Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rogaczka

jak pozbierać się po zdradzie...?

Polecane posty

Dziękuję zawsze szczery za uświadomienie. drobiazg, jeszcze raz gratuluje zdrowego rozsadku, dojrzalosci i hartu, musisz byc bardzo wartosciowa osoba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajtuś
Wyrzuć miu telefon. Powiedz, że nie zyczysz sobie, żeby rozmawiał w waszym domu z tą drugą dobra myśl, popieram. Ma czelność cham jawnie kontaktowac się z kochanką w waszym rodzinnym domu więc zupełnie uzasadnione to bedzie. On cię torturuje, to psychiczne znęcanie. Jeśłi meiszkanie jest wspólne, zmien zamki nim wróci, przynajmnj nie bedzies zmusiala na świnie patrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale zaraz
> jeśli to ta, o której myślę, to jest zamężna...i > On wiedzial, że ma żonę ona też wiedział że jestem ja. Skąd wiesz, że ona wiedziala, skoro nie wiesz km ona jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość szczera jak ja
....facetów nie zrozumie nikt ,,,,mój tez mal wszystko ,dosłownie i w przenośni i w zamian źle mnie traktował ośmieszał mimo ze jestem ładna zadbana kobieta .....porostu mu sie przejadłam ....no i poszalał ,,, wrócił skruszony ,,ale niestety nie przyjęłam jego skruchy ,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
Zawsze szczery - to doświadczenie. Gorzkie ale jednak rozwijające. Tak na to poatrzę po wielu miesiącach udręki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
No ale zaraz - skleiłeś wypowidzi dwóch osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no ale zaraz
>Jeśłi meiszkanie jest wspólne, zmien zamki nim wróci, przynajmnj nie bedzies zmusiala na świnie patrzeć Jesli mieszkanie jest wspólne to znaczy że jest tez jego. Ciekawe że wy tak ochoczo wyrzucacie mężów z mieszkań, do ktorych oni mają takie same prawa jak wy. Jesli ona zmieni zamki, to on wróci w asyście policji i będzie musiala mu w te pędy otworzyc, bo zgodnie z prawem wyrzucić go nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bogusia 845936398
Witaj kochana mozemy sobie rece podac cierpialam jak ty 2 dzieci zrozumialam,ze przegralam zycie bo moje marzenia legly w gruzach moj caly swiat:O cierpialam tak bardzo,ze byl to prawie bol fizyczny:( zaniedbalam dom ,dzieci i wtedy zrozumialam,ze musze zyc dalej nie dla mnie dla dzieci:) i wzielam sie za siebie wywalilam go z domu bo mieszkanie bylo moje zaczelam zyc dalej oczywiscie oswiecilam meza kochanki on tez sie rozstali jej byly juz ,maz ma nowa zone i osobiscie mi podziekowal za to,ze go poinformowalam bo znalazl kogos wartosciowego mieli syna ,ktorego zabral bo matka wolala sie kurwic:( moj byly maz znalazl sobie kogos ona go tez zdradzala wiem,ze cierpial tak jak ja.zycie zawsze sie odwdzieczy za krzywdy.teraz nie czuje do niego nienawiesci wzorowo zajmuje sie dziecmi:) jest dobrym ojcem a ja no wlasnie ja mam najlepszego meza pod slonce teraz ciesze sie,ze tak sie moje zycie poukladalo jestem bardzo szczesliwa z moim mezem nowym i wspanialym mezem tego ci zycze ja pamietaj jeszcze bedziesz szczesliwa mysl o dzieciach trzymaj sie czas leczy rany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajtuś
Spakuj go i wyślij rzeczy kurieem na jej adres.. jak zdradzal to powinien byl sie liczyc z konsekwencjami, ze bedzie musial odejsc i ze to sie moze wydac. A jego rodzice zyją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
do no ale zaraz: te dwa zdania napisały 2 różne osoby: pierwsze ja, drugie "ta druga razy dwa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
Tak - lizczy się ile wyniosłam z tej historii dla siebie. Zmieniłam się na korzyść. I cieszę się z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
No ale zaraz ma rację - trudno będzie wyrzucić męża z mieszkania. Może wrócić w asyście policji. Jeśli nie ma poczucia przyzwoitości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
