Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w pracy...

Nie wytrzymam

Polecane posty

Gość w pracy...

Musze się wygadać, mam totalnie zakręconą kobietę w robocie, siedzę z nią w pokoju, we dwie, każdy mi współczuje a ja zawsze mówiłam, że nie ma tak źle jak im się wydaje itd. ale od dzisiaj zmieniam zdanie, nie dam rady chyba. Ale była jazda, aż się poryczałam ze złości i bezsilności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to się wygadaj
co się stało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość naprawdęciwspółczujępoobgaduj
trochę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania z Pcimia Dolnegooooo
dawaj, co zrobiła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w pracy...
Nie było mnie a przez ten czas ktoś powiedział, że niby ja coś powiedziałam co nie było prawdą, a moja współlokatorka uznała to za fakt i jest wściekła na mnie, waliłoby mnie to gdyby nie fakt, że jest moją szefową. A już najlepiej lubie jak ktoś mówi na zasadzie "powiedziałaś to i to, nie wiedziałam, że taka jesteś, właściwie nie obchodzi mnie jak było naprawdę, jestem tobą zawiedziona..." a potem jeszcze kupe innych rzeczy już dużo mniej miłych. Ja z reguły mam słabe mniemanie o sobie więc poczułam się na serio do niczego, ja się chyba nigdzie nie nadaję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w pracy...
Ogólnie okazało się, że jestem wredna suka i postępuję nielojalnie, nie mogę, serio mnie nosi. Niestety ona rządzi więc mam przerąbane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×