Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Lena23

ohh...marne życie

Polecane posty

Ale mam dzisiaj doła... ; / cos okropnego..;/ Pogadałabym z kimś mądrym i rozgarniętym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziell
to szybko, zanim zasne :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz, ja nie mam tego problemu, bo zasnąć nie mogę... Mam dość. Straciłam pracę, a żyć i studia opłacać trzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jasne ze
co to za problem, przecież pracy dla studentów jest w cholerę, dopiero po studiach dostaniesz prawdziwego kopniaka od losu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziell
ok ktory rok i jaka prace?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem jest dużo pracy ale w duzych miastach...a ja w takim nie mieszkam...kiepsko z robotą tutaj. 2 rok-administracja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smierdziell
w jakim trybie? i jaka praca? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Clleopatraa
A dlaczego stracilas prace ? I jaka mialas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhgfdsa
jesteś z Gorzowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłam na zastępstwo w Osrodku Pomocy Spolecznej,ale wróciła kobitka, którą zastępowałam...a teraz nie ma tam żadnego wolnego etatu ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lkjhgfdsa
to zacznij szukać ogłoszeń przez internet, wiem po sobie, że to nie takie proste ale szukajcie a znajdziecie :D albo ,np zacznij sprzedawać przedmioty na gumtree, wiele osób tak robi, moja mama na samych używanych ciuchach zarobiła ponad 500zł( oczywiście zadbane:P) chociaż wiadomo, że nie jest to raczej stały dochód :/ ja nie jestem w tak ciężkiej sytuacji jak ty, ale sama zrezygnowałam z pracy bo przeszkadzała mi w nauce, teraz rysuję portrety na zamówienie ale wiadomo że to nie tyle co za ronmalną pracę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie mam zamiaru się załamywać, bo ludzie mają większe problemy... Ale jakoś tak mi smutno... Lubiłam tą pracę... A poza tym mimo wszystko uwielbiam się uśmiechać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×