Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość magggy32

co zrobic

Polecane posty

Gość magggy32

mam pytanie co zrobic jak facet was codziennie czyms wkurza a jak mu zwracam uwage to mowi ze jestem egoistka i zachowuje sie jak mała dziewczynka kochamy sie ale czemu sie tak kłocic trzeba ja tak nie chce moze macie jakies sposoby na to albo jest tak ze on mnie przeprosi a na drugi dzien znow mnie czyms wkurzy strasznie sie zmienił co robic poradzcie pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze2222
moze za duzo ze soba przebywacie? I wszystki was drażni przez to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magggy32
mieszkamy razem ze soba ale teraz to juz przesadza szwagrowi pozycza auto co 2 dzien bo szef z pracy zabrał szwagrowi auto i moj facet mu pozycza bo mowi ze rodzinie trzeba pomagac i ze jak nam bedzie potrzebne auto to bedziemy uzgadniac to ze soba bo przeciez szwagrowi nie odmowi bo on ma dziecko i zona jest siostra mojego faceta a rodzina to dla mojego faceta rzecz swieta poza tym miałam jechac z moim facetem na wakacje razem długo sie zastanawiał i wciaz mowił ze nie wie ale chce pojechac bo musi składac kase na otworzenie swojej firmy i na dodatkowa prace w koncusie zgodził na te wakacje ale nie wiem czy nie bedzie znow mi pozniej wypominac ze nie zrealizował swoich marzen ale jak tak sie wahał pomiedzy firma a wakacjami poczyłam sie ze nie zalezy mu tak na mnie a na wakacje powiedziałamze i tak pojade najwyzej bez niego ale on chyba boi sie mnie samej puscic poza tym nie wiem czy to nie byłby koniec z nami jak pojade sama a teraz na dodatek chce sie zapisac do jakiejs pari politycznej masakra mowi ze wciaz jestem na niego obrazona co robic a ja wciaz mysle ze wszystko robi mi na złosc kto mi moze cos poradzic jak zrobic zebysmy sie nie kłocili i zebym sie czuła kochana przez niego jak kiedys pozdrawiam prosze o rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krokodylka
Maggy, Ty go w ogóle nie rozumiesz. Nie wspierasz. A nie wspierasz, bo go nie rozumiesz. Moja rada: Tak jak najlepsza przyjaciółka, interesuj się tym co myśli i dlaczego tak postępuje. Zadawaj mu putania (jak przyjaciółka): Dlaczego chcesz się zapisać do partii? Czy nie boisz się, że będziesz miał mało czasu na odpoczynek? A jeśli chodzi o samochód dla szwagra, to sprecyzuj najpierw o co TOBIE chodzi. Co ci się nie podoba? A wakacje? Zapytaj, czy nie miałby ochoty na wypoczynek, powiedz, że rozumiesz, że ma plany i chciałby zaoszczędzić. Ale może uda się znaleźć kompromis między marzeniem a odpoczynkiem. Może tańszy, krótszy wyjazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Krokodylka
I zacznij w końcu stawać po jego stronie, jak na partnerkę przystało. To jest twoja najbliższa osoba. Życzysz mu jak najlepiej, prawda? Dyskutujcie z miłością i na argumenty. Ale ty sama zastanów się i sprecyzuj, o co ci chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsfsdfds
Mi wygląda to na to, jakbyś chciała go sobie podporządkować. Tak się nie da. Ma rację, jeśli mówi ci że jesteś egoistką bo niestety nie jesteś pępkiem świata - to prawda. Są też inni, potrzeby innych też się liczą. Jego zdanie i to co chce robić też jest ważne. Facet ma głowę na karku i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×