tak, tylko ja nie mogę go przecież wyrzucić, nie mam prawa, a on za diabła nie chce się wynieść..woli, żeby dzieci patrzały jak śpimy na dwóch osobnych łóżkach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
Przeprowadź z nim rozmowę. Powiedz co wiesz. Zapowiedz mu, że o wszystkim powiadomisz jego rodziców, rodzeństwo, Twoich krewnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
Spórbuj skontaktwać się z tą kobietą. I jej mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
I nie daj sobie wnówić, że to Twoja wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kajtuś
Poczucia przyzwoitości to on na pewno nie ma ale moze mu zależeć na nieujawnianiu tej historii przz jakiś czas, odwlekanie nieuniknionego to też cecha tchórza. Przynajmniej kilka dni by może odpoczęla od jego widoku i mogla to wszystko przemyslec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
jego matce już powiedziałam, ale tak w ogóle to mi sie wydaje, że wszyscy to wiedzą... że dziwnie na mnie patrzą... może znajomi, sąsiedzi, nie wiem ,ale chyba popadam w paranoję, czuję wstyd..wielki, że nie byłam dość dobra skoro znalazł sobie inną..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
jej numer będę miała jak przyjdzie biling za 2 tyg... miał ją pod ksywą kolegi i mi usilnie wmawiał, że to jest kolega. kiedy powiedziałam, żeby natychmiast zadzwonił do tego kolegi, wyśmial mnie, a potem chciała pokazać ale na następny dzień... pewnie wszystko pozmieniał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta druga dwa razy
Nie wmawiaj sobie, że to wstyd. To nie Ty zdradziłaś. Nie Ty szukasz wrażeń poza domem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyny ale
kobieta jakby była najbardziej atrakcyjna w takim momencie traci wiarę w siebie, szuka winy w sobie, to jest naturalne... (moja przyjaciółkę mąż zdradził z dziewczyna, która jej do pię nie dorasta), nie mam pojęcia czym Ci faceci się kierują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 6666666666666888888
sory ale glopia jestes czemu od razu nie wymusilas by zadzonil? ja bym mu w pysk przywalila jakby odmowil, a a drugi dzien to mial wystarczajaco czasu by sie z kumplem dogadac. znjac takie jak ty niezardne kobiety to i bilingu nawet nie bedziesz miala w rekach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
właśnie przyszedł z pracy: zapytał potulnie czy mu załatwię dokumenty, którymi zwykle się zajmuję: powiedziałam, że to szczyt bezczelności, że ma chyba kogo poprosić, skoro tamta mu loda zrobiła, to niech mu papiery też załatwia... a miałam być spokojna... nie wytrzymałam, kiedy spojrzałam na tego zakłamańca..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
chciałam mu telefon wyrwać a jeszcze trochę to by mi przywalił!!! nie dał sobie zabrać! jest silniejszy ode mnie, przecież nie będę się szarpać, skoro nie chciałapokazać, to wiadomo że winny..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 6666666666666888888
rozumiem, co za ham, a ile maja dzieci? nie moglas ich zawolac do duzego pokoju i poprosic go o rozwoe na glosnomowiacym do tego "kolegi"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 6666666666666888888
tzn ile lat maja dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 6666666666666888888
i co bylo w smsie na podtswie ktorego opierasz sowje domysly? moze to nie prawda a Ty nerwy tracisz, jakie masz dowody na to albo solidne przypuszczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
dzieci 11 i 13... wszystko słyszeli, całą kłótnię.. teraz boję się, że nagrał na telefon to, co powiedziałam, bo czuje że to skończy się w sądzie... pewnie będzie teraz robił wszystko, żeby mnie przedstawić jako wariatkę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rogaczka
całe jego zachowanie, które wcześniej opisałam, a poza tym kiedy wrócił skądś w sobotę (nie wiem gdzie był) to kilka minut po przyjściu dostał smasa o treści "kocham Cię".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×