Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość matowa lala

moje smutne zycie

Polecane posty

matowa lala ja Was nie oceniam, dlaczego doprowadziłyście sie do takiego stanu, sama piszesz że to trwa 2 lata u Ciebie-szczerze współczuję, i co i ile to jeszcze potrwa??? bedziesz tak w tym tkwić, nie wiem co Cie spotkało, nie oceniam Cię ale co zrobiłaś tak sama dla siebie??? czego oczekujesz od tego topika??? pocieszenia, porady, współczujących, wysłuchac podobnych problemów ludzi, i co potem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to mam dopiero źle
Nie mam pieniędzy, mieszkam z matką, która teraz zachorowała i nie może pracować. Nie rozmawiamy ze sobą od ponad miesiąca. Mam co jakiś czas bardzo silne bóle, na które nie pomagają skutecznie żadne leki, a lekarze nic nie mogą zrobić. Wykańczam się przy nich... Utraciłam kontakt ze wszystkimi znajomymi (wyjazdy za granicę, praca, związki itd) i zostałam sama. Mam osobowość paranoiczną. Facet mnie zostawił kilka dni temu, upokorzył i oszukał, a ja myślałam, że to ten jedyny :O Nie radzę sobie ze szkołą, i nie poradzę sobie, a w tym roku mam maturę, którą powinnam już mieć 2 lata temu :O jak teraz nie skończę szkoły, to matka mnie wyrzuci z domu... Ehh pewnie jeszcze by się wiele znalazło :o Aczkolwiek wszystko się wali :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Riczard Gir
Na mnie zawsze mozesz liczyc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
Niczego od Was nie oczekuje, sama musze sie uporac ze swoimi problemami. Zalozylam ten topic w nadziei, ze moze trudnosci innychu osob odpedza ode mnie to poczucie samotnosci, wyalienowania...przepraszam, nie bede juz zawracac glowy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to mam dopiero źle
matowa lala>> nie przejmuj się, mi się wydaje, że taki sposób jakim się pokierowałaś (założenie tego tematu) naprawdę pomaga. Niestety mi chyba nie pomoże, bo nie wiem czy ktoś się znajdzie w takiej opłakanej sytuacji jak ja :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i dlaczego uciekasz, nie o to chodzi... nikomu nie zawracasz głowy, gdyby tak było nie nikt by nie pisał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok jeżeli to Ci pomoże. ja tez jakieś 3 lata temu miałam załamkę, długo nie mogłam sie pozbierac, nie wychodziłam z domu o wyglądzie nawet nie wspomne, po prostu wszystko mi sie zawaliło w przeciągu kilku tygodni... dostałam takiego kopa w d.. od życia że miałam wszystkiego i wszystkich dość, może to głupi ale leciał taki serial "daleko od szosy" i z każdym odcinkiem coś we mnie zaczęło sie podnosić, zaczęłam od wyjscia do miasta i i siedzenia na ławce obserwowania ludzi, wizyty w bibliotece sprawiały mi wielką frajdę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
ja to mam dopiero zle - ale wiesz, w grupie (kupie:P) zawsze razniej, nie sadzisz? Mnie to np. pomaga w pewnym sensie, ale prawda jest, ze nie mozemy siedziec z zalozonymi rekami, choc bywa ciezko:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
Matowa Lala.. z ciekawości pytam: co studiujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
CoZaLudzie - w koncu zaczynam dostrzegac jakies podobienstwo miedzy nami heh:) Odwiedzanie biblioteki tez traktuje jako rodzaj terapii. To jest jedyne takie magiczne, ciche miejsce, w ktorym to ja dokonuje wyboru co do "swiata", w ktorym chce na moment zamieszkac...taka refleksja mi sie nasunela, literatura to moja pasja, dlatego studia tak bardzo mi ciaza na duszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
Czarna Rozpacz - chcialabym Ci napisac, al jakos boje sie, ze kto zacznie weszyc. Powiedzmy, ze taki kierunek, po ktorym czeka mnie albo bezrobocie albo praca w szkole (ratunkuuuuu!) Tak, wiem zawsze mozna zmienic, ale jaj jestem juz na drugim roku i rodzice naciskaja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DejwidDE
lala ... "ktos zacznie weszyc" ... masz ten sam syndrom co rozpacz05 ... i ja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja to mam dopiero źle
mi również zawsze pomagała taka "terapia" ;) Ale tym razem chyb nic z tego... za bardzo mnie to przytłacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
Czarna Rozpacz - chcialabym Ci napisac, al jakos boje sie, ze kto zacznie weszyc. Powiedzmy, ze taki kierunek, po ktorym czeka mnie albo bezrobocie albo praca w szkole (ratunkuuuuu!) Tak, wiem zawsze mozna zmienic, ale jaj jestem juz na drugim roku i rodzice naciskaja 21:55 [zgłoś do usunięcia] DejwidDE lala ... "ktos zacznie weszyc" ... masz ten sam syndrom co rozpacz05 ... i ja sluchajcie, bez przesady, ja bym nie pomyslala ze ktos moze weszyc :o więc to nie o mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to i ja
jestem brzydka, mam dużo defektów wyglądu, najgorsze to brzydkie zęby,a dodatku kilka musiałam wyrwać, mam zaburzenia hormonalne objawiające się nadmiernym owłosieniem, jestem oczywiście samotna, niedługo 30-stka,a ja wciąż mieszkam z rodzicami i tak już zostanie, nie mam przyjaciół ani koleżanek, od dziecka zaburzenia lękowe,depresyjne. A i nie skończyłam żadnych studiów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
co ma DDD (nawet jesli je mam) do strachu przed węszeniem :d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie już masz punkt zaczepienia, u mnie troszkę to trwało ale w końcu jakoś sie udało, mimo to pamiętam tamten czas i dzięki niemu nabrałam szacunku do samej siebie, naprawde nie warto tracić młodości, trzeba sie jakoś zmobilozowac od czegos zacząc ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
DejwidDe- to ta nerwica, o ktorej napisalam (chyba?) na poczatku,:P nie chce zostac jakims cudem zidentyfikowana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DejwidDE
rozpacz05 ... chodzi o syndrom chowania sie przed innymi, bardziej ... chowania swojego zachowania ... gdybys sie dowiedziala, ze ktos ze znajomych wie, ze Ty tutaj ... to ... pisalas ... to na pewno bys tydzien z domu nie wychodzila, o ile nie miesiac ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
aha czyli chodzi Ci o osob. unikającą wiesz, w internecie pisze sporo ludzi, poza tym dlaczego ktoś miałby sprawdzać właśnie ten topik?- dlatego dziwie sie, ze ktos sie obawia ze go nakryją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DejwidDE
ale jednak sie obawiaja ;) - w sensie ... ze tak maja ... i w sposob racjonalny nie moga sie tego wyzbyc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość matowa lala
...i topik nam sie urwal:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
ja zajrzalam teraz (po przerwie) i faktycznie sie urwal :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
no bo z problemami czlowiek jest sam... dlatego sie urwal topik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna rozpacz05
aha i wczoraj zapomniałam napisać, że mój poziom wiary w siebie i we własne możliwości (to ze znajdę pracę kiedykolwiek i jakąkolwiek) jest liczbą ujemną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×