Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość aokioj

Przykładne rodziny

Polecane posty

Gość aokioj

mój chłopak pochodzi z "przykładnej rodziny" za taką się uważają. Rodzice cudownie odgrywali swoje role przed otoczeniem, nawet nie sa świadomi tego że są toksyczni. On całe dzieciństwo spędził na oknie gapiąc się , bijąc z rodzeństwem. Rodzice nigdy z nim nie rozmawiali, nie bawili się, co najwyżej został ochrzaniony przez starego, wyciągnięty za uszy, a matka mierzyła go wyłącznie surowym spojrzeniem. Nigdy nie był przytulony, pochwalony. Wychował się w obrzydliwie zimnym domu a oni jeszcze mają czelność uwazać się za wzór. Jak można nigdy nie dotknąć swojego dziecka? Przecież to świadczy o nienawiści, dodatkowo on miał cały czas wrażenie że jest podrzutkiem, że to nie są jego rodzice. Ma dobre serce, ale nie potrfi okazywać uczuć i emocji. W jego domu rozmawiało się o jedzeniu, pierdołach nie związanych z uczuciowością wyższą. Nie potrafi mówić i nie lubi tego. Nienawidzę takich zimnych ludz, w dodatku snobują się jak jasna cholera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może piszesz o moich teściach? Tak oschłej i zimnej baby, jak matka mojego męża to ze świecą szukać. Niektórzy tak mają, niestety. Ale ona też uważa się za uosobienie wszelkich cnót i wór do naśladowania dla wszystkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak jest zawsze niestety
Wychował się w obrzydliwie zimnym domu a oni jeszcze mają czelność uwazać się za wzór. Nic dziwnego w tym nie ma. To powinną być powszechną prawdą, że im większym ktoś jest potworem, tym ma lepsze zdanie o sobie. Ci którzy mają toksyczne rodziny i wiedzą o tym doskonale!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak jest zawsze niestety
Sorki, POWINNO*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aokioj
Jak mam się z nimi widzieć to słabnę, mam zimne poty, oceniają mnie a sami to dno, dla nich najważniejsze są pozory, baba zawsze mirzy mnie z góry na dół jakby była nie wiem kim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×