Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Jako chłopek spod warszawy

Problem typowo kafeteryjny

Polecane posty

Gość Jako chłopek spod warszawy
Z tym masztem to mogłaby być kiepawa sprwawa ona lubi żagle i morze jeszcze by mi zaciągnęła brezent na moją lagę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tak więc nie jest
Napewno osobą nieśmiałą a prawdopodobnie nie dzwoni gdyż właśnie komuś naciąga brezent. Tak to jest jak się wypływa na głębokie morze......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jako chłopek spod warszawy
Nie to nie ja ja te ten drugi za nim, niższy jestem, brzuch jak u wilka morskiego wąs jak u kierowcy Tira nie sposób przeoczyć :). A ona to dość atrakcyjna kobieta jest (ta moja niepiśmienna) więc kogoś pewnie w porcie swoim ma :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieważne zostań piratem jak George "aHoj!!! My jetseśmty pieprzowi piraci i władcy siedmiu mórz!!! "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jako chłopek spod warszawy
A propos morza, to ja jeszcze mogę, więc śpiesz się dziewczyno nim me wzwody przeminą. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jako chłopek spod warszawy
Taką szwarna dziołchę to ja bym z chęcią dotarł ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×