Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kardashia

Co o tym myslicie?

Polecane posty

Gość kardashia

W tym tygodniu prawei nie widuje się z moim chłopakiem.Nigdy tak nie było. W poniedziałek po prostu się nie widzielismy.We wtorek był u znajomych.W środe bylismy w kinie i powiedziałm mu,że mam problem i chcem z nim porozmawiać ale nie tu bo bylismy z jego mama i nie bylo atmosfery do rozmowy. Myslałam,że potem coś do mnie napisze ale nic.... W czwratek zaproponował bysmy poszli ze znajomymi na basen.Ale wyszlo tak,że poszedl tylko on i kolega bo kolegi partnerka iść nie chciałą to i ja nie poszłam z własnego wyboru więc też się nie widzieliśmy. Wczoraj zadzwoniłam do niego żeby się spotkac bo w końcu chciałam pogadać.No i odebrał i jak spytałam co robi powiedział,że stoi pod kolegi klatką ze znajomymi bo była nieciekawa sytuacja./Kolega pokłucil się zżoną i ona wybiegła za nim krzycząc i wyzywając go od pijaków...Jak zapytal co chcem to powiedział,że już nic.Po 10min napsalałm smsa czy jest mocno zajęty to napisał ,że dość zajęty bo oni się kłóca... To ja ok rozumiem.I on znów zapytal co chciaąm to napisałam mu,że pogadać ale to już nei ważne. To napisal mi ok. i zebym zapytała swoją kolezanke o tą akcje przed klatką bo ona była świadkiem. Nie rozumeim dlaczego sprawy innych sa mu ważneijsze odemnie? Przeciez wiadomo,że tylko stal i się patrzył na to bo chyba sie nie miesaał w małżeńskie sprawy kolegi???? Pozatym od środy daje mu do zrozumeinia ,że chem pogadac,że mam problem i co? I Nic!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weź się dziecko do książek chyba nie czas brać się za chłopa mając braki w podstawowym wykształceniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×