Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość żonaty...

brak sexu z zoną...co robić?

Polecane posty

Gość trzeba bylo lepiej wybierac
do seksuologa to mozna pojsc z kims kto widzi , ze ma problem z tego co autor pisze to jego zona problemu nie widzi skoro sama mu radzi , zeby zaspokoil sie recznie postaw sprawe jasno ------ alno sie zmieni , albo sie rozwodzisz powinno poskutkowac tylko czy taki seks jest cos warty ------- raczej nie, polozy sie zebys sobie ulzyl w obawie przed tym zebys nie zrobil jej rozwodka zle wybrales i tyle masz dwa wyjscia ------- rozwod albo kochanka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwiaa 35
Ja radze szczera ale delikatna rozmowe. Wiesz kiedy kobieta sie zaniedbuje ? Kiedy czuje sie nieszczesliwa... Moglibyscie razem biegac...a Ty idziesz sam na silownie. Czy robicie cos wspolnie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do karoolka
,,sa tez inne kobiety co wystarczy aby oczko puscic..'' ano dziwek ci u nas dostatek...yyyyyyyyyyyyy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość radzicie
mu znaleźć kochankę?! rok po ślubie sie rozwodzic? najlepiej odejść kiedy pojawia sie problem, prawda? albo zdradzic a potem sie usprawiedliwiac ze to jej wina bo odmawiala mu seksu.ja tez jestem mloda mezatka, pobralismy sie w lutym tego roku i jestesmy jeszcze dlodsi niz Wy. ja niecale 20, on 21 i z seksem tez mielismy problem. ale szczera rozmowa, tylko taka naprawde szczera pomogla a nie kochanka czy kochanek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kobiecinka.......
Raz w miesiącu, i to w małżeństwie...:( Moi rodzice maja po pięćdziesiąt lat i robią to częściej.. pogadaj z nią a nie z nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do żonaty
Wpisy osoby pod nikiem 'trzeba bylo lepiej wybierwc" zawieraja fatalne rady. Twoja żona nie zdaje sobie sprawy z tego, ze ma problem. I własnie dlatego trzeba iść do seksuloga, żeby jej to uświadomić i znaleść sposób rozwiazania problemu. Rozwiazywanie problemu stawianiem ultimatum "albo ona sie zmieni , albo rozwód" sprawy nie rozwiąże, bo ona problemu nie widzi. Jeżeli kochasz ją, zalezy Ci na niej, podejmij wysiłek ratowania waszego związku. Jesli nic z tego nie wyjdzie, zawsze możesz się rozwieść. Dziewczyna ma problem z własną seksualnością. Jesli pokonacie ten problem macie szansę na dobre życie. Decydując się na kochankę, czy nową żonę nie masz gwarancji, że bedziesz szczesliwy. Najpierw podejmij próbę ratownia tego co masz. Jesli ci się nie uda , będziesz miała czyste sumienie. Będziesz mógł z czystą kartą budować swoje nowe życie. Jesli tej walki nie podejmiesz, może się to położyć cieniem na całe twoje przyszłe życie. Życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do karoolka
dajesz jej orgazmy ??? jak bedzie fajnie to bedzie chciala czesciej :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żonaty... => Rozwiedź się. Trzeba być idiotą, żeby się ożenić z taką kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atorze sam pomysl
W seksie trzeba tez dawac ,nie tylko oczekiwac ...Co by nam Twoja zona powiedziala ? Moze konczysz po 2 minutach ? Moze myslisz tylko,by siebie zaspokoic,to sie nie dziw.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DANUSIA WACKA
JAK JEST DOBRY KOCHANEK TO KOBIECIE TAK ZROBI;ZE NIE MOZE NASTEPNEGO RAZU SIE DOCZEKAC::):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość DANUSIA WACKA
CZY ZASTANOWILES SIE CZY TWOJA ZONA JEST Z WASZEGO SEKSU ZADOWOLONA ?..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorze - jesteś idiotą. Jeśli przed ślubem się jej nie chciało, to po ślubie nie chce się tym bardziej, bo już Ci założyła gps na palec i wsio, teraz masz zarabiac, dom zbudowac, dziecko zobic, i zarabiac. Jak ona przed ślubem już była oziębła, to to powinno Ci dać do myślenia :o Zdradzisz ją prędzej czy później. Albo idziecie do seksuologa albo nic z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porada taka pogodna
