Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matowa lala

moje smutne zycie

Polecane posty

Gość matowa lala

Czy ktos podobnie jak ja uwaza, ze jego zycie jest smutne, nieszczesliwe i ogolnie bez sensu? Jezeli tak, to napiszcie z jakiego powodu... Moze ja zaczne: jestem brzydka, nudna, samotna, mieszkam z rodzicami, podczas gdy moi znajomi dawno opuscili domy rodzinne i studiuja z dala od swoich miejscowosci, nie mam prawdziwego przyjaciela, jestem uzalezniona od nikotyny, zle wybralam studia:( Kto nastepny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nitka ..22
wszyscy znajomi sie zareczja, młodszy brat wyprowadził z dziewczyna a ja kończe 3 letni zwiazek z facetem którego kocham i wydaje mi sie ze przytyłam chyba ze 2 kilo, mieszkam z rodzicami bo robie doktorat (wiec nie bbardzo jak mam znaleźć prace na więcej niż 3/4 etatu) zarabiam ok 500 zł miesięcznie, ale przynajmniej wiem jak ma wyglądać moje życie i do czego dążę, nawet jeśli z tego powodu jest mi9 teraz źle WIEM ZE W KOŃCU BĘDĘ SZCZEŚLIWA I SPELNIONA a studia dają mi wiele radości, choć to rozprasza troche moje poczucie beznadziejności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nitka ..22
tfu 1/3 etatu znaczy sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
Wydaje mi sie, ze jestes w lepszym polozeniu niz ja, mimo wszystko. Czerpiesz satysfakcje ze studiow, a mnie nawet na tym poli nie wychodzi...:( jak dobrze, ze moge sie tutaj bez oporow wyzalic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem takich ludzi jak Wy, siedza i użalają się nad sobą, proponuję idz na chwile do hospicjum dziecięcego tam są prawdziwe problemy.... powinnaś być wdzięczna za to co masz, a nie masz tak żle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riczard Gir
Mam za duzo pieniedzy i nie mam z kim ich wydawac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
i zapewne szukasz jakiejś "priti łumen"? Zle trafiles

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riczard Gir
Przeciez mielismy pisac o tym dlaczego zycie jest smutne, nie szukam zadnej pretty woman!!! Odpowiadam kulturalnie na topic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
tylko tylu nas jest? Niemozliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhgggggggg
nie mam znajomych. przyjaciele mnie olewaja dla swoich drugich polowek, jestem malomowna. mam duzy nos.jest zima....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
ja tez mam smutne zycie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
a moze wyjasnisz dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
-mam "rodzinę" taką, że byłoby lepiej, gdyby jej w ogóle nie było -nie wiem, czy mi się uda uciec od nich i czy czegoś nie będą kombinować przeciwko mnie(...) -na studiach coraz to bardziej się boję, że zostanę sama (czasami jestem :() -nie mam pracy od 2 lat -jestem nadwrażliwa, bardzo słaba psychicznie i na dodatek strasznie lękliwa -a moja najlepsza koleżanka (podobno) też mnie olewa i chyba już o mnie zapomniała :o -z najstraszniejszymi problemami jestem sama :( -jestem nieprzygotowana do dorosłego życia -mam depresję, bo pewnych ludzi powinnam ukarać srogo, a boje się konsekwecnji, choc wiem, że to oni w końcu powinni je ponieść (przeginają)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
Matowa Lala... właśnie wyjaśniłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riczard Gir
rozpacz05 jestes DDA?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
i ogólnie powinnam skończć ze sobą albo wymierzyc we wrogow za to ze przez nich o tym myslę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
raczej DDD w mojej rodzinie nie bylo alkoholizmu, wiec jestem DDD, jak juz mam osobowosc unikajaca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riczard Gir
A czytalas jakies ksiazki psychologiczne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
Dorosłe Dzieco D.....armozjadów? Mogłabyś rozwinąć ten skrót, bo nie bardzo się orientuje:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ludzie, proszę Was... widze że w większości to kobietki tutaj piszą, rozumiem można mieć zły dzień, chwiowo złe samopoczucie ale takie teksty????? to co byście powiedziały jakbyście żyły w czase np wojny?? codziennie jest nowy dzień i zawsze można wszystko zacząć od nowa... naprawde uszy do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
hehe Dorosle Dzieci Dysfunkcji jakie ksiazki psychologiczne i po co? kiedys czytalam "Toksyczni rodzice"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
Co Za Ludzie... a co z Cieibe jest za osoba, że umniejszasz czyjeś problemy? :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
wyobraz sobie ze np samotnosc posrod tlumu moze byc dla czlowieka 100 razy gorsza niz smierc ale Ty tego nie zrozumiesz, bo tego nie przeszlas...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutnajaknikt
a ja jestem brzydka, gruba, nie mam pieniędzy, źle mi idzie na studiach i nie mam żadnych znajomych ani chłopaka w związku z tym ciągle siedzę w domu a na dodatek zbyt nieśmiała by to zmienić. czasem dobrze jest się wyżalić więc komentarze typu "nie rozumiem was" są nie na miejscu.. jesli chcecie kogoś nawracać to nawracajcie samych siebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie nie umniejszam, zastanawiam sie tylko dlaczego tak łatwo sie poddajecie, nie próbujecie walczyć, coś zmienieć ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
widocznie zmiana czegos graniczy z cudem albo jeszcze gorzej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z każdej sytuacji jest wyjście, ważne zeby działać, a jak widać jedyne działanie to użalanie się nad sobą, które pogłębie tylko wszystkie zle uczucia i do niczego nie prowadzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
to ze z kazdej sytuacji jest wyjscie to tylko teoria

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
CoZaLudzie - sugerujesz, ze wszystkie tutaj mamy stan napiecia przedmiesiaczkowego? Otoz, ja na pewno nie, nie wiem jak reszta. Stan, w jakim sie obecnie znajduje nie jest chwilowym kaprysem, zyje tak juz od dwoch lat. Poza tym, Czarna Rozpacz ma racje - nie Tobie oceniac nasze zyciowe trudnosci; uwazam, ze nie powinniścmy poddawac ocenie cudzych problemow na zasadzie: "blahostka", "zachcianka" . Troche zrozumienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotność dobija
Nie umiem dogadać się,ze swoim facetem,zaczyna nam brakować tematów... A ślub już tuż,tuż... Nie wiem ,może to i moja wina,nie mam siły już o tym myśleć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×