiajcie się, że każdy z was dostaje do dyspozycji na miesiąc, np. 1000 zł na osobiste wydatki i już. Niech gospodaruje tak, żeby wystarczyło. Bądź odważniejszy. Może jednak wizyta wspólna u psychologa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 9 miesiąc
Witam, pozwól że dorzucę parę zdań od siebie mimo iż nie przeczytałam wszystkiego. Co mi przychodzi do głowy.... Trzeba teraz pomyśleć czy żona jeszcze Cię kocha czy kocha już tylko Twoje pieniądze. Przykro mi to stwierdzać ale jednak pieniądze biorą górę. To jest jedna kwestia. Druga to poniekąd myślę że - głupio to zabrzmi ale uważam że cos w tym jest - poniekąd uzależnienie, tzw i modny teraz zakupoholizm, który wiąże sie z rekompensowaniem sobie czegoś np kompleksów, braku uczuć, niskiej wartości, chęcia wyższości nad innymi, niepokojem wewnętrznym. Analfabetyzm uczuciowy znajdujący ujście w dobrach materialnych. Im będziesz bardziej ograniczał dostęp gotówki tym będziesz gorszy. Jednak, im więcej będziesz dawał zacznie sie pogłębiać. Faktem jest to iż duże - ponad przecietne pieniądze psują człowieka. Szkoda tylko że jest to tak powszechne zjawisko, gdyż wiele razy na własne oczy widziałam jak ludzie się zmieniali. Ja nie mam dużych pieniędzy, mam tylko przeciętne, oczywiście marzyłabym o dużych-większych... ale też obawiam się że mogłabym sobie za bardzo pofolgować, chociaż...nie wiem w 100%. Wiem tylko że co jakiś czas każdy dostaje jakiegoś kopa od życia. Co jakiś czas powiniem przyjśc moment zatrzymania, weryfikacji, analizy, zmian. Może powinienes poważnie rozważyć co z tym fantem zrobić, nie bedę radzić co, bo nie wiem czy Ci to potrzebne. Powodzenia ps - szkoda tylko że żona raz na jakiś czas mężowi nie ugotuje lub nie wyprasuje koszuli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość guyawa
Adams szukam roboty dla brata co siedzi w Niemczech .. Z jakiego miasta jesteś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćula
o mój boże 2010.01.08 a ona pracuje, czy "przy mężu" jest ? smiech.gif x kocham ten tekst :D spotkałam ostatnio znajomą ,dobrze się dziewczyna zapowiadała,pytam czy pracuje w zawodzie (studiowała na polibudzie) a ona że nie,ma małe dziecko Jasia (tu fotka rosłego 12 latka) i przy mężu jest :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli ty masz dosc żony to na pewn działa to w dwie strony. Czyli zona ma tez dosc ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To już minęło 8 lat, jestem ciekawa co u autora, czy jeszcze jest z tą panną z tipsami? Autorze odezwij się, bom ciekawa hehheh...:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciekawe czy jeszcze mezus jest z pusta lala hahahaha :D co sobie wzial to ma :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wątek stary jak świat, ale fajnie się czytało. Żona niezła a mąż też ma swoje za skórą. Chyba dlatego lubię zaglądać na kafeterię, bo takie tematy są dla mnie tak obce, że zawsze czytam je ze sporym zainteresowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tam pewnie dawno rozwód, suka wydoiła co się dało a autor padł z przemęczenia i na cmentarzu, tak się kończą związki dla facetów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś jak sie wiaza z pustymi lalami to tak, albo facet cale zycie znerwicowany albo za wczesnie umiera..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćdalia
Przepraszam,bo sie poczulam urazona,nie dla wszystkich,ja np,opiekowalam sie kilka lat tesciowa gdy maz byl w pracy,tylko co dwa tygodnie wyjezdzadzalismy na kilka godzin i to razem z dzieckiem,bo jego wredna rodzina nie chcial nikt popilnowac malego,zreszta nie ich nie musieli,ale do rzeczy,my jako malzenstwo jestesmy sobie oddani i zadne kosmetyczki,diamenty,markowe ciuchy nie sa mi potrzebne,poniewaz wiem,ze wiele razem przeszlismy i mamy piekne wartości,dla siebie jestesmy piekni,jestem kobieta,a nie lalka,jak to sie mowi,kobieta z krwi i kości,autorze,zastanow się zanim wszystkich razem oceniasz,nie jestem z takiej ligi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×