Jestem kobietą upartą z natury. Piszesz, ze wszystko poza seksem jest ok? A mnie się wydaje że przyczyna jest prosta banalnie. Jeśli Twoja żona należy do osób upartych - to zastanów się może jej czymś podpadłeś i dlatego stała się taka oziębła, że jest jej wszystko jedno już? A kiedy ostatni raz powiedziałeś jej że pięknie wygląda? A czy umiecie razem spędzać czas - wycieczka rowerowa, basen, spacer, piknik w parku...to co robiliście razem jak jeszcze nie byliście małżeństwem. Nie mam tu na myśli seksu. A może wkurza ją to że wiecznie siedzisz na necie i wyłącznie spotykasz się z kolegami na piwku? A może to miała wcześniej masę przyjaciół - a gdy poznała Ciebie to urwały jej się kontakty...bo stawiałeś ją przed faktem - albo spotkanie ze mną albo z psiapsiółkami? Wiele jest takich tematów- jak rzeka. Aż kiedyś odechciewa się wszystkiego i jest to objawione buntem - jak np brak seksu. Bo nic bardziej nie zmusza faceta do myślenia jak właśnie brak seksu! A czy nie jest tak że skoro oboje pracujecie to oczekujesz od niej szybko po pracy obiadku i posprzątania całego domu - a ty wylegujesz się w fotelu lub sofie wygodnie i marzysz o gorącym seksie?. A ona nie mogąc patrzeć na walący się bałagan - w duszy znów powtarza sobie...muszę posprzątać bo nie mam już sił pokazywać mu palcem co jest do zrobienia, bo jest jak dzieciak, który nie potrafi nic zrobić sam, i w kółko trzeba go prowadzić za rączkę? Zastanów się wpierw nad swoim zachowaniem - a dopiero potem porozmawiaj z żoną szczerze. Seksuolog raczej nie jest wam potrzebny. Żona raczej nie jest chora ani oziębła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
porada taka pogodna Przepraszam, ale pleciesz androny. Ona już PRZED ślubem ochoty nie miała, więc to nie kwestia czułych słówek i wspólnych zajęć, kupowania prezentów, sprzątania i reszty pierdół, tylko kwestia oziębłości. Poza tym - przepraszam, ale dlaczego facet ma traktować seks jako nagrodę, że wyniósł śmieci? Nie bądźmy idiotami, przecież seks to nie nagroda, a normalna część życia codziennego - a on sobie ma na seks pracować? Dobre sobie :o Po prostu niektóre kobiety - i jako kobieta piszę to z przykrością - to oziębłe zimne suki, które uważają że ktoś ma koło nich skakać, a one wtedy łaskawie pozwolą na seks. I marzą tylko o tym, żeby faceta zaobrączkować, bo przecież koleżanki mają, przyjaciółki mają, to ona też musi, więc tak wypada. A po zaobrączkowaniu nie ma po co się starać, dał się złapać głupi jeleń to niech cierpi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ON JEST DO DUPY KOCHANKIEM
DOBRY KOCHANEK JA ROZBUDZI :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ON JEST DO DUPY KOCHANKIEM
Ona chrzanisz tu pierdoly...Jakby byla zimna suka,z tych co znam to sa bardzo zadbane ! Ona sie zaniedbala,co swiadczy o PROBLEMACH !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaniedbała się po ślubie, bo już się starać nie musi... Te co znasz to jeszcze wolne i szukaja jelenia do założenia obrączki czy już założyły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość porada taka pogodna
do ona... wiem co mówię. przerabiałam w życiu nie jedno. Nie zgodzę się z Tobą...bo znam tez takie co faceta na ślub chciały złapać i jak to wygląda ze strony kobiety a jak ze strony faceta. To zupełnie co innego jest tutaj. A przed ślubem też są problemy życia razem we dwoje. A seks w nagrodę to ostateczność i całkowita bezradność kobiety jak już nic do faceta nie dociera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porada taka pogodna Nie zgodzę się :) Jak ktoś jest oziębły bez powodu przed ślubem, to po ślubie lepiej nie będzie :) To tak jak kobiety wychodzą za mąż za alkoholików z nadzieją, że on po ślubie przestanie pić, bo będzie miał kochającą żonę i w ogóle ;) Po prostu nie dobrali się temperamentami - i facet ślepo wierzył że po ślubie będzie miał codziennie seks, bo przecież już zawsze razem... Jeśli przed ślubem by w związku coś nie grało, to ślub wtedy jest bez sensu... Człowiek się zaręcza i bierze ślub, jak jest pewien że jest dobrze, że wszystko jest ułożone i tak jak ma być, ślub i zaręczyny nie są lekarstwem na uzdrowienie związku. Ja osobiście nie wyobrażam sobie związku bez seksu... Bo seks jest ważną częścią życia :) I nie związałabym się z kimś, kto mi nie odpowiada... Zresztą - z kimś takim zaręczyny zerwałam :) Przypomniał mi się kawał, a propos całego tematu: Noc przedslubna, narzeczeni leżą w łóżku. Dotąd zawsze jak się spotykali to ona jemu loda robiła, jak i dzisiaj. Co myślą? On: NOOOOOOOOOOOOOOoo w koncu lodzik będzie codziennie :D Ona: Noooooooooooooo w końcu nie będę mu musiała loda już robić :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AUTORZE DROGI
