Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mama zrobiona w balona

co po macierzyńskim?

Polecane posty

Gość mama zrobiona w balona

Niedługo kończy mi się urlop macierzyński i nie mam możliwości wrócić do swojej pracy (pracodawca zlikwidował moje stanowisko pracy) więc pomyślałam że założę własną firmę. Myślałam żeby otworzyć jakiś sklepik ale tu się zaczynają moje wątpliwości z czym... I tu moje pytanie do Was. Jakiego sklepu Wam brakuje? Tzn. do sklepu z jakim asortymentem chętnie byście wstąpili i coś kupili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lepiej rozejrzyj się czego brakuje w twojej okolicy.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak........
dokładnie nikt z nas Ci nie pomoże sama musisz rozeznać tzw rynek w swojej okolicy jakich sklepów brakuje i na co byś miała zbyt no i kwestia lokalu kosztów itd.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zasranekody
mamo, ktora sama zrobila z siebie balona, jesli nie masz pomyslu na interes, to nawet nie zaczynaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama zrobiona w balona
zasranekody - sęk w tym że jeszcze do niedawna byłam zapewniana że praca na mnie czeka a wczoraj okazało się że nie więc od wczoraj mam kilka pomysłów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BabyBlue
Jak myslisz ze wystarczy ci sil na prowadzenie jakiegokolwiek sklepu majac tak male dziecko to pozostaje mi tylko pogratulowac bujnej wyobrazni. Chyba ze myslisz ze zatrudnisz 3 osoby i jeszcze kokosy z tego bedziesz miec ;) ....chyba kokosa na glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama zrobiona w balona
ja nie nastawiam sie na żadne kokosy. Wolę zarobić 2000zł na swoim i wiedzieć na co robię niż tak jak przed ciążą (i w samej ciąży) pracować jak głupia a później ktoś mi powie spadaj... Poza tym nie napisałam że chcę otworzyć już coś dzisiaj czy jutro :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tojatojatojatoaj
1 chemia...zawsze potrzebna 2 kwiaciarnia 3 spozywka penie cie nie interesuje 4 ciuch.....tanszy w szmateksie 5 wiecej nie wiem ale stawiam na 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to proste - eleganckie ubrania i suknie w dużych rozmiarach - przecież w zwykłych sklepach są do 42 - i dośc - a popatrz na ulicy - co druga kobieta gruba i gdzie one mają co kupic ????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawdziewucha
BabyBlue , co ty takie masz pesymistyczne podejsćie, z takimi myslami sama nigdzie nie dojdziesz. Ja mam dwoje małych dzieci jedno 2,5 drugi 8 m-cy Dostałam dotacje z biura pracy otworzyłam sobie sklepik, pracuje w nim 7 godzin dziennie , i nie jestem tym zmęczona, a idzie dobrze. I żaden szefuncio mi nad głową nie truje. Sklep moge w kazdej chwili zamknąć ( w razie gdyby cos z dziecmi było nie tak ) I jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama zrobiona w balona
ciekawdziewucha - a możesz mi napisać z czym masz ten sklepik? Ja też myślałam o jakiejś dotacji ;) Ale to chyba muszę się najpierw zarejestrować w urzędzie pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawskadziewucha
wystarczy ze zapiszesz sie do PUP i od 1 dnia możesz sie starać o dotacje. http://www.bierzdotacje.pl polecam ta stronke i biznesforum tam mozesz poszukać jakiegoś pomysłu na biznes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×