Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lady Pretensja

Czworo lub wiecej dzieci-pogadajmy

Polecane posty

luissska no ja juz od dawna chcialam to dziewczynom zaproponowac by sie stad wyniesc na zamkniete forum,sama w takim uczestnicze bo tez z dziewczynami sie stad kiedys przenioslysmy,ale tu co chwile dolanczaja do nas nowe mamuski ktore chetnie z nami rozmawiaja i tak troche szkoda sie wynosic sama nie wiem ,przeciez nie mozemy pozwolic by nami dyrygowaly pomaranczowki. No ale moze niech mamusie sie wypowiedza co sadza o tym by sie przeniesc na zamkniete forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tak w ogole to wtam :) Portaski w paski to dobrze ze mala dobrze :) i nic sie nie wyklulo w odpowiednim momencie pewnie byla reakcja :) A powiedz mi na co szzcepilas malego? Wiecie to to panicznie sie szczepionek boje,naczytalam sie o powiklaniach poszczepiennych znam pare przypadkow gdzie rzeczywiscie one wystapily i kazde szczepienie mnie przeraza,odwlekam je jak tylko moge by synek byl starszy,no ale w koncu musze sie umowic i go zaszczepic bo to tak jest szczepic zle nieszczepic tez zle i badz tu czlowieku madry.A Wy jaki macie stosunek do szczepien?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tez mamelektrolux nie taki jak pokazuje Aneta,ale jestem rowniez bardzo z niego zadowolona solidna firma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portaski w paski
Dzięki dziewczyny nawet nie taki drogi jest, chyba się na niego zdecyduję bo myślałam nad zelmerem solaris ale znajoma ma i mówi że taki szajs że by się 2 raz nie dała naciągnąć i dała za niego 600 zł. Mały był szczepiony na odrę świnkę różyczkę. To zaległe szczepienie z 13 miesiąca bo akurat jak wypadło to szczepienie to byliśmy w szpitalu a potem przez 3 miesiące miał zakaz szczepienia. Ja też się trochę boję szczepionek, ale wychodzę z założenia że na obowiązkowe szczepie, a na dodatkowe już nie. Zastanawiałam się nad pneumokokami i meningokokami, ale ja siedzę z dziećmi w domku i nie chodzą do przedszkoli więc stwierdziłam po konsultacji z pediatrą, że w takiej sytuacji mogę sobie darować te szczepienia. Jak pójdą do przedszkola to będę wtedy myślała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ta szczepionka MMR jest paskudna boje sie jej :( a u nas na pneumo i meningo sa obowiazkowe w kalendarzu szczepien :( dwie dawki dosttal okropnie znosi szczepienia wysoko goraczkuje boje sie okropnie mam je wszystkie zalegle i tez spoza kalendarza szczepien nie szzcepie niczym,a teraz jak ta swinska grypa jest to co chwile mesy mi z przychodni przysylaja zeby sie szzcepic i dzieci tez na to to nawet jakby mi doplacali to w zyciu bym siebie ani rodziny nie zaszczepila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portaski w paski
Tez słyszałam ze ta MMR może powodować różne skutki uboczne i nawet znam rodziców, którzy utrzymują ze ich dziecko po szczepionce zachorowało, ale z 2 strony nikt niczego nie udowodnił i postanowiłam nie czytać zbyt wiele i zdać się na instynkt. Ale nie ukrywam, ze przed każdą szczepionką się boję i trochę odwlekam te szczepienia. Cieszę się że dostał je teraz, pół roku po terminie, bo dla takiego małego organizmu to pól roku sprawiło na pewno dużą różnicę i może dzięki temu lepiej to zniesie. Teraz za 6 tygodni ma dostać kolejną i też zamierzam odczekać minimum 3 miesiące z jej podaniem. Nie wiem mam wrażenie że jak to rozciągnę w czasie to może te dawki substancji, którymi są konserwowane szczepionki się nie skumulują w ciałku dziecka. Moze to nie logiczne ten mój sposób myślenia, ale tak to sobie wytłumaczyłam i się tego trzymam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Portaski w pabardzo logiczne myslenie,ja tez tak robie i wiele moich kolezanek rowniez czym organizm starszy tym odporniejszy i rowniez odwlekam wszystkie szzcepienia.NO najlepiej nie czytac za duzo bo czlowiek glupieje,zobacz kiedys nie bylo internetu i starsze dzieci sie szczepilo bez zadnych podejrzen ze cos im grozi i dzieki Bogu wszystko ok z nimi to i teraz tez bedzie dobrze :) musi byc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klawe mi sie zacinaja i jakies glupie mi wyrazy czasem wychodza hehe mam nadzieje ze mnie rozumiecie co