Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość anabika

slub kościelny

Polecane posty

Gość anabika

Czy są na forum osoby, które brały ślub kościelny kilka lat po cywilnym? Bez przyjęcia, bez gości (przyjęcie i goście byli po cywilnym), ksiądz powiedział, że może być nawet w pustym kościele. Nie mam pojęcia, jak się ubrać, może to i głupie, ale naprawdę nie wiem. Będą tylko rodzice i świadkowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hm.......hm
ubierz się jak do ślubu , to wasz jakby nie było WIELKI DZIEŃ!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po co ci buc na ślubie
zastanów się,na jakiego buca ci ten kościelny pokropek potrzebny,musisz koniecznie patrzec na tego czarnego zboka zakłamanego,bez niego nie możesz uczciwie żyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anabika
spodziewałam się komentarzy tego typu. nie oceniajcie mojej decyzji, chyba wiem, co robię. nikt nie był w podobnej sytuacji? nie zamierzam iść w białej sukni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli ktoś nie potrafi uszanować wyboru drugiej osoby - niech przynajmniej nie kompromituje siebie i nie pokazuje ile warte są jego własne wybory dla swojego własnego dobra. Aczkolwiek to jest już ryzyko tej osoby - bo tylko ona wychodzi na głupka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy mogę ci doradzić, ale ja tez mam w planach tylko cywilny, ewentualnie w przyszłości kościelny. Ślub cywilny bedzie tylko ze świadkami, jak koscielny to tez bardzo skromny i własnie w pustym kosciele. Ubrałabym sie w sukienkę w kolorze ecru, w miarę skromna, taka za kolana, do tego przypięłabym cos do włosów, skromny bukiet. Tak sobie wyobrażam mój ślub

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja brałam kościelny dwa lata po cywilnym. Tylko my, świadkowie, rodzice i najbliżsi przyjaciele. Wszystkie ciotki się poobrażały, ale kij im w oko. Byłam w czerwonej sukience, czerwonym futerku i w glanach :-))) Ale to było dawno temu... młoda byłam... Eh... ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anabika
dzięki "to zależy". Zawsze to jakaś wskazówka. To będzie w kwietniu, więc może być zimno, trzeba będzie coś na górę zarzucić. Myślę o jakieś trochę bardziej fantazyjnej opasce do włosów, mam długie i najlepiej czuję się w rozpuszczonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zonajednegomeza
biala suknia....fotograf i jechac zrobic gdzies super zdjecia:-).....pamiatka jakby nie bylo bedzie a i biala suknia bedzie....w prawdzie bez weselicha ale przeciez juz jedno bylo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×