Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

shejdi

problem z sasiadka!!!

Polecane posty

Witam przedstawie sytuacje. pod mieszkaniem moich dziadkow wprowadzila sie pani z 4 dzieci.. Co kilka dni (2-3) robi zakrapiane imprezy do 4-5 rano(konczy sie to zazwyczaj bójkami, wrzaskami i wymiocinami na klatce schodowej). muzyka, hałas, wrzaski, płaczące dzieci. na nastepny dzien matka jest pijana i nie prowadzi dzieci do szkoly (dzieci sa male maja okolo od4 do 8 lat) co konczy sie tym ze dzieci przez caly dzien i pol nocy wariują. od drzwi czuc alkoholem i papierosami, wszystko unosi sie do gory wprost do mieszkania dziadkow. dzieci jezdza na rolkach i graja w pilke. nie spia do polnocy. najgorsze jest to ze sasiedzi wogole nie reagują, boją sie tej sasiadki bo jest nadzwyczajnie rozwydrzona i ma chyba ze soba jakies problemy. dziadek kilka razy zszedl do niej prosząc by sciszyla muzyke i opanowala dzieci ( dziadek nie schodzi czesto, jest spokojny ale wrzaski co pare dni i bardzo glosna muzyka w srodku nocy wyprowazaja go z rownowagi) Nie wiemy co mozna zrobic. Prosze napiszcie co mozna zrobic, policja nie chce przyjezdzac (dzwonilismy 2 razy gdy na dole byla awantura i jacys mezczyzni sie bili a kobiete wrzeszczala na caly blok) . nie wiemy jak mozna ja uspokoic, lub prosic o chociaz odrobine spokoju.. sasiedzi tez nie reagują oprocz jednej sasiadki ktora mieszka jeszcze nad mieszkaniem dziadkow i tez nie moze spac. prosze o pomoc, gdzie mozna sie udać i zrobic cos z tym..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fcndjksa
jak to policja nie chce przyjezdzac??to ich zasrany obowiazek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie przyjezdzaja, gdy dzwonimy to odpowiadaja ze "to nie jest nagła sprawa i ze dzieci maja prawo płakac i sie bawić i ze maja wazniejsze rzeczy do zrobienia" ... tak z 3 razy albo i wiecej.. szkoda gadac ana temat policji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość różyczka_ona
wes ta sasiatke i idzcie na policje zlozyc skarge...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiedys zlozylismy skage do spoldzielni, mieli przyjsc i zobaczyc co sie u niej dzieje, a ona byla przez kogos ostrzezona , posprzatala wszystko, i udawala ze nic o niczym nie wie i ze to nie ona halasuje, sasiedzi milczeli i zrobila z moich dziadkow debili, poszla do nich i tak sie darła ze moja babcia sie pochorowała i nei wychodzila tydzien z domu. a spoldzielnai oglosila ze wszystko jest w "idealnym pozradku"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok, pojdziemy, tylko czy znowu bedzie " w idealnym porzadku" ona ma jakeis znajomosci i niemozna nic jej zrobic. NIC!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgvfyuf
nagrajcie to i macie dowody. Myslenie nie boli :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"myslenie nei boli".. pomieszkalbys w mieszkaniu moich dziadkow przez tydzie n to byc odszedl od zmyslow. powiem krotko chcemy ja wywalic z mieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czambałamba986
Podczas kolejnej takiej awantury zadzwońcie znowu na policję i powiedzie, że w mieszkaniu odbywa sie głośna libacja alkoholowa w mieszkaniu brak jest dorosłej trzeźwej osoby i że w tym wypadku nikt nad dziecmi nie jest w stanie sprawowac opieki. W moim miescie na interwencje gdzie chodzi o dobro dzieci zawsze wysyłany jest patrol! Rodzice jada na wytrzeźwiałke a dzieciaki niestety do czasu wyjasnienia albo do placówki ew. ktos z rodziny bierze pod opieke.Opierdziel dyzurnego i powiedz ze skarge złozysz a jak dojdzie do tragedii i jakiemus dziecku cos sie stanie to bedzie miał pozamiatane! Swiete krowy siedza i nie moga wysłac kogos zeby podjechał i sprawdził! I jak w tym kraju ma byc lepiej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jhgvfyuf
widocznie słabo chcecie. Kazda ma komorka ma funkcje dyktafonu i kamery. w czym problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiwjana
opiekę społeczna powiadomcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spółdzielnai nic nie zrobi,bo nic nie może.Napisanie pisma,że mają się zachowywać cicho po 22 i postraszenie wezwaniem policji nic nie pomoże.Działać SM może tylko na podstawie pisemych skarg lokatorów.Ale to droga długa i praktycznie nie do przebrnięcia,żeby jakiś Sąd wydał nakaz eksmisji za uciążliwe sąsiedztwo.Aczkolwiek jest to podobno możliwe ;) Policja ma obowiązek zareagować.A jeśli powiesz,że dzieci są bez opieki to na bank przyjadą.Nie będą chcieli być bohaterami ' interwencji'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nastepnym arzem napewno zadzwonie, jestem ja i moi dziadkowi jzu tym zmeczeni i chcemy to jak najszybciej zalatwic. czekamy na jej libacje i wrzaski by zadzwonic. i z robimy jzu wszystko by policja przyjechala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na "najszybciej" to się nie nastawiaj.Najszybciej to im zabiorą dzieci,a imprezy dalej zostaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ona jest sama z 4 dzieci, co chwile przylazi jakis facet (co chwila inny)i na pol bloku slychac jej "odglosy" ehh dziadkowie sie zastanawiaja nad przeprowadzka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zona lucyferaaaaaaa
wiec tak dzwonisz na policje i mówisz ze sasiadka zle traktuje swoje dzieci ze słychac płacz non stop jakby były bite po takim tekscie ,,psy,, musza przyjechac i to sprawdzic ,a po za tym moim zdaniem to ty jestes winna ze te jebane psy cie olewaja to ich obowiazek jechac na interwencje ale ty zapewne dzwonisz jak taka pizda na ten komisariat z pokulonymi uszami i cienkim głosikiem piszczysz do słuchawki to tez cie olewaja ,troche stanowczosci a nie biadolenia nad sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za przeproszeniem nei dzwonie jak ta pi**a, mowie stanowczym glosem BO MAM JZU TEGO WSZYSTKIEGO DOSYC, MOJ DZIADEK NIEDAWNO PRZESZEDL OPERACJE SERCA A CALY TEN SAJGON NADAL TRWA! potem dzwoni sasiadka i tak w kolko! Dzielnicowy jest pi**a bo nic nei robi! NIC! spoldzielnia spisala tlyko jakas notatke! ale okazalo sie ze zalega z placeniem czynszu i oplat wiec to kwestia czasu keidy sie znia porzegnam! żonko lucyfera nie znasz mnei wiec mnie nei oceniaj!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdfghjkl
beznadziejne prowo jena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może trzeba to zgłosić do pomocy społecznej, niech się przyjrzą tej rodzinie, bo dzieci szkoda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgłoście do opieki społecznej,że zaniedbuje dzieci. Jak dostanie kuratora, to może się zastanowi nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlenne
nie wierzę jakos, że policja nie chce przyjechać jak po nocach się dzieją takie rzecyz :O Byłam wiele razy na imprezach, na których było dość spokojnie, ale leciała muzyka i przyjeżdżała policja, którą wezwali sąsiedzi :O Dlatego nie wierzę, że do bójki i takiej patologii by nie przyjechali...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×