Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Naiwna dziewczyna

czy zle zrobilam???

Polecane posty

Gość Naiwna dziewczyna

Witam... Mam nadzieje ze w jakis sposob wypowiecie sie pozytywnie badz nagatywnie, mam malego dola ale chyba sama sobie jestem winna. Mialam dzis byc na chrzcinach, mojemu facetowi urodzil sie braciszek. No ale ze siedze tutaj to nie poszlam :( Jestesmy ze soba od roku, poznalam juz chyba cala rodzine, sa to bardzo mile osoby ale ostatnio poklocilam sie z chlopakiem o takie smieszne sprawy i klotnia sie nasilila... :( nie rozmawiamy ze soba, a on tylko patrzy na siebie nigdy na mnie, nie liczy sie z moim zdaniem. Rano dzwonila do mnie ,,tesciowa" ze mam przyjsc i sie nie martwic klotnia z jej synem bo przeciez sie kochamy. No tak kochamy ale ja nie poszlam dlatego zeby pokazac mu ze mam swoje zdanie, jak teraz mnie nie bedzie szanowal to pozniej tymbardziej nie. Pomozcie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
heh ;) no nie... ale moze powinnam sie do niego pierwsza odezwac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
powinnaś pójść skoro teściowa osobiście zaprosiła i znasz tych ludzi nie ma sie co bawić w obrażalską bo takie rzeczy to robi się w przedszkolu -> obrażam się , zabieram zabawki i nie ma mnie w piaskownicy powinnaś pójść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
aliksandra teraz mi troche glupio wszyscy juz tam sa a ja taka boroczka wejde... juz napewno obgadana jestem 8 razy :( moze lepiej jak w tygodniu pojde do malego z prezencikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość generalnie to facet
nie powinien mieszac swojej matki w sprawy meidzy wami a chyba tak jest skoro ta wie o waszej klotni:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamciorr
Wiesz mi sie wydaje ze dobrze zrobiłaś! Co to ze Facet który nie szanuje swiojej kobiety;( moze twa nieobecnoscia zrozumnie ze zle postepuje i przejrzy na oczy pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba dobrze zrobilas
skoro facet nei liczy sie z tobą i twoim zdaniem to co bedzie pozniej? szanuj sie dziewczyno bo jak ty tego nie bedziesz robic to inni na pewno tym bardziej szanowac cie nie beda tylko narzucac ci wlasne zdanei:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
generalnie to facet masz racje, wiedziala naprawde z checia byma tam poszla ale kurczeee czemu to ja zawsze musze obic co on chce... kamciorr mam nadzieje ze przejrzy na oczy i nawet mam cichutka nadzieje ze wieczorem przybiegnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Może tak,może nie
Powinnaś pójść bez niego. Zaprosiła Cię jego rodzina, ale oni są dla Ciebie OK. To nie na nich jesteś zła, lecz na faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
chyba dobrze zrobilas zle mi z tym ale moze moje fochy pomoga naszemu zwiazkowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a dlaczego ma nie być na święcie rodziny i małego dziecka ? dlatego bo pokłóciła sie z chłopakiem ? nie ma znaczenia...może z nim nie rozmawiać na przyjęciu a bawić się z innymi, z teściową a co ? on jest właścicielem świata, że wszystkie decyzje mają być pod kierunkiem uczuć do niego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
Może tak,może nie ---> ehhh sama juz nie wiem... no ale dzis juz nic nie zrobie, wstyd mi troche i glupio tam isc, pozatym nie mam prezentu bo moj facet zawalil sprawe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fochy to zły pomysl
ale wylozenie kawy na ławe i powiedzenie co ci nie pasuje i czego nie bedziesz tolerowac jak najbardziej tak! nie daj sie wodzic facetowi za nos i decydowac za siebie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamciorr
to trzymam kciuki;) Ja bym tak nie mogl rozumiem ze sa czasem trudne dni ale nie do tego stopnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
aliksandra ---> i to wlasnie bylo dla mnie przeszkoda, isc tam gdzie jest on i patrzec na jego kaprysna mine... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
to mój bunt przeciwko temu , ze od nowego rku juz mu do mnie nie wzwadza , zero sexu. czyzby to jego noworoczne postanowienie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzeliłas focha i tyle teraz jego rodzina moze ci miec to za złe.wasze sprzeczki wasza sprawa nie powinnas wciagac w to jego rodzinay

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no i masz racje ze nie poszlas
tu nie chodzi o jego rodzinę tylko o niego! na pewno nie byloby milo spedzac czasu majac obok osobe z ktorą sie pokocilo nawet pomimo nadskakiwania reszt rodziny. bylaby niezrecza atmosfera dla niej i jej faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
fochy to zły pomysl ----> on dobrze wie dlaczego nie poszlam, i zeby jeszcze bylo tego malo to ,,tesciowa" z jego telefonu dzwonila, a co on nie potrafi zadzwonic do swojej kobiety?? kamciorr ---> czasami juz mam dosc takiego zwiazku... ale za bardzo kocham, temu facetowi ciagle cos nie pasuje :( a ja ulegam zeby sie nie klocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak to wciaga w to jego
rodzine? to chyba facet wciagnal w to swoja skoro tesciowa wie o klotni. gdybym sie poklocila z facetem to nie poszlabym na jego uroczystosc rodzinną a jego rodzinie bym to spokojnie wyjasnila dlaczego by nie czuli sie urazeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taaa i jeszsze jego matka
probuje zalatwiac sprawy za niego bo on pewnie nie ma odwagi!:O dobrze jest sie kryc za spodnicą mamusi:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiec przestań ulegac
bo widocznie on tobą steruje jak marionetką! a gdy ty tupniesz noga to zamiast on sam stawic temu czola, to mamusia probuje za niego cie udobruchać! nie daj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
Wszyscy po czesci macie racje.mnie naprawde kur**wic.. a lapie. Mielismy isc razem mial jechac po prezent ale nie bo ja mialam isc a tak wyszlo ze naprawde nie moglam i pewnie on tez dzis nic nie ma... to co ja mam zalatwiac wszystko za niego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość reflugz
a ja bym zrobiła tak samo jak ty. Nie jesteś jego żoną ani narzeczoną a chrzciny to bardzo rodzinna uroczystość. Zrozumiałe byłoby gdybyś była tam jako osoba towarzysząca swojego chłopaka ale skoro on się do Ciebie nie odzywa to nie sądzę, żebyś miała się tam szansę dobrze czuć. I jego mamie należało powiedzieć to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Naiwna dziewczyna
reflugz ---> pewnie gdybym tam przyszla to bysmy sie pogodzili ale glupio tak isc bo to dla mnie zadna rodzina :( i co z tego ze ,,tesciowa" dzwonila. Naprawde bylaby to niekomfortowa sytuacja. A jakby sie tak nie pogodzil ze mna to co? rozmawialabym z jego bratem kuzynami to potem by bylo ze flirtuje... :) paranoja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×