Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość majkal

Jak nauczyć pić z kubeczka!

Polecane posty

Gość majkal

oj tak wiem, jest wiele podobnych tematów, ale w żadnym nie mo konkretnej odpowiedzi na mój "ból", a bardziej na "ból" mojego dziecka, za 3 dni kończy 7 miesiąc, od 6 mca uczę ją pić z kubeczka, i nic, co 10 dni tak mniej więcej robię przerwę by zapomniałą o horrorze, dziś znowu to samo. Na widok niekapka dostaje histerii, kupiłam jej kubeczek medela i płacze strasznie, nie chce nawet łyknąć, ale jak dam butelkę to od razu w rączki i pije. Staram się ją nie zmuszać do picia na siłę z kubeczka, jak zaczyna płakać zabieram z jej oczu, no ale czas leci i nadal żadnyc postępów :/ doradźcie, co mam zrobić? Przecież kiedyś i tak musi przestać pić z butelki. Poza tym wydaje mi się, że jest gotowa już na picie z kubeczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ty chyba oszalalas? A czemu uparlas sie na ten kubek? Sama krzywdzisz dziecko! Przeciez nie musi z niego pic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkal
a z czego ma pić? Przecież musi pić? Prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby byla gotowa to by pila.Zastanow sie na jaki stres ja narażasz. To nie jest taka prosta sprawa.Moj syn zaczal pic z takiego kubeczka jak mial rok.Wczesniej nawet nie chcial,wiec mu nie dawalam.Przeciez to ma inny kształt,musi sie przyzwyczaic.wrzuc na luz,kobieto.Dziecku ciezko pic jak np zmieni sie ksztalt smoczka od butelki a co dopiero kubek.Jas moj pil do 6 miesiaca ze zwyklych butelek,potem kupilam mu te AVENT.2 tygodnie uczyl sie pic,mogl nawet nie jesc nic,ale nie wzial o ust nowej butelki.W tym przypadku chodzilo o smoczka,bo w AVNET sa krotsze. Daj jej czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też zaczynałam jak mały miał pół roku.Najpierw dawałam mu kubek jak chciał pić,leciało mu bokami.Jak już widziałam,ze zaczyna się złoscić to dawałam resztę pić z butelki.Za każdym razem najpierw kubek,a później butelka jak się złościł.Po paru dniach juz nieźle mu szło,więc wyrzuciliśmy butelkę.Z dnia nadzień było lepiej,a on złościł się coraz mniej.Do picia miałam z NUKA z silikonowym ustnikiem.Za to do mleka z NUBY zaskoczył odrazu,ustnik bardziej miękki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam wiekszy problem, bo mój cyckowy Franek w ogole nie chciał pić! O butelce mozna było zapomnieć - zreszta do tej pory nie używamy. Zakoczył picie z kubeczka TT jak miał 5 miesięcy, a jak miał 11 misiecy pił juz ładnie przez słomkę, ładnie pije tez z kubka. niestety tylko wode. zadnej herbatki, ani soku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Próbowałaś się napić z tego kubka??? W porównaniu ze smoczkiem od butelki dziubek kubka jest jak kamień, nie mówiąc już o tym, że żeby się z niego napić trzeba naprawdę mocno pociągnąć. Pamiętaj też o tym ,że 7 miesięczne dziecko traktuje czasem smoczek jak gryzak na swędzące dziąsła i łączy przyjemne z pożytecznym pije i masuje a dziubkiem od kubka niekapka niestety nie da się tego zrobić! Nie męcz dziecka tylko daj mu butelkę, przyjdzie taki czas, że samo poprosi o kubek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkal
dziękuję za porady, Michelle a napisz, czy robiłaś przerwy w piciu z kubka? czy konsekwentnie robiłaś tak w dzień w dzień, za każdym razem gdy Dawałaś dziecku pić? Paula01 to z czego synek pił te herbatki i soczki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkal
nie ja niekapka jej nie daję, bo próbowałam i wiem że ciężko się z niego pije, jak pisałam że mam problem z kubkiem medela, tam nie ma ustnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to cie pociesze
moj syn do 19 miesiąca pił z ... łyżeczki. ani butelki, ani kubka z dziubkiem, ani kubeczka otwartego - NIC nie chciał. za nic na świecie. potem stopniowo zaakceptował kubeczek taki plastikowy, z piciem na samym dnie... ile było oblewania się... powoli zwiększałam mu ilosc płynu w w kubku bo nakrywki z dziubkiem nigdy nie uznawał. i teraz ma 2 lata 2 miesiace i pije pięknie z kubka pełnego niemal całkowicie, praie nigdy sie nie obleje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moj miał kubek z aventu. Nauczył się jak miał rok. Wczesniej bardziej sie nim bawil niz pil. Ale nigdy nie zmuszałam. Do roku pil z butelki herbatke czy soczek bo karmilam piersia 1 rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paula i bardzo dobrze,ze nie pije sokow,to tylko cukier a herbata wysusza.Woda jest najlepszym napojem nie tylko dla doroslego czlowieka.Lepiej nie podawac slodkich napoi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak dziecko nie daje rady pic z tego kubka ,z ktorego tak usilnie starasz sie ja nauczyc to zmien kubek z innym ustnikiem np: silikonowy,sa takie do butelek avent,jesli i z tego nie bedzie chciala to zmien na kolejny,az zalapie o co w tym chodzi,nie rozumiem po co na sile ja namawiasz na cos czego nie chce?bo kolezanki corka juz pije czy jak?ja robilam cztery podejscia z czterema rodzajami kubeczkow i sie udalo,taka moja rada,powodzenia i rozwagi zycze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkal - w ogole nie pił - tylko cycuś. Ja wiem, ze woda jest zdrowa, ale owoce tez słabo je.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja miałam kupione z 10 róznych butelek i z 5 niekapków + cuda typu butelka treningowa:) a zaskoczył z kubka za 4 zł:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dawałam herbatke ziołową dla takich malutkich dzieci a soczek np jablkowy bez dodatku cukru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko co kupowane ze sklepu jest z dodatkiem cukru i konserwantami. Bo porownaj sok wycisniety w domu z tym co pijesz z kortona czy butelki. Ja swojemu dawalam te soczki dla dzieci.Kazde. Przestalam jak zrobilam badania.Lekarz wiedzial jak spojrzal na wyniki,ze podaje te soczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×