pisze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ide chlupke troche odgruzowac,nie wiem co na obiad zrobic chyba jakas zupke dzis tylko jaka...kurde z tymi obiadami to odwieczny problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Was serdecznie:)Ostatnio pisze mało ale wszystko o czym piszecie-czytam od deski do deski:) Odnosbie szczepien to Zuie szczepilam szczepionkami 5 w 1 i agatke tez.naczytalam sie w internecie o skutkach ubocznych szczepionek,o tym ze szczepionki konserwuje sie rtecia,ktora potem odklada sie w mozgu dziecka i prowadzi do miedzy innymi autyzmu i powiem Wam szczerze ze nie mialam zamairu wogole do 2 lat szczepic Agatki.Jednak pozniej,na spokojnie pomyslalam sobie,jezeli moim starszym dziewczynkom nic sie nie stalo,to dlaczego mialoby sie cos stac Agatce.tak samo,gdyby malutka zachorowala na jakas chorobe,dlatego ze jej nie szczepilam-nie darowalabym sobie tego do konca zycia... Co do szczepien na rotawirusy to nie szczepie.Cztery miesiace temu moja Zuzia lezala4 dni w szpitalu pod kroplowka bo dopadl ja rotawirus i byla bardzo odwodniona.Rozmawialam z kuzynka ,ktora pracuje na odzdiale dzieciecym w szpitalu i powiedziala mi ze trafiaja do nich dzieci szczepione na rotawirusy,ktore mimo szczepienia zachorowaly i przebieg choroby jest taki sam jak u dzieci nieszczepionych.Tak wiec uwazam ze nie ma co dziecka dodatkowo obciazac chemia zawarta w szczepionkach...czytalam zrtykul ze najrozsadniej byloby szczepic dzieci dopiero po skonczeniu 2-go roku zycia. Mam teraz szczepienie z Agatka na 26 lutego ale pojde troche pozniej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do odkurzacza to kupilam sobie taki niedrogi za 150 zl i powiem Wam ze jest prawda w powiedzeniu-tanie mieso psy jedza.Ten odkurzacz mi nawet jednego grosza nie chce wciagnac:PDobrze ze mam w calym mieszkaniu panele wiec chociaz kurz z podlogi zbiore tym odkurzaczem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lady Pretensja no ja juz tez nie raz sie nadzialam na tanie produkty i drugi raz musialam cos kupowac lepiej wiecej zainwestowac w cos i cieszyc sie tym czyms przez pare lat niz kupic cos taniego a za miesiac kupowac znowu to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak mamuśkisame problemy
no faktycznie dramat,tylko współczuć,nie dośc ,ż e same choroby dręczą potomstwo ,to jeszcze odkurzacz się zepsuł,życie to nie jest bajka,hahahaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Portaski w paski
Ano nie bajka :P Myślę, że nie tylko mamusie używają odkurzacza więc to nie koniecznie mamusiński problem :P No chyba ze insynuujesz że osoby bezdzietne żyją w brudzie? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tak mamuśkisame problemy
zgadzam się z tobą,no jest to niewątpliwie dramat wielodzietnej rodziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napięcie jak u Hitchcocka
cały topik jest bardzo sensacyjny,akcja goni akcję, rosnące z minuty na minutę napięcie,powoduje,ż e na wieczór może nawet dojść do takiej eskalacji dramatycznych wydarzeń,że nawet zahartowane w bojach o ciągłe powiększanie rodziny wieloródki mogą sobie z tym nie poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Dramat" to chyba ty masz na imie :P Portaski w paski kurcze a moze by tak faktycznie zrezygnowac z odkurzaczy ? ze zmywarek i pralek? po co to nam? jak patologia to patologia niech bedzie pelna geba hahah :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JAJAJAJAJAA
o jezu, wszyscy maja jakies problemy większe i miejsze, to że ktoś sie zapytał o odkurzacz nie znaczy od razu że nie ma innych poważniejszych zmartwień, a jeśli nie ma to super tylko sie cieszyc z tego. pytanie jak pytanie. nie chcesz nie czytaj. jak nie masz nic mądrego do napisania to nie pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
napięcie jak u Hitchcocka Ale my to robimy wszystko dla was,zebyscie mialy zajecie,zebyscie mialy temat do rozmow i w ogole tak zeby troszke zycie wam urozmaicic docen to :PBo przeciez tyle wysilku w to wkladamy by wam dostarczyc emocji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JAJAJAJAJAA
