Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość iwonellla25

mój chłopak pije, co robić

Polecane posty

Gość iwonellla25

Gdy go poznałam to był ideał faceta, nie pił żadnego alkoholu, nawet na imprezach odmawiał. Był opiekuńczy, zaradny, bogaty (bez podtekstów), było po prostu cudownie, wszyscy mi zazdrościli takiego faceta. Później zaczeło się pierwsze piwko, drugie, piąte itd Nie zabraniałam mu bo nie sądziłam, że sie uzależni. Teraz 3 piwa dziennie to norma, stracił swój majątek, stał się wyjątkowo zakłamany, np. pije piwo w piwnicy a potem ja znajduje puszki w szafkach. Albo kiedy zabrakło mu kasy ie zapłacił kilku rachunków i teraz siedzi nad nim komornik. Po spożyciu alkoholu choć normalnie się zachowuje ani mnie nie bije ani nie gada od rzeczy zachowuje się agresywnie tzn. na jakikolwiek temat rozmawiamy on ma zawsze racje, szantażuje mnie itp. Przy innych usiłuje zachować pozory ale wszyscy już widzą, że to nie ta sama osoba. Oczywiście twierdzi, że nie ma żadnego problemu z alkoholem i może go odstawić kiedy chce ale nie widzi żadnego powodu aby to zrobić. Ciągle się kłócimy o jego picie. Wiem, że powinnam od niego odejść ale nie umiem, ja chyba wciąż, się łudzę, ze on się zmieni. Poza tym boje sie od niego odejść, boje się, że będę sama. Wiem, ze jestem młoda mam dopiero 25lat, on ma 34 ale ja się od niego uzależniłam. I mimo tego, że jestem świadoma że jestem uzależniona od niego i mimo tego, że widze, że raczej się sytuacja nie polepszy nie potrafię go zostawić. Może powinnam się udać na psychoterapie? A może jest ktoś w podobnej sytuacji? Zabrali mu prawo jazdy za jazde po spożyciu, kiedyś omal nie rozbiłby auta. Ciągle popada w długi ale jak chce to nadal potrafi być czarujący. Mam dosć siebie za to, że nię mogę się uniezależnić (psychicznie bo finansowo nas niewiele łączy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonellla25
wiem, że mam go zostawić ale nie potrafie. Mój tata był alkoholikiem, zmarł w wieku 54lat od przepicia, nie chce tego przerabiać po raz drugi ale po prostu nie umiem od niego odejść. Jestem bardzo wściekła ale nie na niego, że pije, jestem wściekła na siebie, że wciąż to toleruje. Może powinnam rozglądać się za kimś innym, bo szczerze mówiąc nie wiem czy to jest nadal miłość czy tylko silne przyzwyczajenie i lęk przed samotnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DrMengele
Spadaj do poradni DDA. Jednym slowem lecz sie na glowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość według przeprowadzonych
badań na 10 pijących mężczyzn, 8 kobiet zrobi wszystko, żeby wyciągnąć go z nałogu łącznie z chodzeniem na terapię AA na 10 pijących kobiet, 0.5 mężczyzny zrobi wszystko, żeby wyciągnąć ją z nałogu Więc jeśli chcesz być głupia i poświęcić wszysko (czego on nie zrobiłby) to bądź z nim dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonellla25
DrMengele chcesz powiedzieć, że jestem chora psychicznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DrMengele
Na swoj sposob tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iwonellla25
najgorsze jest to, że on nie chce się ze mna tym piwem podzielić, a mnie 3 dziennie to za mało-tyle to łykam do TV przed snem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja powiem tak .....
nie nie jesteś chora psychicznie ale jesteś uzależniona tak samo jak Twój Twój facet tyle że nie od alkoholu a od niego i to powinnaś leczyć i to jak najszybciej dopóki facet całkiem Ci nie zjechał psychiki w każdej poradni leczenia uzależnień znajdziesz grupę wsparcia która pomoże Ci zrozumieć siebie i na pewno doradzą Ci co robić dalej ale jeśli facet nie podejmie decyzji o leczeniu to Ty powinnaś zdobyć się na decyzję o odejściu czasem ktoś musi całkiem spaść na dno żeby się odbić a Twoje odejście może spowodować że facet się w końcu weźmie za siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×