Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

KINIAKK

Co zrobić??

Polecane posty

Witam. Pytałam już wiele osób ale nie mogę się zdecydować.Sprawa wygląda tak. Jestem z Wojtkiem od ok 7 lat. Zaręczyliśmy się niedawno i planujemy ślub jest już ustalona data. Lecz ostatnio wszystko się zmieniło. Zmieniłam pracę, poznałam nowych ludzi. No i pojawił się on. Zawrócił mi w głowie. Fantazjuje o nim. Kiedy Wojtek chce się zbliżyć ja się odsuwam. Nie mam ochoty, już nie ciesze się gdy widzę go po pracy. A nawet zostaje tam dłużej żeby tylko nie wracać do mieszkania. Cały czas mam przed oczami twarz nowego kolegi. Nie wiem co mam zrobić może to tylko przejściowa fascynacja może przeczekać ten czas. Ale boje się, że całe życie tak będzie czyli będę szukała nowego obiektu zainteresowań. Co zrobić? Mieliśmy już wcześniej przerwy w związku. Żal mi tez jego całej rodzinki bo jest naprawdę super. Łatwiej by było gdyby on też nie czuł już tego samego co kiedyś. Może jakoś do tego doprowadzić? Co mam robić nie chcę być nieszczęśliwa... A co jeśli on naprawdę jest tym jedynym a ja wszystko zepsuje ;( POMOCY Czy to jest już przyzwyczajenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mozna miec ciastka i ciasto zjesc.Stoimy przed wyborami.Ty tez :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybory... Chyba wybrałam... Będę czekała nic nie zrobię w żadnym kierunku... Poczekamy zobaczymy. Najbezpieczniejsze rozwiązanie. t\Tylko co jak W przyjdzie i będzie chciał się zblizyć a ja......nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
he he jakby siebie czytała kiedyś tyle ze ja byłam 5 lat i tez wszytko ustalone a jak zmieniłam prace to zmieniłam życie :D zerwałam , i ułożyłam sobie życie z kolegą który bywał u mnie w pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moze wyjedz z W ojtkiem na jakis fajny weekend.Moze na nowo wszystko wroci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz bachor myszy
musi sie sam soba zajmowac bo matka caly dzien na kafe siedzi :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MYSZKa Skąd wiedziałaś, że nie zmarnujesz sobie życia... Że ten z którym byłaś 5 lat nie jest tym jedynym żniwiarz: Dlatego chyba poczekamy zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz bachor myszy
masz, masz, juz taka skromna nie badz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skąd ? nie wiedziałam po prostu zaryzykowałam tamten związek i tak umierał jemu nigdy sie nic nie chciało ani kina , ani basenu ani wyjechać gdzies nic a jak już to pytał matki ( lat miał wtedy 25 ) eh.... długo pisac w skrócie chiał mieć kogoś za darmo nic z siebie nie dawał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz chciałam coś zmienić tam była rutyna drażnił mnie jego glos dotyk nie chciałam marnować życia na nudne siedzenie z jego matką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się boję dlatego poczekam... zobaczę co dalej... Może to wszytko dlatego że zaczęliśmy się spotykac w liceum jeszcze... nie wyszalałam się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie cudo
ja zrobiłam tak... przeczekałam w koledze się odkochałam a z moim dalej było źle . . . nie trafiłam na tego właściwego, za tym właściwym to bym w ogień skoczyła ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz bachor myszy
wal sie na ryj wpadko genetyczna :D nie mam zadnych grubasów, musze cie rozczarowac :D:D:D twój kolor włosów jest w pełni uzasadniony "czarnuszko" :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja z byłym zaczęłam sie spotykać mając 17 lat troche na boku urzyłam ale to i tak nic nie zmieniało że było źle wiec chiałm by ktoś o mnie dbał nie chiałam faceta pipki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko ile masz lat ? bo moze w gre wchodzi że boisz sie ze zostaniesz sama a do tej pomarańcZki chyab ty jestes jakos genetycznie zdeformowana ale dziekuje za opinie na mój temat ale wiszą mi one ;) i tak jestem piękna :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz ja sie nie zawahałam odeszłam z pełną energią tak by mnie zapamiętał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poczekam może się odkocham. A jak nie to będę wiedziała co zrobić. Z Wojtkiem jakoś będę próbowała dojść do porozumienia. Jak sie nie uda to...będę sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a teraz bachor myszy
no ja z byłym zaczęłam sie spotykać mając 17 lat troche na boku urzyłam błagam cie dziecko, teraz UŻYJ słownika, jak juz sie dupa wyszalala :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 lata.. to mało Nie boję się, że zostanę sama ale że będę z niewłaściwą osobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha w pierwszym poście wyczytałam że jest ci żal jego rodziny hm.... chcesz być z kimś bo jest ci go szkoda ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiniak miałam dokładnie tyle samo jak sie pozmieniało moje życie ;) powodzenia i dobrych decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I tu mnie masz . On ma zajebistą rodzinkę... Ale co z tego chyba opinii się boję. Ale wiem jak zrobię. Poczekam a najgorsze jest to że nie chce się zblizac do niego fizycznie przeciez wiecznie nie mogę być zmęczona. Ja po prostu nie mam ochoty aaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc plan ustalony. Dzięki Myszko pomogłaś mi. Dałaś mi jakąś nadzieję. Dodam jeszcze, że nowy kolega bardzo mi sie podoba również fizycznie czego nie moge powiedzieć o Wojtku. Jest ok ale nie ma szału. Dzieki jeszcze raz. Poczekamy zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kiniak wiem co przechodzisz a bardzo interesuje cie opinie jego rodziny ?? mnie nigdy nie interesuje co kto myśli na mój temat bo i po co ? da ci to coś? uszczęśliwisz jego matkę a z siebie zrobisz nieszczęśliwa kobiete hm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość puszczalska myszo
a teraz szoruj do bachora :D i gotowac obiad mężowi darmozjadzie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×