Ciesz sie ,ze masz porzadna kobiete.Trzeba ja tylko rozbudzic,badz mily,romantyczny...jesli kochasz to zadna trudnosc.:) Ona jest mloda,rok po slubie.Musisz rozbudzic w niej kobiete. Ciesz sie,ze nie trafiles na taka co od 15 roku sie k.u.r.w.i.l.,sa takie i one w wieku 20 lat sa juz bardzo rozbudzone. Mi seks wieksza przyjemnosc zaczal sprawiac po 2 latach malzenstwa.Pracowalismy nad tym,probowalismy.On wie co lubie i jak lubie.Czy wiesz jak Twoja zona lubi,rozmawiacie po seksie ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek...................x
"jak bedzie miala orgazmy to bedzie chciała cześciej !!" BZDURA ! WCALE TAK BYC NIE MUSI przytulonym jest byc miło ! - prawda ? i chciało by sie jak najczesciej byc przytulanym - prawda ? jednak orgazmu sie przy tym nie ma , tylko przyjemnosc . Sex żadzi sie podobnymi prawami , a szczególnie u kobiet , ktore wcale nie muszą miec orgazmu by czuć satysfakcje z sexu / My tu nie znamy tej kobiety , wielu z nas poczyniło załozenia pewne , ktore mogą byc błedne , byc moze On po prostu jest kiepski w łózku , co sprawia , ze taki sex jej nie pasuje i jej do niego nie ciagnie - to jest mozliwa opcja , bez rozmowy z nią dlaczego nie chce sexu nic tu nie wskóramy ! Ale też nie dajmy sie zwariowac ! zabieganie o sex u kobiety i to swojej zony to swoista paranoja - ale o tym w wczesniejszym poscie pisałem . Cos jednak zrobic trzeba by sie takiej chciało Kwiaty kupowac by sexu dostapic ? to ja poprosze metaxe to moze taka przelecę .Wiem .... owe kwiaty maja symbolizowac cos innego i tu zgoda ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ona.. => Twój facet się Ciebie nie boi? Ty wcale mądra baba jesteś. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia 35
Pierwsze slysze,ze nie musze miec orgazmu do satysfakcji..hm. Po dobrym seksie i fajnym orgazmie czuje sie jak nowonarodzona.:) Mam ,,skrzydla''przez nastepny dzien... Seks bez orgazmu nie daje mi pelnej satysfakcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość siarrrrrrra
hm. a ja jakos z tym problemu nie mam. zmezem kochamy sie co noc a gdy musi wyjechac w delegacje i mamy ze 2-3 dni postu to sie pozniej wyszaleć nie mozemy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o matko oo
siarrra a ile lat ma Twoj maz ,ze tak szaleje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kali - e nie, czego się ma bać, to ja jestem uległą stroną w związku... :P Albo tak on myśli :P Zresztą wiesz my mamy swoiste poglądy na życie, partnerstwo i związek... Łóżko łóżkiem, życie życiem, ale i w łóżku i w życiu się musi układać żeby było co tworzyć ;) Przecież jak w łózku się nie układa to w końcu jedno z partnerów się wkurzy, będzie sfrustrowane i znajdzie coś na boku... Bo z czego się zdrady biorą jak nie z nieudanego pożycia? ;) Jak jedna osoba jest oziębła, a druga temperamentna, to nie ma szans na udany związek, bo co to za życie jechać na ręcznym ciągle ;) To, że przeciwieństwa się przyciągają to bujda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek...................x
Sylwia 35 Pierwsze slysze,ze nie musze miec orgazmu do satysfakcji..hm. Po dobrym seksie i fajnym orgazmie czuje sie jak nowonarodzona. Mam ,,skrzydla''przez nastepny dzien... Seks bez orgazmu nie daje mi pelnej satysfakcji. ===================================================== A co mnie obchodzi co Ty słyszysz ! i ze słyszysz po raz pierwszy ? Ty to ty , inne kobiety to inne kobiety ! Ja musze miec sex codziennie , bo inaczej nie mam tych skrzydeł o których piszesz , ale kogo to obchodzi ? Ciebie ? innych ? NIE - nikogo ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karoolek...................x
Sylwiaa 35 Ja radze szczera ale delikatna rozmowe. Wiesz kiedy kobieta sie zaniedbuje ? Kiedy czuje sie nieszczesliwa... Moglibyscie razem biegac...a Ty idziesz sam na silownie. Czy robicie cos wspolnie ? ==================================================== a moze ona nie chce chodzić , moze nie chce robic nic razem z nim - w kwesti tego co on lubi ? bo jej to nie pasuje , na zasadzie tej samej co np. moja zona wybagała by odemnie bym razem z nia haftował - lubi to - prosze bardzo , ale ja tego nie musze robic , czy w zwiazku z tym ma sie obrazic i odebrac ma jej to chcec na sex ? rózni ludzie , rózne potrzeby , ale sex mimo wszystko ma byc wspólny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kali - przekażę, przekażę, chociaż on i tak o tym wie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×