Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość pechowiec333

Jak zyc

Polecane posty

Gość pechowiec333

Moze jak podziele sie z innymi swoim problemem to będzie mi lzej.. nie wiem juz co robic.. Rozwiodlam sie juz jakis czas temu, mam z bylym mezem córkę. Zwiazalam sie z kolejnym mezczyzna .. i teraz mamy 5 miesiecznego syna. Problem zaczal sie kilka miesiecy temu nie podobalo mi sie jak partner traktuje corke z pierwszego malzenstwa , z dnia na dzien traktowal ja jak smiecia.. wieczorami pil po kilku miesiacach stawal sie agresywny wobec mnie. bez tego byl kochany jak do rany przyloz. chcial kupic samochod , wzielam na niego kredyt dalam mu pieniadze - kupil tak sie cieszyl.. oczywiscie nie zarejestrwal na mnie lecz na siebie. zabezpieczylam sie kilkoma tysiacami w razie gdyby nie bylo na pierwsze raty i mialam racje.. on coraz wiecej pil , kilka tygodni poraz pierwszy mnie uderzyl dlatego bo ja go pierwsza spoliczkowalam. Obrazil mnie i moja córke nie wytrzymalam uderzylam, tlumaczyl ze nie pozwoli by ktos podnosil na niego reke dlatego oddal. 2 tygodnie temu dostalam juz tak mocno ze zaczelam krwawic - uderzyl bo awanturowal sie a ja w strachu o dzieci chcialam wezwac policje. zrobil to na oczach corki. uciekl nie ma go . nie place juz 3 raty , za mieszkanie wlasciciel mnie "sciga" wzoraj znalazlam 5 zl i cieszylam sie jak glupia kupilam chleb i parowki zeby corka miala, konczy mi sie zapas mleka, pampersow. nie mam pieniedzy na nic, ida swieta .. co ja mam zrobic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klarysa24
a moze by tak poprosic pomoc spoleczna o pomoc? dlaczego pozwolilas aby auto on zapisal na siebie??? masz jakies jego rzeczy? jesli tak to je sprzedaj - powiedz ze sprzedalas bo nie mialas na raty. rodzina ci nie pomoze? dostajesz alimenty na corke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdzirsonównaaa orencz
z calym szacunkiem, ale kompletnie nie zal mi takich jak ty, jak mozna dac sie tak urobic? czemu pozwolilas przepisac samochod na niego? czemu nie podjelas stanowczych krokow, kiedy po raz pierwszy -jak sama piszesz- potraktowal twoja corke jak smiecia? sama wychowuje swoje dziecko z innym facetem (nie jest jej ojcem) i gdyby kiedykolwiek odwazyl sie dac jej do zrozumienia, ze jest gorsza czy niechciana- tyle by mnie widzial:o zal mi twoich dzieci, to jedyne, co moger napisac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pechowiec333
jak kupil samochod to od razu go zarejestrowal na siebie , teraz wiem bylam glupia zaslepiona zylam przekonaniem ze jak sie z kims zyje to sie mu ufa.. dlaczego nie odeszlam wczesniej? bo nie mialam gdzie bylam swiezo po porodzie... pozatym mialam ostra anemie lezealam poczatkowo w szpitalu a pozniej w domu wymagalam opieki.. mam alimenty niestety dostane dopiero po 10 tym i to wystarczy na pampersy mleko i oliwke . neiw ychodze juz praktycnie nigdzie bo nie biore zastrzykow z powodu braku pieniedzy na wykup..zrobilam zle teraz place za bledy. w domu nic nie zostalo jego wszystko zabral. mial osobne klucze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bosz :-O ale te kobiety dają sie wrobić...wszystko dla chłopa bez kalkulacji a później zero ja pierdvole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *monica bellucci*
Tak jak już ktoś tu pisał, zwróć się do MOPS-u. Oni naprawdę pomagają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a nie masz jakiejś rodziny
? rodziców- rodzeństwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pechowiec333
Nie lał mnie wyjechal do pracy za granice i juz nei wrócil. Rozwiodlam sie 3 lata temu.. Dzieki za szczere odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pechowiec333
rodzice nie zyją... siostra ma 13 lat . jest na moim utrzymaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pechowiec333
Dodam, że zobowiązałam się wpłacać comiesięczny datek w wysokości 500 zł dla Ojca Tadeusza. Jak myslicie, czy On teraz by mi pomógł ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×