Też nie rozumiem czego sie po tym topiku spodziewają niektórzy :) To forum dotyczące macierzyństwa i wychowywania dzieci, a ten topik jest o troskach i radościach wielodzietnych rodzin. Piszą o szczepionkach, kupnie nowego odkurzacza, wyrastajcych ząbkach. To topik o dzieciach, więc dziewczyny pisza o DZIECIACH. Chcecie akcji to idzcie gdzie indziej. Eh, jacy niektórzy ludzie są dziwni :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jajajajaja Oj dziwni sa bardzo,tez tego nie kumam o co im w ogole chodzi,ale jak ja moge cokolwiek kumac jak ja patologia jestem :P Ale ciesze sie ze dostarczamy im tyle wrazen i emocji jednak do czegos sie przydajemy jeszcze nie tylko do rodzenia dzieci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straszna hucpa
faktycznie nastapił tu zmasowany atak wrednych pomarańczy,na wielodzietne rodziny,jest to niebywałe wprost zuchwalstwo i impertynencja godząca w podstawy działalności kurnika,hahahaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja juz nawet niczego nie komentuje...."dziwny jest ten swiat..."jak spiewal Niemen....ludzie jeszcze dziwniejsi.... Moja Agatka dzis placze i placze.Podejrzewam ze wychodza jej ząbki,bo pcha piastki do buźki i slini sie...Teraz zasnęła i mam chwilę spokoju...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moj maluch tez spi znowu 3 godziny juz :Pi siedze tak i cezkam az wstanie,zaraz mlodsza cora ze szkoly wroci to skonczy sie sielanka,przez 4 dni maja probne testy do tutejszego gimnazjum ciekawa jestem jak jej pojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do -1967-
nie masz racji, że świat biednych rodzin widać tylko z ekrana telewizora. Gdzie ty żyjesz, chyba wśród bogaczy, Ja pracuję już parę ładnych lat i w moim zakładzie to najwyżej stać rodziny na jedno-dwoje nie więcej dzieci, jak już ktoś ma troje i więcej to już oj bardzo biednie zyje. Owszem są rodziny co mają pieniądze, ale to właściciele firm, gdzie biali murzyni na nich pracują, lub pracownicy TVP, poza tym ponad połowa polaków to wegetacja. Mam u siebie w bliskiej rodzinie co matka narąbała troje dzieci i myśli, ze kilka pokoleń wstecz będziemy ją utrzymywać. Dla mnie to proste nie stać to się nie "robi". Tak szkoda bardzo, będę zdrowie traciła pracując na matkę, które pieprzy się w łózku ile wlezie, nie zastanawiając się czy ją stać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiscie sa rodziny wielodzietne bardzo biedne,mieszkajac w Polsce znalam pare takich,pamietam ze zawsze zal mi ich bylo najbardziej dzieci,szczerze mowiac tez nie rozumialam tego dlaczego pomimo biedy decyduja sie na tyle dzieci,to nie byly zadne patologie tylko normalne rodziny ktorym w zyciu sie nie powiodlo.Powinnismy sie zastanowic jak takim ludziom pomoc, w jaki sposob pomoc im w znalezieniu pracy,a nie tylko krytykowac nabijac sie itp.Ja juz nie wiem czytajac pomaranczowki zastanawiam sie czy ja przypadkiem nie jestem z innej bajki,bo ja nigdy bym nie krytykowala ludzi tylko dlatego ze sa biedni zawsze mi ich bylo zal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość precz z takimi matkami
mnie tez było kiedyś zawsze żal takich biednych rodzin, ale teraz jak wiem, że można sie zabezpieczać aby nie mieć tyle dzieci jeżeli nie stać, to owszem szkoda mi tych dzieci, ale takich rodziców, a zwłaszcza matki lałabym w dupę ile popadło, ponieważ kobiety mają większą możliwość zabezpieczania się, jeżeli ma faceta głąba, który umie tylko wsadzić. Po drugie kobieta nie musi dawać takiemu idiocie, któremu zależy tylko na wsadzaniu, a już, jak się chce też kobiecie a ma takiego idiotę, to niech się sama zabezpiecza. Przecież ile jest kobiet co się same też zabezpieczają pomimo nawet tego, że facet założy gumkę. Także szkoda mi tych dzieci a na takie matki patrze z pogardą, bo jak może matka rodzić dzieci wiedząc, ze nie ma z czego ich utrzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a nie pomyslas ze matka ktora ma dzieci i biede w domu,woli kupic chleb niz srodek zabiezpieczajacy? Niestety w Polsce za antykoncepcje trzeba placic,a jesli chodzi o antykoncepcje naturalna to nie zawsze sie sprawdza i bardzo duzo dzieci rodzi sie wlasnie z takiego zabezpieczenia.Mowisz zeby nie kochala sie z mezem? a dlaczego ma sie z nim nie kochac? przeciez tez ma swoje potrzeby, eh to jest temat rzeka.....Ale naprawde po co zaraz wyzywac te kobiety i ich rodziny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×